Uroczystości w Licheniu

Prawie 30 tys. wiernych z kraju i zagranicy wzięło udział w uroczystościach odpustowych Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej w Licheniu. Pielgrzymów nie pomieściła licheńska bazylika największy kościół w Polsce. Tłumy wiernych modliły się na placu przed świątynią. Uroczystości rozpoczęła poranna Msza św. w lesie Grąblińskim,...
Czyta się kilka minut

Prawie 30 tys. wiernych z kraju i zagranicy wzięło udział w uroczystościach odpustowych Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej w Licheniu. Pielgrzymów nie pomieściła licheńska bazylika – największy kościół w Polsce. Tłumy wiernych modliły się na placu przed świątynią. Uroczystości rozpoczęła poranna Msza św. w lesie Grąblińskim, gdzie 156 lat temu Matka Boża objawiła się pasterzowi Mikołajowi Sikatce. Następnie w południe wikariusz biskupi ks. Wojciech Kochański, proboszcz parafii pw. św. Maksymiliana Kolbego w Koninie, odprawił Mszę św. w bazylice mniejszej. W tym roku przypada 39. rocznica koronacji cudownego obrazu Matki Bożej Licheńskiej przez Prymasa Tysiąclecia kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 35/2006