Czy to upał, czy też deszcz, karuzela polityczna kręci się jak szalona – hej, hopsasa. Jak ona szybko mknie... – o czym pisałem już przed tygodniem. I sytuacja powtórzyła się: kiedy tylko oddałem tekst, zapadła decyzja o likwidacji „białego miasteczka”. A zaraz potem okazało się, że strach skłonił Samoobronę i LPR do fuzji politycznej: ...kółko nam się połamało... a my wszyscy bęc!
Czy powstanie LiS uchroni obie partie przed klęską, okaże się podczas wyborów, które mogą się teraz odbyć szybciej niż później. Premier zapewnia, że „PiS LiS-a się nie boi”, a nam pozostało oczekiwanie, czy rymowanka: chodzi lisek koło drogi, cichuteńko stawia nogi... urzeczywistni się w nowej wersji: chodzi LiS-ek koło drogi, bo w wyborcze mierzy progi/ tak wysoko nie podskoczy, pięciu procent nie przekroczy... Sam Jarosław Kaczyński ze stoickim spokojem odgrywa nadal rolę „ojca Wirgiliusza”, który: uczył dzieci swoje, a miał ich wszystkich sto dwadzieścia troje. Udziela swoim zwolennikom i przeciwnikom lekcji poglądowej, w jaki sposób realizować cele polityczne: hejże, dzieci, hejże ha! róbcie wszystko co i ja...
A co na to opozycja? Wojtuś Olejniczak trwoży się, że grasuje policja polityczna, zaś Waldek Pawlak przebąkuje, jak to on, że w tym towarzystwie wszystko jest możliwe. Biedaczyna, chyba i on już nie nadąża za wydarzeniami, skoro zapomniał, co niedawno deklarował: o ile będzie wola skorzystania z doświadczenia starszych braci w polityce, to jesteśmy gotowi takim doświadczeniem służyć. Taki z niego filut! „Starszy brat”, a czemu nie „brat łata”? Z kolei Donald Tusk wieści z miną Katona, że rządzą ludzie nieodpowiedzialni, których należy odsunąć. Bierna do tej pory opozycja jest więc gotowa przejąć władzę. Ale po co, czy ma cokolwiek do zaoferowania? Bo jeśli tylko Józia ma zastąpić Władek, a Lolka Tolek, to szkoda czasu i atłasu – tego w lokalach wyborczych. Na dodatek cała opozycja roni łzy nad Lepperem, a Kwaśniewski nad standardami demokracji, jakbyśmy nie pamiętali, jakie standardy panowały w czasach jego prezydentury.
Przedszkolaki śpiewają: kto jest beksą i mazgajem, ten się do nas nie nadaje, więc my, zacni utracjusze raju, zachowując pogodę ducha, zanućmy: jadą, jadą misie – tra la, tra la la/ śmieją im się pysie – ha ha, ha ha ha!
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













