W duchu księdza Bosko

Wśród uliczek starych Winograd wyrasta wielka bryła kościoła pw. św. Jana Bosko. Tutaj pracę w Chrystusowej owczarni prowadzą duchowi synowie patrona parafii księża salezjanie.



Jest jednym z największych w Poznaniu. Ma dwa poziomy i dysponuje całym kompleksem pomieszczeń, w których mieści się salezjańskie Oratorium.

Charakterystyczny kształt świątyni, przypominający...
Czyta się kilka minut

Wśród uliczek starych Winograd wyrasta wielka bryła kościoła pw. św. Jana Bosko. Tutaj pracę w Chrystusowej owczarni prowadzą duchowi synowie patrona parafii – księża salezjanie.

Jest jednym z największych w Poznaniu. Ma dwa poziomy i dysponuje całym kompleksem pomieszczeń, w których mieści się salezjańskie Oratorium.

Charakterystyczny kształt świątyni, przypominający jakby wielki namiot, czyni go widocznym z daleka symbolem Winograd.

Parafia dla całych Winograd

Początki parafii św. Jana Bosko sięgają roku 1957. Wtedy to, w okolicy dzisiejszego kościoła, ustawiono krzyż i drewniany barak, który przez następne 30 lat służył jako kaplica. W 1966 roku mieszkający na tym terenie salezjanie utworzyli tutaj wikariat rezydialny, a w 1975 roku powstała samodzielna parafia. Barak nie był w stanie jednak pomieścić wszystkich mieszkańców nowej parafii. Tym bardziej że powstawały wchodzące w jej skład kolejne winogradzkie osiedla, m.in. Przyjaźni, Wielkiego Października (obecnie Pod Lipami), Kraju Rad (dziś Wichrowe Wzgórze). Jeśli dodamy do tego stare Winogrady i Wilczak, to liczba osób, które wówczas należały do parafii, wyniesie ok. 30-40 tys. Dlatego też postanowiono wybudować dużą, dwupoziomową świątynię. Budowa ruszyła w 1976 roku. 16 grudnia 1979 roku abp Jerzy Stroba poświęcił dolny kościół, a 22 maja 1988 roku górny.

Dziś liczba mieszkańców parafii zdecydowanie się zmniejsza. Nie tylko dlatego, że os. Wichrowe Wzgórze ma swoją parafię, a niedługo będzie ją miało także os. Pod Lipami. Głównie ze względu na przekrój wiekowy mieszkańców, gdyż parafia starzeje się. – Jej trzon stanowią ludzie, którzy mieszkają tu od lat siedemdziesiątych. Wielu z nich umarło, a ich dzieci poszły na swoje – tłumaczy ks. Wiesław Pindel SDB, proboszcz parafii.

Stawiają na młodzież

Duchowość księży salezjanów wpływa na charakter dzieł rozwijających się przy kościele. Założyciel zgromadzenia, ks. Jan Bosko, kładł szczególny nacisk na pracę z młodzieżą. Dlatego organizacją skupiającą młodzież przy salezjanach jest Oratorium, w którego ramach działają poszczególne grupy młodzieżowe.

Oratorium ma do dyspozycji wyremontowane w ostatnich latach salki. Ich kolorowy wystrój i atrakcyjne wyposażenie to dodatkowa zachęta dla zainteresowanych. Proponowane są proste formy zaangażowania, od kursów gitarowych i korepetycji, po dyskoteki i wspólne wyjazdy.

Z myślą o młodych, którzy chcą czynnie głosić przesłanie chrześcijaństwa, działa Salezjańska Wspólnota Ewangelizacyjna oraz Pustynia Miast. Podstawowym ich zadaniem jest – wzorem św. Jana Bosko – pogłębianie wiary oraz ewangelizacja młodzieży.

Z kolei celem Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego jest niesienie pomocy duchowej dla misjonarzy. W ostatnim czasie jeden z jego członków udał się na placówkę misyjną do Afryki, a inny pracował w wiosce o. Żelazka w Indiach.

Zaangażować rodziców

Sporo propozycji parafia ma także dla młodzieży chcącej rozwijać swoje umiejętności sportowe. Salezjańska Organizacja Sportowa – SALOS prowadzi sekcje piłki nożnej i tenisa stołowego.

W okresie wakacyjnym organizowana jest akcja „Salezjańskie lato”. W tym roku zostało nią objętych ponad 300 młodych ludzi, którzy jechali nad morze, w góry, na obóz sportowy oraz do Drezna, na międzynarodowe spotkanie poświęcone błogosławionej „Piątce Poznańskiej” (pięciu wychowankom Oratorium Salezjańskiego na Wronieckiej, którzy zginęli za wiarę w czasie II wojny światowej).

Zaangażowanie dzieci może też pośrednio wpłynąć na postawę ich rodziców. – Niektórzy rodzice po wieloletniej przerwie zaczynają chodzić do kościoła. Inni angażują się aktywnie w życie parafii – tłumaczy ks. proboszcz.

Nie tylko Oratorium

Salezjanie nie zapominają również o ludziach starszych. Od kilku lat działa klub „U Salezjanów”, który organizuje wspólne wyjazdy i finansowaną przez miasto naukę obsługi komputera. W okresie zimowym czynna jest tzw. kuchnia dla ubogich, oferująca głodnym ciepły posiłek.

Księża prowadzą również opiekę duchową wśród żaków, czym zajmuje się Duszpasterstwo Akademickie „Don Bosco”. Oprócz niedzielnych Mszy św., spotkań formacyjnych i spotkań modlitewnych w duchu wspólnoty z Taizé prowadzone są także darmowe kursy językowe. W duszpasterstwie tym narodził się pomysł organizowania Misterium Męki Pańskiej na Cytadeli. – Rozmach organizacyjny tego przedsięwzięcia sprawił, że dziś zaangażowana jest w nie cała parafia wraz z Domem Zakonnym – podkreśla ks. proboszcz.

Nową inicjatywą księży salezjanów jest powstająca w tym roku salezjańska szkoła podstawowa i gimnazjum na os. Bohaterów II Wojny Światowej w Poznaniu.

Bogata oferta duszpasterska, w której skład wchodzi częsta spowiedź, sprawia, że do salezjanów na Winogradach przychodzą nie tylko mieszkańcy parafii, ale również wielu wiernych spoza jej terenu.

Za tydzień przedstawimy parafię pw. Matki Boskiej Zwycięskiej na os. Zwycięstwa

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 36/2006