Działania, jakie zostały podjęte w ciągu kilku miesięcy, są zauważalne...
Przy bydgoskim Centrum Kultury Katolickiej „Wiatrak” zawiązała się grupa najmłodszych wolontariuszy. Nazwa GPS to skrót od papieskiego imienia Giovanni Paolo Secondo. W pierwszych dniach istnienia do GPS zgłosiło się około 50 osób. Najmłodsza wolontariuszka ma osiem lat, najstarsi są w klasie maturalnej.
Działania, jakie zostały podjęte w ciągu kilku miesięcy, są zauważalne w całym mieście. Wśród nich znalazła się m.in. zbiórka ofiar, które zostaną przeznaczone na wypoczynek dla dzieci tragicznie zmarłych górników z kopalni „Halemba”.
Pomysł na zawiązanie grupy zrodził się wśród pracowników „Wiatraka”. Jak wyjaśnia Sylwia Chruściel, wychowawcy zauważyli, że dzieci, które uczestniczą w zajęciach pozalekcyjnych w Centrum Kultury Katolickiej, chcą coś robić – są chętne, aktywne, kreatywne. – „Wiatrak” i wszystko, co się w nim dzieje, związane jest z osobą Ojca Świętego. Poprzez GPS chcemy zachować jego pamięć wiecznie żywą. W czasie cotygodniowych spotkań będziemy się starali wpajać młodzieży nauczanie Jana Pawła II. Dyskretnie, ale bardzo konkretnie – mówi.
GPS to trzy wielkie idee – gotowość, przyjaźń i służba. Grupa wolontariuszy hołduje również kilku ważnym hasłom: zawsze w zasięgu, zawsze do znalezienia, łączy sieć przyjaźni i pokazuje drogę innym. Jak wyjaśnia Sylwia Chruściel, „bycie GPS-em określa regulamin”. – Trzeba uczyć się, na miarę swoich możliwości, rozwijać talenty, czerpać z nauczania Ojca Świętego.
Do GPS mogą należeć uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów lub liceów, którzy chcą pomagać. Organizowane przez nich akcje polegają na przygotowywaniu różnych dzieł, świadczeniu pomocy w szpitalach, domach dziecka czy współpracy z grupami charytatywnymi. Tomasz Wołoszynowski z Gimnazjum nr 3 w Bydgoszczy o GPS dowiedział się podczas kolonii z „Wiatrakiem”. – To dobry pomysł, żeby pomagać innym. Jestem dumny, że nosimy imię Papieża, który był dla mnie wielkim autorytetem.
Basia Wierzbowska z Gimnazjum nr 5 też była na obozie organizowanym przez „Wiatrak”. Tam zdecydowała się na „bycie młodym wolontariuszem”. Lubi zajmować się dziećmi i niepełnosprawnymi. GPS to dla niej zobowiązująca nazwa. – Musimy dążyć do tego, by pokazać ludziom, że wiemy, kim był Jan Paweł II, i że znamy jego nauczanie – tłumaczy.
Grupa GPS jest otwarta na kolejnych chętnych. Zainteresowani mogą się zgłaszać do biura „Wiatraka”.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









