Logo Przewdonik Katolicki

List do redakcji: Duch ten sam

PK
Fot.

Droga Redakcjo, w tym roku już po raz dwudziesty odbyły się wczasorekolekcje Wspólnoty Integracyjnej Osób Niepełnosprawnych Caritas Włocławek. Tradycyjnie miały miejsce w Gdyni, w tamtejszej szkole medycznej. W grupie liczącej ponad sto osób niewielu pamiętało początki seniorów, jednak duch pozostał ten sam. Przewodnikiem duchowym wspólnoty był ks. Paweł Zalewski,...

Droga Redakcjo,
w tym roku już po raz dwudziesty odbyły się wczasorekolekcje Wspólnoty Integracyjnej Osób Niepełnosprawnych Caritas Włocławek. Tradycyjnie miały miejsce w Gdyni, w tamtejszej szkole medycznej. W grupie liczącej ponad sto osób niewielu pamiętało początki „seniorów”, jednak duch pozostał ten sam. Przewodnikiem duchowym wspólnoty był ks. Paweł Zalewski, a nad naszym zdrowiem czuwała dr Urszula Bławat z Gdyni. Dziękujemy obojgu za każdy trud, jak i za to, że mobilizowali nas do działań.

Gdynia powitała nas piękną pogodą. Do miejsca zakwaterowania przyjechaliśmy wczesnym popołudniem. Nasze głosy, choć zmęczone, zmąciły panującą tu ciszę. Rozpoczęło się wnoszenie bagaży, wózków inwalidzkich. „Juniorzy” rozglądali się z ciekawością dookoła i starali się pomagać. Byli wśród nich i tacy, którzy myśleli: Boże kochany, co ja tutaj robię? Nie poradzę sobie!

Po radosnych powitaniach z panią Urszulą i jej uczennicami przyszedł czas na rozlokowanie się w pokojach. A potem ważny moment: przydział opiekunów niepełnosprawnym. Pierwsze uśmiechy, uściski dłoni – i znów to pytanie: Rety, czy dam sobie radę?

Turnus trwał od piątego do siedemnastego lipca. Był czasem zadumy, modlitwy, przypomnienia, że Bóg jest zawsze i wszędzie. Był też czasem radości, którą daje nawiązanie i pogłębianie relacji z drugim człowiekiem. Czy wierzymy, że nam, silnym i zdrowym, może pomóc człowiek słaby, chory? A jednak może! Warto pochylić się nad niepełnosprawnymi, słuchać ich głosu; choćby po to, by uświadomić sobie, z jakimi problemami borykają się na co dzień.

Podczas pobytu w Gdyni nie zabrakło czasu na rekreację i rozrywkę. Wielu osobom, zwłaszcza niepełnosprawnym, wczasorekolekcje stwarzają jedyną możliwość kontaktu ze światem, m.in. przez obecność na koncertach, wycieczkę do ogrodu zoologicznego czy udział w rejsie po Bałtyku. Nic też dziwnego, że w czasie uroczystej agapy w dniu poprzedzającym wyjazd z Gdyni, w oczach większości uczestników widoczne były łzy żalu, że czas wracać do codzienności.

Alicja Nyziak

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki