Logo Przewdonik Katolicki

Kobiety Alfonsa Muchy

Natalia Budzyńska
Fot.

Pełne wdzięku młode kobiety otoczone aureolą długich włosów, powłóczyste suknie, kwiaty i dekoracyjne ornamenty styl Alfonsa Muchy jest od razu rozpoznawalny. Jego sława rozkwitła dopiero wówczas, gdy podjął się współpracy z Sarą Bernhardt, dla której wykonał szereg plakatów teatralnych. Alfons Mucha, czeski artysta, który sławę zdobył w Paryżu, nie był z siebie...

Pełne wdzięku młode kobiety otoczone aureolą długich włosów, powłóczyste suknie, kwiaty i dekoracyjne ornamenty – styl Alfonsa Muchy jest od razu rozpoznawalny. Jego sława rozkwitła dopiero wówczas, gdy podjął się współpracy z Sarą Bernhardt, dla której wykonał szereg plakatów teatralnych.

Alfons Mucha, czeski artysta, który sławę zdobył w Paryżu, nie był z siebie zadowolony. Mimo że był artystą wszechstronnym – projektował wnętrza, biżuterię, rzeźbę, a nawet witraż w nowej kaplicy katedry św. Wita, zapamiętany został jako twórca plakatów teatralnych i reklamowych. Tego się właśnie obawiał. Nie doceniał swojego talentu i martwił się, że jest uważany tylko za „artystę dekoracyjnego”. Pod koniec życia podjął się więc pracy według niego poważnej; pragnął utrwalić historię swojego narodu, malując aż dwadzieścia monumentalnych płócien, które złożyły się na „Epopeję słowiańską”. W odróżnieniu od plakatów te obrazy wcale nie doceniła publiczność i krytyka.

Wpływ Sary Bernhardt
Nie wiadomo, jak potoczyłyby się losy Muchy, gdyby nie spotkał niezwykłej i kultowej dla elitarnego towarzystwa aktorki Sary Bernhardt. Anegdota mówi, że niezadowolona z plakatu obwieszczającego najnowszy spektakl jej Théâtre de la Renaissance zwróciła się o pomoc do Muchy. Ten stworzył swoje przełomowe dzieło podobno w ciągu jednej nocy. Był to plakat reklamujący sztukę „Gismonda” Victoriena Sardou. Do dziś uważany jest za sztandarowy przykład pomysłu na plakat użytkowy. Wówczas zrobił piorunujące wrażenie, a Sara podpisała z artystą umowę na wyłączność na kolejne sześć lat. Powstały przez ten czas wspaniałe dzieła, które same w sobie tworzą cykl portretów i kreacji scenicznych Sary Bernhardt. Wiele z nich można obejrzeć na prezentowanej właśnie wystawie w Krakowie.

Znane tylko z reprodukcji albumowych zadziwiają swoją wielkością. Niektóre mają około dwóch metrów długości; naturalnej wielkości jest postać aktorki w centrum. W niezwykle pociągający sposób Mucha potrafił pokazać siłę tworzonych przez nią postaci scenicznych, dzięki czemu zapewnił aktorce sławę poza granicami Francji. Wkrótce współpracował z nią także jako projektant dekoracji i strojów w Théâtre de la Renaissance.

Uliczne galerie sztuki
Na przełomie wieków we Francji plakat przeżywał prawdziwy rozkwit. Nie były to proste i zwięzłe informacje, ale prawdziwe dzieła sztuki zawieszane na ulicach w ramach. Mucha wpisał się w ten trend, korzystając z motywów secesyjnych i symbolicznych. Nurt symbolizmu był mu bardzo bliski. Jednak zawsze te symboliczne alegorie podporządkowywał dekoracji, która była dla niego najważniejsza. Działo się tak nawet w przypadku plakatów komercyjnych, których stworzył pokaźną liczbę, reklamując rowery, mydło, bibułki do papierosów, a nawet proszek do prania. Zawsze w centrum była postać kobiety, która łączyła w sobie zwiewną niewinność z charakterem femme fatale. Mucha projektował też kalendarze, medaliony i panneaux décoratifs – prace złożone najczęściej z czterech części, przeznaczone do dekoracji parawanów, niezwykle modne w Paryżu. Powstały znane serie: „Cztery pory roku”, „Kwiaty”, „Gwiazdy” czy cykl „Miesiące”. Ukazywały one fascynację artysty sztuką bizantyjską i orientalnym przepychem, średniowiecznymi strojami i klejnotami, ale też średniowieczną sztuką sakralną i drzeworytami japońskimi.

Krakowska wystawa pokazuje trzydzieści cztery prace artysty, z których większość pochodzi ze lwowskiej kolekcji zgromadzonej sto lat temu. Reszta jest własnością Muzeum Narodowego w Krakowie.

Kamienica Szołajskich – oddział Muzeum Narodowego w Krakowie ul. Szczepańska 11
Wystawa czynna do 3 sierpnia

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki