Logo Przewdonik Katolicki

Trafiony pomysł

Marcin Jarzembowski
Fot.

Śpiewajmy i grajmy Mu pod takim hasłem na Starym Rynku w Bydgoszczy po raz pierwszy odbyło się wspólne śpiewanie kolęd i pastorałek. Organizatorem spotkania było Stowarzyszenie Podaj rękę i Urząd Miasta. Do udziału w świątecznym śpiewaniu zachęcała kuria diecezjalna oraz liczne wspólnoty parafialne. Do tej pory kolędowanie w większym gronie...

„Śpiewajmy i grajmy Mu” – pod takim hasłem na Starym Rynku w Bydgoszczy po raz pierwszy odbyło się wspólne śpiewanie kolęd i pastorałek. Organizatorem spotkania było Stowarzyszenie „Podaj rękę” i Urząd Miasta. Do udziału w świątecznym śpiewaniu zachęcała kuria diecezjalna oraz liczne wspólnoty parafialne.

Do tej pory kolędowanie w większym gronie odbywało się w świątyniach. Wyjście na zewnątrz jest próbą zjednoczenia mieszkańców miasta oraz zachętą do pielęgnowania tradycji śpiewania kolęd. – Wystarczy wyjść z ciepłych mieszkań i domów i przyjść na Stary Rynek. Spacer rodzinny, a przy tym – śpiewanie kolęd na pewno sprawią nam wiele radości. Stara i piękna tradycja kolędowania powoli ginie. Dlatego chcemy do niej powracać – powiedział wiceprezes Stowarzyszenia „Podaj rękę”, Krzysztof Kosiński.

Ksiądz Wenancjusz Zmuda jest duszpasterzem akademickim. Kolędy śpiewa najczęściej ze studentami. – Najmocniejsze doświadczenie jest wtedy, kiedy śpiewamy czwartą lub piątą zwrotkę. Wtedy wypływa głęboka teologia związana z Bożym Narodzeniem i tajemnicą Wcielenia. Przez śpiewanie kolęd wracamy do starej tradycji Kościoła. Rodzi się szansa zbliżenia, a może i powrotu do Boga – stwierdził.

Do realizacji pomysłu przyczynił się także proboszcz parafii Zmartwychwstania Pańskiego w Bydgoszczy. – To spotkanie jest szansą na tworzenie radosnej, kolędowej i świątecznej komunii. W domach, niestety, coraz rzadziej wspólnie się śpiewa. Ludzie w sposób bierny uczestniczą w przeżywaniu świąt. Siedzą, dyskutują i tylko słuchają. Kolęda wymaga jednak zaangażowania, otwarcia serca, pamięci, szukania wspólnego tonu. W dzisiejszej kulturze ten wymiar nam umyka. Dlatego warto stanąć na rynku obok nieznanej osoby i zaśpiewać wspólnie kolędę. Przez to stajemy się braćmi – powiedział ks. Kazimierz Małżeński CM.

Każdy, kto przyszedł 26 grudnia na Stary Rynek, otrzymał kartki z tekstami kolęd i pastorałek. Dzieci zostały także obdarowane słodyczami i upominkami. Całości towarzyszyły opowieści wigilijne.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki