Logo Przewdonik Katolicki

Zapomniany jubileusz

Błażej Tobolski
Fot.

9 czerwca 1957 r. w parafii pw. św. Wawrzyńca w Koźminie Wlkp. 165 dzieci przystąpiło do sakramentu I Komunii św. Takie uroczystości obchodzone są w każdej parafii co roku. Co więc niezwykłego jest w tym wydarzeniu? Bardzo lubimy obchodzić różnego rodzaju jubileusze, związane z historią kraju, naszego miasta czy jakichś instytucji. Świętujemy też rocznice, zwłaszcza te okrągłe,...

9 czerwca 1957 r. w parafii pw. św. Wawrzyńca w Koźminie Wlkp. 165 dzieci przystąpiło do sakramentu I Komunii św. Takie uroczystości obchodzone są w każdej parafii co roku. Co więc niezwykłego jest w tym wydarzeniu?

Bardzo lubimy obchodzić różnego rodzaju jubileusze, związane z historią kraju, naszego miasta czy jakichś instytucji. Świętujemy też rocznice, zwłaszcza te okrągłe, ważnych dla nas wydarzeń: urodzin, ślubu, zdania matury itp. Wydaje się jednak, że dość powszechnie jakby umknęła nam pewna ważna data: dzień przystąpienia do I Komunii św.

Spotkanie po 50 latach
Od wspomnianego na początku wydarzenia upłynęło 50 lat. Różnie potoczyły się losy dzieci przystępujących wtedy do sakramentu I Komunii: wielu wyjechało z Koźmina, niektórzy odeszli już do Pana. Jednak z inicjatywy ks. Nikodema Lewandowicza, obecnie proboszcza w Lewkowie koło Ostrowa Wlkp., który jako mały chłopiec również przyjmował I Komunię św. w 1957 r., postanowiono uczcić ten jubileusz. Była to wyjątkowa, pierwsza tego typu uroczystość w historii parafii.

– Chcieliśmy jeszcze raz wspólnie przeżyć po 50 latach nasze pierwsze spotkanie z Chrystusem w kościele naszego dzieciństwa. Dotarcie z tą informacją do zainteresowanych osób wydawało się niezwykle trudne. Sprawą organizacyjną zajął się jednak mój przyjaciel jeszcze z tamtych lat Rafał Opielewicz, mieszkający obecnie w Warszawie. Na pewno nie wszyscy mieli możliwość dowiedzieć się o naszej inicjatywie, nie wszyscy mogli też przyjechać. Mimo to spotkanie doszło do skutku i mszy św. w koźmińskim kościele pw. św. Wawrzyńca uczestniczyło 19 osób, niektórzy również ze współmałżonkami – cieszy się ks. Nikodem. – Myślę, że dla wszystkich było to bardzo wzruszające przeżycie oraz okazja do refleksji, jak wyglądało nasze życie z Jezusem, które w pełni rozpoczęliśmy 50 lat temu, przez te pół wieku – dodaje. Uczestnicy liturgii modlitwą objęli również wszystkich przyjmujących wówczas I Komunię św., żywych i zmarłych, oraz kapłanów, którzy do tego sakramentu ich przygotowali.

Wiele było także radości ze spotkania dawnych kolegów i koleżanek. Początkowo towarzyszyły mu nieco zdziwione spojrzenia, upewnianie się, czy wydobyte z pamięci imię „pasuje” do tego starszego o 50 lat chłopca czy dziewczyny. Później wspominano beztroski czas szkolny, zmarłych towarzyszy, opowiadano własne koleje życia. Jak mówią sami uczestnicy jubileuszu, warto było przejechać nawet kilkaset kilometrów, by znów się tu znaleźć, spotkać, usiąść w tych ławkach kościelnych, w których niegdyś się siadywało, przypomnieć sobie tamte chwile sprzed lat.


Pamiątka I Komunii św. z 1957 r. z ołtarzem głównym kościoła pw. św. Wawrzyńca w Koźminie Wlkp., przy którym dzieci przystąpiły po raz pierwszy do Stołu Pańskiego

Chleb na drodze do nieba
A czy my pamiętamy dzień, w którym przyjęliśmy sakrament I Komunii św. i co ważniejsze, czy wciąż do niego przystępujemy? To przecież właśnie to wydarzenie rozpoczyna, tak istotne dla rozwoju życia duchowego chrześcijanina, pełne uczestnictwo w uczcie eucharystycznej. Przyjmujemy w niej bowiem Najświętsze Ciało i Krew Chrystusa, które On zostawił nam do spożywania, abyśmy mieli życie wieczne. Tak jak sakrament chrztu włącza nas do Kościoła, tak dzięki Komunii jednoczymy się z Jego głową i naszym Zbawicielem. Nie bez powodu Komunię nazywa się chlebem, pokarmem wielce potrzebnym w naszej drodze do nieba.

Świętowanie, obchodzenie, celebrowanie rocznic pomaga uświadamiać sobie wagę pewnych wydarzeń, kształtujących nasze życie, także duchowe. Nie zapominajmy więc i o tej dacie, czego wyrazem będzie przede wszystkim jak najczęstsze przyjmowanie Jezusa do serca.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki