Polska zakonnica będzie błogosławioną

Siostra Marta Maria Wiecka będzie ogłoszona błogosławioną. Benedykt XVI uznał cud dokonany przez Boga za jej wstawiennictwem. Decyzja ta otwiera drogę do beatyfikacji polskiej zakonnicy z przełomu XIX i XX w., należącej do Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego Paulo (szarytek). S.M.M. Wiecka znalazła się w gronie siedmiu osób z Europy i Ameryki Łacińskiej, co do których...
Czyta się kilka minut

Siostra Marta Maria Wiecka będzie ogłoszona błogosławioną. Benedykt XVI uznał cud dokonany przez Boga za jej wstawiennictwem. Decyzja ta otwiera drogę do beatyfikacji polskiej zakonnicy z przełomu XIX i XX w., należącej do Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego à Paulo (szarytek). S.M.M. Wiecka znalazła się w gronie siedmiu osób z Europy i Ameryki Łacińskiej, co do których papież wyraził zgodę na publikację dekretu o cudzie przypisywanym ich wstawiennictwu. Proces beatyfikacyjny s. Marty rozpoczął się we Lwowie w 1997 r. i już po roku został zakończony, a akta przekazano do Watykanu. Na razie okoliczności cudu za jej wstawiennictwem nie zostały podane do publicznej wiadomości.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 28/2007