Logo Przewdonik Katolicki

Gotowość Przyjaźń Służba

Marcin Jarzembowski
Fot.

Przy bydgoskim Centrum Kultury Katolickiej Wiatrak zawiązała się grupa najmłodszych wolontariuszy. Nazwa GPS to skrót od papieskiego imienia Giovanni Paolo Secondo. W pierwszych dniach istnienia do GPS zgłosiło się około 50 osób. Najmłodsza wolontariuszka ma osiem lat, najstarsi są w klasie maturalnej. Działania, jakie zostały podjęte w ciągu kilku miesięcy, są zauważalne...

Przy bydgoskim Centrum Kultury Katolickiej „Wiatrak” zawiązała się grupa najmłodszych wolontariuszy. Nazwa GPS to skrót od papieskiego imienia Giovanni Paolo Secondo. W pierwszych dniach istnienia do GPS zgłosiło się około 50 osób. Najmłodsza wolontariuszka ma osiem lat, najstarsi są w klasie maturalnej.

Działania, jakie zostały podjęte w ciągu kilku miesięcy, są zauważalne w całym mieście. Wśród nich znalazła się m.in. zbiórka ofiar, które zostaną przeznaczone na wypoczynek dla dzieci tragicznie zmarłych górników z kopalni „Halemba”.

Pomysł na zawiązanie grupy zrodził się wśród pracowników „Wiatraka”. Jak wyjaśnia Sylwia Chruściel, wychowawcy zauważyli, że dzieci, które uczestniczą w zajęciach pozalekcyjnych w Centrum Kultury Katolickiej, chcą coś robić – są chętne, aktywne, kreatywne. – „Wiatrak” i wszystko, co się w nim dzieje, związane jest z osobą Ojca Świętego. Poprzez GPS chcemy zachować jego pamięć wiecznie żywą. W czasie cotygodniowych spotkań będziemy się starali wpajać młodzieży nauczanie Jana Pawła II. Dyskretnie, ale bardzo konkretnie – mówi.

GPS to trzy wielkie idee – gotowość, przyjaźń i służba. Grupa wolontariuszy hołduje również kilku ważnym hasłom: zawsze w zasięgu, zawsze do znalezienia, łączy sieć przyjaźni i pokazuje drogę innym. Jak wyjaśnia Sylwia Chruściel, „bycie GPS-em określa regulamin”. – Trzeba uczyć się, na miarę swoich możliwości, rozwijać talenty, czerpać z nauczania Ojca Świętego.

Do GPS mogą należeć uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów lub liceów, którzy chcą pomagać. Organizowane przez nich akcje polegają na przygotowywaniu różnych dzieł, świadczeniu pomocy w szpitalach, domach dziecka czy współpracy z grupami charytatywnymi. Tomasz Wołoszynowski z Gimnazjum nr 3 w Bydgoszczy o GPS dowiedział się podczas kolonii z „Wiatrakiem”. – To dobry pomysł, żeby pomagać innym. Jestem dumny, że nosimy imię Papieża, który był dla mnie wielkim autorytetem.

Basia Wierzbowska z Gimnazjum nr 5 też była na obozie organizowanym przez „Wiatrak”. Tam zdecydowała się na „bycie młodym wolontariuszem”. Lubi zajmować się dziećmi i niepełnosprawnymi. GPS to dla niej zobowiązująca nazwa. – Musimy dążyć do tego, by pokazać ludziom, że wiemy, kim był Jan Paweł II, i że znamy jego nauczanie – tłumaczy.

Grupa GPS jest otwarta na kolejnych chętnych. Zainteresowani mogą się zgłaszać do biura „Wiatraka”.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki