Logo Przewdonik Katolicki

Rewolucja na Tumie

Adam Suwart
Fot.

Czy to możliwe, że na Ostrowie Tumskim stanie europejskie centrum kultury, apartamentowce i obiekty usługowe? Czy w Poznaniu pojawi się kilka nowych mostów, a niedaleko katedry wędkarze będą łowić ryby? Trudno to dziś ostatecznie rozstrzygnąć, jednak podobne założenia znalazły się w Koncepcji zagospodarowania Ostrowa Tumskiego, opracowanej w Miejskiej Pracowni Urbanistycznej. W ubiegłym...

Czy to możliwe, że na Ostrowie Tumskim stanie europejskie centrum kultury, apartamentowce i obiekty usługowe? Czy w Poznaniu pojawi się kilka nowych mostów, a niedaleko katedry wędkarze będą łowić ryby? Trudno to dziś ostatecznie rozstrzygnąć, jednak podobne założenia znalazły się w Koncepcji zagospodarowania Ostrowa Tumskiego, opracowanej w Miejskiej Pracowni Urbanistycznej.

W ubiegłym roku zorganizowaliśmy w MPU wewnętrzny konkurs na najlepszą koncepcję zagospodarowania tego terenu – mówi wicedyrektor pracowni Elżbieta Janus. Spośród siedmiu przedstawionych prac wygrał projekt opracowany przez Mirosławę Pabel, Martę Włodarczyk i Katarzynę Derdę. Stanie się on punktem wyjścia do dyskusji o miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla tego wyjątkowego terenu – dodaje wicedyrektor pracowni. Opracowana w MPU koncepcja obejmuje przede wszystkim teren Wyspy Tumskiej oraz ulicę Szelągowską i położony poniżej jej poziomu nadwarciański trakt Nadbrzeże, a także fragment Zawad – z łąkami nadrzecznymi i terenem obecnego szpitala zakaźnego. – Obszar Ostrowa Tumskiego z katedrą i okolicznymi zabudowaniami pozostaje w koncepcji niemal bez zmian – przewidujemy jedynie drobne uporządkowanie tych fragmentów; podobnie jest z południową częścią wyspy, czyli Zagórzem – mówi Mirosława Pabel, współautorka nagrodzonej koncepcji. – Najwięcej zmian przewidujemy w północnej części Ostrowa Tumskiego – dodaje. Tereny te są poznaniakom bardzo słabo znane. Mieszczą się tam zabudowania poznańskiego zespołu elektrociepłowni, ogródki działkowe, obiekty poprzemysłowe i nieużytki.

Ożywić północ wyspy
W myśl koncepcji to właśnie te dość mocno zdegradowane obszary miałyby być najbardziej przekształcone i oddane miastu. Planuje się tam powstanie obiektów kultury, niewielkiej zabudowy mieszkalnej i niezbędnego handlu. Całość w ciekawym rozwiązaniu urbanistycznym – uliczki oraz duży plac, z jednej strony zamknięty bryłą architektury, z drugiej otwarty na zatokę wodną. – Architektura tego obszaru powinna być z jednej strony oryginalna, z drugiej jednak niewielka i dyskretna, aby nie zdominowała naturalnego punktu odniesienia, jakim jest na tym terenie katedra – dodaje dyrektor Janus.

Aby umożliwić komunikację z tymi nowo powstałymi terenami, przewiduje się budowę wielu nowych dróg i przepraw mostowych. Przede wszystkim chodzi tu o przeprowadzenie fragmentu II ramy komunikacyjnej – wzdłuż przecinającej Ostrów trasy kolejowej. Drugą ważną inwestycją drogową byłaby budowa estakady z mostem nad Wartą, która połączyłaby ulicę Prymasa Hlonda (Nowe Zawady) z aleją Szelągowską, stanowiąc wypełnienie wielkiej osi wschód-zachód, czyli Winogrady-Główna. Estakada ta przebiegałaby nad dziewiczymi terenami łęgowych, nadwarciańskich łąk Zawad i z pewnością stanowiłaby poważne przekształcenie krajobrazowe tych obszarów.

Koncepcja opracowana w Miejskiej Pracowni Urbanistycznej na pewno jest ciekawa i godna pochwały. Prezentuje nowatorskie i jednocześnie wyważone spojrzenie na problemy urbanistyczne tej wyjątkowej wyspy w sercu Poznania, gdzie kontrastują ze sobą zabytkowe tereny z pofabrycznymi, zdegradowanymi obszarami na północy. Nawet gdyby koncepcja została uchwalona w formie planu zagospodarowania terenu, realizacja jej założeń może natrafić na poważne trudności – przede wszystkim dotyczące własności gruntów, a poza tym – co zawsze najważniejsze – pieniędzy i chętnych inwestorów.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki