Logo Przewdonik Katolicki

Jako ministrant niosłem krzyż

Adam Gajewski
Fot.

Świadectwa znad Brdy. Bydgoszczanie o Wrześniu 1939 r. Egzekucje bydgoskich zakładników na Starym Rynku odbiły się szerokim echem. Zginął w nich między innymi kapłan wyjątkowo mi bliski ks. Piotr Szarek CM. Poznałem go przy okazji uroczystego dnia poświęcenia się naszej rodziny Sercu Jezusowemu. To było 3 października 1937 roku. Do dziś mam zdjęcie wówczas wykonane oraz...

Świadectwa znad Brdy. Bydgoszczanie o Wrześniu 1939 r.

Egzekucje bydgoskich zakładników na Starym Rynku odbiły się szerokim echem. Zginął w nich między innymi kapłan wyjątkowo mi bliski – ks. Piotr Szarek CM. Poznałem go przy okazji uroczystego dnia poświęcenia się naszej rodziny Sercu Jezusowemu. To było 3 października 1937 roku. Do dziś mam zdjęcie wówczas wykonane oraz obraz – pamiątkę rodzinnego zawierzenia.

Od początku szkoły podstawowej pełniłem posługę ministranta. 5 września 1939 roku udałem się do kościoła pw. św. Wincentego à Paulo na Mszę Świętą. Niemcy wkroczyli już do Bydgoszczy. W świątyni, w ganku, napotkałem ks. Piotra Szarka, niosącego kielich i mszał. Przywołał mnie i poprosił: „Józiu, czy chciałbyś mi służyć do Mszy Świętej?”. Zgodziłem się naturalnie i ubrałem w komżę. To mogła być ostatnia Eucharystia w życiu tego kapłana; niedługo dowiedzieliśmy się, że na Starym Rynku Niemcy zamordowali Polaków, w tym dwóch misjonarzy – ks. Szarka i ks. Wiórka. Miano ich chować nazajutrz, na cmentarzu nowofarnym. Ważne informacje pochodziły od grabarza nekropolii, pana Sikorskiego. Zwłoki ofiar egzekucji złożono w kostnicy. Poszedłem tam razem z mamą. Do dziś nie mogę tego zapomnieć. Na posadzce leżało wiele ciał. W jednym z narożników stały dwie trumny skrywające ciała księży misjonarzy. O te trumny wystarały się Młode Polki ze Stowarzyszenia Młodzieży Katolickiej. Doczesne szczątki ks. Piotra Szarka mogliśmy na moment ujrzeć. Pamiętam, że kapłan miał otwarte oczy. Ten szczegół utkwił w mojej pamięci bardzo mocno.

Pochówek nie mógł się odbyć przy obecności kapłana. Była tylko grupka świeckich. Jako jedyny w tym zgromadzeniu ministrant otrzymałem krzyż, który niosłem, odprowadzając zmarłych na miejsce spoczynku.

Nie była to ostateczna mogiła dla ofiar. W roku 1945 nastąpiła ekshumacja. Znowu szedłem w kondukcie żałobnym. Kapłani, ministranci, poczty sztandarowe, tłumy podążały w podniosłej procesji przez całe miasto – na cmentarz na Wzgórzu Wolności. Tam złożono szczątki pomordowanych bydgoszczan.

Józef Kretek – Urodzony w roku 1929, mieszkaniec Bydgoszczy, emeryt. Wciąż aktywny ministrant senior. Powołany na świadka w toku procesu beatyfikacyjnego księdza męczennika Piotra Szarka CM.

Sługa Boży ks. Piotr Szarek CM

Bydgoski wikariusz, duszpasterz oddany zwłaszcza dzieciom. Urodził się w roku 1908 w podkieleckich Złotnikach. Do Zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego à Paulo wstąpił w 1926 r. Sześć lat później przyjął święcenia kapłańskie. W okupowanym mieście został zatrzymany przez hitlerowców w łapance ulicznej; rozstrzelany na Starym Rynku 9 września 1939r.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki