Trafiony pomysł

Śpiewajmy i grajmy Mu pod takim hasłem na Starym Rynku w Bydgoszczy po raz pierwszy odbyło się wspólne śpiewanie kolęd i pastorałek. Organizatorem spotkania było Stowarzyszenie Podaj rękę i Urząd Miasta. Do udziału w świątecznym śpiewaniu zachęcała kuria diecezjalna oraz liczne wspólnoty parafialne.



Do tej pory kolędowanie w większym gronie...
Czyta się kilka minut

„Śpiewajmy i grajmy Mu” – pod takim hasłem na Starym Rynku w Bydgoszczy po raz pierwszy odbyło się wspólne śpiewanie kolęd i pastorałek. Organizatorem spotkania było Stowarzyszenie „Podaj rękę” i Urząd Miasta. Do udziału w świątecznym śpiewaniu zachęcała kuria diecezjalna oraz liczne wspólnoty parafialne.

Do tej pory kolędowanie w większym gronie odbywało się w świątyniach. Wyjście na zewnątrz jest próbą zjednoczenia mieszkańców miasta oraz zachętą do pielęgnowania tradycji śpiewania kolęd. – Wystarczy wyjść z ciepłych mieszkań i domów i przyjść na Stary Rynek. Spacer rodzinny, a przy tym – śpiewanie kolęd na pewno sprawią nam wiele radości. Stara i piękna tradycja kolędowania powoli ginie. Dlatego chcemy do niej powracać – powiedział wiceprezes Stowarzyszenia „Podaj rękę”, Krzysztof Kosiński.

Ksiądz Wenancjusz Zmuda jest duszpasterzem akademickim. Kolędy śpiewa najczęściej ze studentami. – Najmocniejsze doświadczenie jest wtedy, kiedy śpiewamy czwartą lub piątą zwrotkę. Wtedy wypływa głęboka teologia związana z Bożym Narodzeniem i tajemnicą Wcielenia. Przez śpiewanie kolęd wracamy do starej tradycji Kościoła. Rodzi się szansa zbliżenia, a może i powrotu do Boga – stwierdził.

Do realizacji pomysłu przyczynił się także proboszcz parafii Zmartwychwstania Pańskiego w Bydgoszczy. – To spotkanie jest szansą na tworzenie radosnej, kolędowej i świątecznej komunii. W domach, niestety, coraz rzadziej wspólnie się śpiewa. Ludzie w sposób bierny uczestniczą w przeżywaniu świąt. Siedzą, dyskutują i tylko słuchają. Kolęda wymaga jednak zaangażowania, otwarcia serca, pamięci, szukania wspólnego tonu. W dzisiejszej kulturze ten wymiar nam umyka. Dlatego warto stanąć na rynku obok nieznanej osoby i zaśpiewać wspólnie kolędę. Przez to stajemy się braćmi – powiedział ks. Kazimierz Małżeński CM.

Każdy, kto przyszedł 26 grudnia na Stary Rynek, otrzymał kartki z tekstami kolęd i pastorałek. Dzieci zostały także obdarowane słodyczami i upominkami. Całości towarzyszyły opowieści wigilijne.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 2/2007