Intymność wyraża się w tym, że chcę opisać moje problemy związane z gardłem. Po długich dniach uciążliwego kaszlenia i chrząkania, wybierając się w podróż do Krakowa, postanowiłem szukać ulgi...
W jednej z rozmów osoba, którą wielce cenię, zarzuciła mi zbytnie „upolitycznienie” ostatnich tekstów. Postanowiłem zatem napisać coś bardzo prywatnego, a nawet intymnego.
Intymność wyraża się w tym, że chcę opisać moje problemy związane z gardłem. Po długich dniach uciążliwego kaszlenia i chrząkania, wybierając się w podróż do Krakowa, postanowiłem szukać ulgi w aptece dworcowej. Wyjawiłem farmaceutce, że proszę o coś na przewlekły, zadawniony i suchy kaszel. Wydawało mi się, że opis moich dolegliwości jest aż nadto wystarczający. Usłyszałem w odpowiedzi: – Czy pan chce się tego kaszlu pozbyć i wykrztusić, czy też chce pan ten kaszel zachować?
Pytanie mnie przerosło. Zrozumiałem, że mam do czynienia z pewną, bliżej mi nieznaną „filozofią kaszlu”, i że dopiero z pomocą tej filozofii mogę, przy pomocy życzliwej pani, opracować jakąś strategię. Zniszczyć czy ocalić? Powinienem chyba być za ocaleniem jako rozwiązaniem mniej drastycznym. Ale z drugiej strony… Opowiedziałem się za filozofią destrukcji i wybrałem strategię zniszczenia, nihilacji, unicestwienia…Po tym wyznaniu otrzymałem butelkę syropu tussipect. Nakrętka tej butelki, zapewne produkowana wraz z lekami o wysokim stopniu ryzyka, nie dała się otworzyć bez użycia narzędzi. Natomiast dała się na tyle naruszyć, że w pociągu syrop kleił mi palce, cieknąc z nieszczelnego opakowania. Wyrzuciłem to do kosza… W Krakowie aptekarka spytała mnie o to, czy ten mój kaszel jest do końca suchy, czy też może daje się odkrztusić, stając się mokrym. Taki istotnie był. Dlatego dostałem pastylki na suchy/mokry kaszel.
Walkę z kaszlem przypomniałem sobie w ostatnich dniach, gdy zasłyszałem historię o pewnym kapłanie, który komentując jedno z czytań mszalnych, wołał: Każdy z nas ma swego Amalekitę (chodziło o Filistyna), ale tak jak Dawid ma swoją procę. Jest nią słowo Pana…
Dlatego modlę się od kilku dni, by Pan, tam gdzie trzeba, dał mi (i tym, co też potrzebują) zamiast strategii opartej na filozofii – zwykły syrop lub pastylkę po prostu na gardło, tam gdzie trzeba dał mi procę z dobrym kamieniem, a nie słowo, a tym, co mówią o „chocholim tańcu”, odrobinę pokory i realizmu w ocenie sytuacji. Amen.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













