Wyjeżdżamy pełni wdzięczności

Z pallotynką, siostrą Agatą Browarczyk, opiekunką parafialnej grupy młodych Białorusinów z Berezy, spędzających wakacje

w naszej diecezji, rozmawia Adam Gajewski

To kolejna taka akcja. Młodzi Białorusini zaczynają gościć w Bydgoszczy regularnie. Jak mogłaby Siostra podsumować pobyt waszej grupy?

Przyjęto nas z wielką radością i z otwartymi sercami. Jesteśmy bardzo szczęśliwi....
Czyta się kilka minut

Z pallotynką, siostrą Agatą Browarczyk, opiekunką parafialnej grupy młodych Białorusinów z Berezy, spędzających wakacje

w naszej diecezji, rozmawia Adam Gajewski

To kolejna taka akcja. Młodzi Białorusini zaczynają gościć w Bydgoszczy regularnie. Jak mogłaby Siostra podsumować pobyt waszej grupy?

– Przyjęto nas z wielką radością i z otwartymi sercami. Jesteśmy bardzo szczęśliwi. Dzieci zobaczyły piękno Polski, bogactwo jej przyrody, zabytków. Niektóre z nich odkrywały swoje korzenie, także korzenie wiary. Były chwile, że grupy po prostu nie mogłam przynaglić do wyjścia z kościoła, obejrzenia kolejnego punktu programu; chciały zostać w świątyni. Piękny świat, dobroć otaczających nas ludzi mówiły dzieciom, że Pan Bóg jest wielki, działając przez bliźnich. Także bliźnich z innego kraju. Wyjeżdżają z Bydgoszczy pełni ogromnej wdzięczności, pragnienia, aby kiedyś wrócić do was znowu… Jestem przekonana, że dobroć, którą dzieci otrzymały, niedługo zaowocuje.

W programie znalazł się pobyt wśród rodzin diecezjan. Dzieci zaakceptowały nowe otoczenie?

– Oczywiście! Diecezjanie przyjęli dzieci z otwartymi ramionami. Aż trudno opisać, ile uczucia włożyli w te godziny wspólnego przebywania. Nasi najmłodsi mogli podpatrzyć życie rodzin katolickich – co według mnie było najważniejsze. Na gospodarzach zaś ogromne wrażenie robiło pragnienie odkrycia w sobie polskości, która jest przecież dziedzictwem wielu białoruskich pokoleń. Dzieci z dumą opowiadały o swoich dziadkach, pradziadkach, chłonęły język polski…

Podróżowaliście również po bliższej czy dalszej okolicy. Gdzie najbardziej wam się podobało?

– Największe wrażenie zrobiło na nas Gniezno. To najstarsze miasto, które odwiedziliśmy na naszej trasie. Przewodnik fantastycznie przedstawił dzieciom panoramę polskiej historii, początków państwa. Dzieje chrztu Polski, świętego biskupa Wojciecha dzieci na pewno zapamiętają na długo. Bardzo podobała im się gnieźnieńska katedra.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 35/2006