Malować świat wyobraźnią

Duszpasterstwo Niewidomych Diecezji Bydgoskiej wraz z Okręgiem Kujawsko-Pomorskim Polskiego Związku Niewidomych zorganizowały doroczną majówkę. We wspólnej modlitwie w kościele św. Antoniego z Padwy oraz zabawie uczestniczyli niewidomi z całego regionu. Spotkanie wpisało się w obchody 50-lecia istnienia specjalistycznego duszpasterstwa na terenie Bydgoszczy.

Majówka jest organizowana...
Czyta się kilka minut

Duszpasterstwo Niewidomych Diecezji Bydgoskiej wraz z Okręgiem Kujawsko-Pomorskim Polskiego Związku Niewidomych zorganizowały doroczną majówkę. We wspólnej modlitwie w kościele św. Antoniego z Padwy oraz zabawie uczestniczyli niewidomi z całego regionu. Spotkanie wpisało się w obchody 50-lecia istnienia specjalistycznego duszpasterstwa na terenie Bydgoszczy.

Majówka jest organizowana od ponad trzydziestu lat. Przez ponad ćwierć wieku niewidomym towarzyszył ks. kanonik Benon Kaczmarek. Jego dzieło kontynuuje ks. Piotr Buczkowski. – To jest duszpasterstwo szczególne. Powołał je do życia kardynał Stefan Wyszyński. Ten wielki człowiek w czasie okupacji pracował jako kapelan w Laskach. Dostrzegł wielką potrzebę przywracania nadziei niewidomym.

Ksiądz Buczkowski, który przewodniczył Eucharystii, podkreślił, że w duszpasterstwie najważniejszym wyzwaniem jest towarzyszenie drugiej osobie – często przeżywającej trudne chwile w swoim życiu. – Majówka jest jednym z wielu spotkań, które mają jednoczyć to środowisko i przekonywać je, że warto wyjść na zewnątrz. Niewidomi oczekują spotkania z człowiekiem i rozmowy „ludzkim językiem” – dodał duszpasterz.

Modlitwa była okazją do dziękczynienia za kilkudziesięcioletnią działalność. Janina Poręba pamięta początki duszpasterstwa. – Ta wspólnota podnosi nas na duchu w ciężkich chwilach, kiedy człowiek dowiaduje się na przykład, że zupełnie traci wzrok. Słowo Boże jest nam wciąż potrzebne. Ja się w tym miejscu czuję jak w rodzinie. Jesteśmy zżyci ze sobą. Wspieramy jeden drugiego – powiedziała. Dla Anny Mickiewicz „bycie w grupie” jest tym, co nadaje życiu sens. W tym roku mija dziesięć lat od jej pierwszego spotkania w duszpasterstwie. – Dzięki niemu karmię się Ewangelią. To mnie wewnętrznie uspokaja. Cieszę się, że mogę oderwać się od codzienności – stwierdziła.

W majówce uczestniczyła również młodzież oraz dzieci niewidome z bydgoskiego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego im. Louisa Braille’a. Zdaniem wychowawczyni, spotkania integracyjne zdrowych i niepełnosprawnych odgrywają istotną rolę w procesie rozwoju. – Dzięki temu dzieci niewidome czują, że są akceptowane w środowisku pełnosprawnych. Praca wśród nich jest moim spełnieniem. Pomimo wysiłku każdego dnia jestem szczęśliwsza – powiedziała Małgorzata Sarnacka.

Jednym z ważniejszych punktów niedzielnego spotkania było wspólne nabożeństwo majowe przy figurze Matki Bożej.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 22/2007