Logo Przewdonik Katolicki

Jak przeżywać święta Bożego Narodzenia?

Ks. dr Krzysztof Michalczak
Fot.

Wielu twierdzi, że kiedyś te święta przeżywało się inaczej, lepiej, spokojniej. Boże Narodzenie to wyjątkowy czas. Co zrobić, aby przywołać atmosferę z minionych lat i zachować ją na cały kolejny rok?

 
 
Chociaż uroczystość Bożego Narodzenia obchodzona jest od IV w., a nie jak uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego od I w., to jednak właśnie Boże Narodzenie jest najbardziej rodzinnym świętem. Pewnie dlatego Włosi zwykli mówić: Il Natale con i suoi, la Pasqua con tu vuoi (Boże Narodzenie [spędzaj] ze swymi, Wielkanoc – z kim chcesz).
 
Narodził się Odkupiciel
Do przeżywania tych wyjątkowych w roku dni przygotowujemy się bardzo intensywnie. Zewnętrzny wymiar z robieniem porządków w naszych mieszkaniach czy domach, pakowaniem prezentów, ubieraniem choinki, przygotowaniem wigilijnych potraw niekiedy przysłania nam to, co najważniejsze. Konsumpcjonizm, materializm, praktycyzm nierzadko dominują – nawet u chrześcijan, a przecież istota tych świąt tkwi w przeżywaniu ich wymiaru duchowego.
Trzeba się zatem odpowiednio do nich przygotować. Najważniejszym wydarzeniem jest pamiątka Wcielenia Syna Bożego – Jego narodzenia. Jezus po to przyszedł na ziemię, by odkupić ludzkość skażoną grzechem pierworodnym. W sposób namacalny przekonujemy się o miłości Boga do każdego z nas. Są to więc święta radości. Mamy się radować, bo rodzi się nasz Odkupiciel. Najlepiej przeżyjemy te święta wtedy, gdy będziemy w stanie łaski uświęcającej po dobrze odprawionej spowiedzi. Chrystus ma się narodzić w naszym sercu, a nie tylko w świątyni i w liturgii.
 
Pielęgnujmy tradycję
Zanim zasiądziemy do stołu i przełamiemy się opłatkiem, warto się zastanowić, czy w klatce obok, a może tuż za ścianą,  nie mieszka samotny sąsiad lub sąsiadka. Odwiedźmy sąsiadów i złóżmy im życzenia. A może zaprosimy ich na wigilię i dodatkowy talerz pozostawiony dla „niespodziewanego gościa” nie będzie pusty?
Kiedy jest już przygotowany wigilijny stół, gdy na niebie pojawi się pierwsza gwiazda, rozpoczynamy świętowanie modlitwą. Ojciec rodziny czyta fragment z Pisma Świętego o narodzeniu Jezusa Chrystusa. Potem rodzina wspólnie odmawia modlitwę w intencji bliskich, którzy być może tego roku nie są obecni z nami przy wigilijnym stole, w intencji samotnych i chorych, a także w intencji zmarłych, którzy kiedyś spędzali te święta wspólnie z nami. Równie ważny jak modlitwa jest moment przełamania się opłatkiem. Jeśli są jakieś nieporozumienia między nami, nie warto ich roztrząsać tego dnia ani próbować wyjaśnić. Niech wystarczy jedno szczere słowo „przepraszam”. Czego życzyć najbliższym na święta Bożego Narodzenia? Może zamiast typowych życzeń: zdrowia, szczęścia i pomyślności życzyć Bożego błogosławieństwa, pokoju serca i radości z faktu, że dane jest nam kolejny raz cieszyć się obecnością tych, których kochamy i którzy nas kochają. W czasie wieczerzy rozmawiajmy o tym, co bliskie i drogie naszym sercom. Po zakończonej uroczystej kolacji nie zaniedbujmy pięknego polskiego zwyczaju wspólnego śpiewania kolęd. Te bogate w treść słowa nadadzą tym świętom wyjątkowej atmosfery.
Może najmłodsi członkowie rodziny przygotowali specjalnie na ten wieczór jakąś bożonarodzeniową inscenizację? Warto tego wieczoru poświęcić czas na wspólne rozmowy i wspomnienia. Wsłuchać się w opowieści najstarszych krewnych, docenić trud pań domu włożony w przygotowanie wieczerzy i zwrócić szczególną uwagę na to, co chcą nam przekazać dzieci. Dla nich szczególnie ważne są prezenty, które przynosi św. Mikołaj. Dajmy im dobry przykład i jeśli są na tyle duże, pozwólmy dzieciom iść wspólnie z nami do kościoła na Pasterkę. Przyjęta Komunia św. w tę wyjątkową w roku noc pozwoli zrodzić się Chrystusowi w naszych sercach.
Przeżyjmy dobrze świąteczne dni. Spotkajmy się z bliskimi, porozmawiajmy, znajdźmy czas na wspólny spacer, zabawę z dziećmi, lekturę nadesłanych dla nas życzeń. Świąteczne dni i ostatni tydzień roku to czas, kiedy w naszych świątyniach dzieci gromadzą się przy żłóbku, by śpiewać Nowonarodzonemu kolędy. Gdzieniegdzie wystawiane są też jasełka. Towarzyszmy najmłodszym w kolędowaniu. Szczególnie w tym roku, który przeżywamy pod hasłem: „Kościół naszym domem”, nie powinno nas zabraknąć w naszej parafii.z tajemnicą Pięknym zwyczajem jest też nawiedzenie w tym czasie cmentarza, gdzie spoczywają nasi najbliżsi. Modlitwa o radość życia wiecznego będzie naszym prezentem dla nich i nauką dla młodszych, by pamiętali również o nas, kiedy odejdziemy z tego świata.
Niech te święta będą dla nas wyjątkowe, bo przeżyjemy je zgodnie z tradycją Kościoła.
 
Pasterka", czyli Msza Bożego Narodzenia odprawiana o północy, otwiera oktawę liturgicznych obchodów związanych z tajemnicą Wcielenia, czyli przyjęcia przez Syna Bożego ludzkiej natury i przyjścia na świat.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code
  • awatar
    Waldi
    26.12.2018 r., godz. 21:36

    Moim własnym prywatnym zdaniem dostawanie prezentów w wigilie jest bardzo fajne i przyjemne i wcale nie musi odbierać duchowego wymiaru i przeżywania świąt natomiast nie mogę zrozumieć jak ludzie mogą spędzać święta wyjeżdżając za granicę na wakacje w słoneczne miejsca gdzie mogą tam jechać zawsze a święta to jest jedyny czas kiedy możesz spokojnie spotkać się z rodzinom może nawiązać od nowa relację z nimi a nie uciekać od tych spotkań to jest moim zdaniem zwykła ucieczka od rodziny.
    jedynym akceptowalnym przeze mnie wyjazdem jest wyjazd do Betlejem który ściśle się wiąże ze Świętami Bożego Narodzenia i to jeszcze jestem w stanie zrozumieć natomiast innych wyjazdów już nie.
    i uważam że również każdy powinien być w tym dniu na Pasterce to nasz obowiązek który powinniśmy spełniać co roku i wyrzucić z siebie tego lenia i egoistę który nie pozwala nam iść na pasterkę.

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki