Logo Przewdonik Katolicki

Łącznicy Boga

Marcin Jarzembowski
Fot.

Z każdym rokiem w diecezji bydgoskiej przybywa kandydatów, którzy chcą pełnić funkcję nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej. W Domu Rekolekcyjnym na Piaskach odbyły się nauki połączone z corocznymi spotkaniami formacyjnymi. Obecnie na terenie diecezji posługuje ponad 130 szafarzy. Praca formacyjna jest oparta na tematyce związanej z encykliką Benedykta XVI Deus caritas...

Z każdym rokiem w diecezji bydgoskiej przybywa kandydatów, którzy chcą pełnić funkcję nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej. W Domu Rekolekcyjnym na Piaskach odbyły się nauki połączone z corocznymi spotkaniami formacyjnymi.

Obecnie na terenie diecezji posługuje ponad 130 szafarzy. Praca formacyjna jest oparta na tematyce związanej z encykliką Benedykta XVI „Deus caritas est” oraz z hasłem pracy duszpasterskiej na bieżący rok „Przypatrzmy się powołaniu naszemu”. – Bycie szafarzem jest szczególnym zadaniem we wspólnocie naszego Kościoła. To są ludzie różnych zawodów, którzy pragną pogłębionej wiary. Dlatego warto im towarzyszyć w całej formacji – powiedział ks. Wenancjusz Zmuda. Zdaniem szefa Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego Kurii Diecezjalnej w Bydgoszczy, zapotrzebowanie na szafarzy ciągle wzrasta. – W realiach naszej młodej diecezji ci ludzie są niezwykłą pomocą. To nie tylko praca w parafii, ale przede wszystkim całoroczny kontakt z chorymi. Mamy takie parafie, którym bez szafarzy byłoby bardzo ciężko. Dlatego tak bardzo musimy zabiegać o te osoby – stwierdził.

Podczas wspólnych rekolekcji zaplanowano Msze Święte, spotkania modlitewne, konferencje oraz wykłady. Jeden z nich wygłosił kanclerz Kurii Diecezjalnej, ks. dr Lech Bilicki. – Poprzez szafarzy w pełni objawia się Kościół, który jest wspólnotą różnych charyzmatów, darów i posług. Nadzwyczajni szafarze Komunii Świętej mają do odegrania ważną rolę jako łącznicy z chorymi, którzy tęsknią za życiem parafialnym. Szafarze informują o wydarzeniach w parafii, streszczają także niedzielne kazania. To jest wymowne budowanie Kościoła jako wspólnoty – powiedział.

Zenon Kielich został szafarzem dziewięć lat temu w parafii św. Marcina w Starej Wiśniewce, która do 2004 roku należała do diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. – Bycie szafarzem jest niezwykłą posługą, do której należy się dobrze przygotować, aby w niej wytrwać. Swoją postawą należy dawać przykład innym. Czujemy w sercu taką potrzebę, aby przynajmniej raz w roku spotkać się, zatrzymać i przemyśleć powołanie – powiedział.

Jan Czekajewski z parafii Bożego Ciała w Bydgoszczy jest inżynierem budownictwa. Przyjechał na rekolekcje i spotkania formacyjne, aby podjąć przygotowania do podjęcia posługi szafarza. – Przygotowywanie się do tej posługi jest dla mnie szczególnym wyzwaniem. Traktuję to jako bardzo odpowiedzialne zadanie. Wiek mam odpowiedni, dużo w życiu przeszedłem. To dla mnie pewna nagroda – podkreślił.

W ubiegłym roku na terenie diecezji przybyło kilkudziesięciu szafarzy. W tym roku do tej grupy dojdą kolejne osoby.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki