Wieś, do której tęsknimy (1)

Obrazy malarzy polskich z XIX i XX wieku, które można oglądać w Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku na wystawie czasowej Wsi spokojna, wsi wesoła, ukazują jej kolorowe i sielskie oblicze.

Na ekspozycję wybrano z kilku muzeów dzieła zachwycające urokiem polskich klimatów, ukazujące wieś rozbawioną, roztańczoną, wzbogaconą kolorami kwiecistych chust,...
Czyta się kilka minut

Obrazy malarzy polskich z XIX i XX wieku, które można oglądać w Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku na wystawie czasowej „Wsi spokojna, wsi wesoła”, ukazują jej kolorowe i sielskie oblicze.

Na ekspozycję wybrano z kilku muzeów dzieła zachwycające urokiem polskich klimatów, ukazujące wieś rozbawioną, roztańczoną, wzbogaconą kolorami kwiecistych chust, pawich piór i korali. Pokazane w układzie czterech pór roku sceny rodzajowe i pejzaże uzupełnione są portretami, a dodatkiem do nich są na ekspozycji autentyczne meble i stroje ludowe.

Podjętą pierwszy raz propozycją w prezentacji „malowanej wsi polskiej” jest zestawienie malarstwa z obszaru sztuki oficjalnej, „wysokiej” (od lat 70. XIX w. do poł. XX wieku), z pracami twórców ludowych, nieprofesjonalnych, tzw. innych, prezentujących sztukę naiwną w drugiej poł. XX w. Stało się to dzięki współpracy Działu Sztuki i Działu Etnografii. Wybrany zestaw dzieł daje widzowi możliwość poznania różnego widzenia wsi przez artystów najwybitniejszych i mało znanych. Ponadto pozwala na spotkanie ze stylami – od akademizmu, przez realizm, impresjonizm, secesję do ekspresjonizmu i zestawienie ich z malarstwem naiwnym, które w różnym stopniu style te naśladuje.

Temat wsi w sztuce polskiej jest bardzo popularny – zarówno urokliwe, dające kontakt z piękną naturą życie na wsi, jak i życie pełne trudów związanych z pracą, zmaganiem się z żywiołami i niedostatkiem było inspiracją dla pisarzy i malarzy. W zależności od epoki i mody byli oni skłonni zwracać uwagę na zalety bądź trudy chłopskiego życia.

Polska wieś jako odrębny temat w sztuce pojawiła się po raz pierwszy w rysunkach Jana Piotra Norblina w latach 70. XVIII w. W początkach epoki romantyzmu piewcą wsi był Aleksander Orłowski. Od połowy XIX w., kiedy sztuka zaczęła pełnić rolę poznawczą, zbliżoną do etnografii, malarze odkryli na wsi, oprócz doznań wzrokowych pejzażu, elementy baśniowo-legendarne w obyczajach, wierzeniach, obrzędach. Do takich twórców należy autor jednego z najstarszych obrazów na wystawie, Franciszek Kostrzewski, który był uczestnikiem „wędrówek piechotnych” warszawskich malarzy i dokumentalistą typów włościańskich, m.in. w czasie dożynek. W grupie dzieł najstarszych na wystawie znalazł się obraz Władysława Maleckiego, pokazujący z prostotą nastrojowy widok wsi polskiej, a także pochodzący z lat 70. XIX w. obraz „Żniwiarki” Kazimierza Pochwalskiego, stanowiący dowód na istnienie malarstwa akademickiego ukazującego wieś w duchu sentymentalnym.

Malarze realiści (naturaliści) pod koniec XIX w. w scenach rodzajowych malowali brzydotę ludzi, często biednych, jak też przedmiotów, ubiorów, niuanse i koloryt umęczonej ziemi, i z taką samą precyzją życie odświętne chłopów. Otoczony sławą w Paryżu Józef Chełmoński malował sanny, polowania, zabawy w karczmie. Korzystał z dobrej pamięci wzrokowej i z nadsyłanych z Polski fotografii. Z paryskiego okresu artysty na wystawie znajduje się dzieło wypożyczone z Muzeum Okręgowego w Bydgoszczy „Przed karczmą”.

Zapowiadana w epoce romantyzmu więź ludu z wyższymi sferami jako idea polskości, spełniła się w epoce Młodej Polski w postaci powszechnej chłopomanii. Artyści starali się wejść w życie chłopskie dosłownie, poprzez śluby z chłopkami i zamieszkanie na wsi. Na wystawie znalazły się dzieła obserwatorów życia huculskiego – Teodora Axentowicza, Władysława Jarockiego i Kazimierza Sichulskiego. Podziwiać też można obrazy Włodzimierza Tetmajera czy pastelowy „Portret Rydlowej” – Panny Młodej z „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego, namalowany przez Leona Wyczółkowskiego.

W okresie międzywojennym kolejny raz artyści zaczęli postrzegać wieś i folklor jako przejaw polskości. Idealizowane wizerunki barwnie odzianych tancerek czy zalotników stały się towarem eksportowym. Obrazy Zofii Stryjeńskiej czy Władysława Skoczylasa, propagujące uroki wsi polskiej, były wysyłane na wystawy międzynarodowe i tam wielokrotnie nagradzane.

Po II wojnie światowej w wytycznych dla artystów nakazywano zapomnieć o chłopach pracujących na ojcowiźnie jako o synonimie biedy i zacofania, natomiast (w duchu socrealizmu) zalecano przedstawiać rolników na traktorach i jako przodowników pracy. Skoro oficjalna sztuka zrezygnowała z opiewania uroków, obrzędów, obyczajów wsi, tematem tym zajęli się twórcy ludowi, naiwni artyści wewnętrznej potrzeby.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 28/2007