Iść jako żywe tabernakulum

Z ks. dr Krzysztofem Michalczakiem, duszpasterzem nadzwyczajnych szafarzy w archidiecezji poznańskiej, rozmawia Michał Gryczyński

Nazywa Ksiądz wspólnotę nadzwyczajnych szafarzy parafią dlaczego?

W diecezji jest nie tylko 398 parafii terytorialnych, ale również rozmaite wspólnoty, a wśród nich grupa szafarzy. Każda taka wspólnota to jakby parafia z bardzo bogatym...
Czyta się kilka minut

Z ks. dr Krzysztofem Michalczakiem, duszpasterzem nadzwyczajnych szafarzy w archidiecezji poznańskiej, rozmawia Michał Gryczyński

Nazywa Ksiądz wspólnotę nadzwyczajnych szafarzy „parafią” – dlaczego?

W diecezji jest nie tylko 398 parafii terytorialnych, ale również rozmaite wspólnoty, a wśród nich grupa szafarzy. Każda taka wspólnota to jakby parafia z bardzo bogatym życiem duszpasterskim. Dlatego odbywamy nie tylko coroczny dzień skupienia i uczestniczymy we Mszy św. z arcybiskupem; organizowane są również kwartalne spotkania rejonowe. Dwa razy do roku odbywają się rekolekcje; mamy także własną stronę internetową.

Na czym polega formacja duchowa nadzwyczajnych szafarzy?

– Życie się zmienia, a człowiek dojrzewa, więc potrzebna jest formacja ustawiczna, intelektualna i duchowa. Duchowa, bo każdy potrzebuje chwili refleksji nad swoim życiem i kontaktu z Panem Bogiem. We wspólnocie szafarzy jedni są po maturze, a drudzy po studiach, a niektórzy po teologii. Spotkania służą więc mobilizowaniu się do pogłębiania wiary. Kiedy przed czterema laty arcybiskup powierzył mi tę wspólnotę, przygotowałem program formacji intelektualno-duchowej na dziesięć lat. Jako jedyni w Polsce prowadzimy ją w jedenastu rejonach: po półgodzinnej adoracji Najświętszego Sakramentu prowadzę spotkania, podczas których przystępnym językiem przybliżam szafarzom podstawy teologii.

Dlaczego taka ważna jest adoracja Najświętszego Sakramentu?

– Służąc Jezusowi Eucharystycznemu musimy mieć z Nim stały kontakt: karmić się z podwójnego stołu Słowa Bożego, i Eucharystii, a po Komunii św. przedłużać to spotkanie w adoracji. Mamy przecież iść z Chrystusem jako żywe tabernakulum, aby On emanował tam, gdzie jesteśmy przez Kościół posłani.

Czy można mówić o osobnej duchowości świeckich szafarzy?

– To jest duchowość eucharystyczna, wspólna dla tych, którzy służą Eucharystii. Myślę, że jest to duchowość człowieka świeckiego, a dopiero później szafarza. Każdy z nich ma być dobrym człowiekiem i dobrym katolikiem. We wspólnocie szafarzy mamy przecież różne duchowości: jedni są mężami i ojcami rodzin, inni żyją samotnie, część uczestniczy w rozmaitych wspólnotach, są także bracia zakonni.

Ilu świeckich szafarzy jest obecnie w Polsce?

– Kilka tysięcy, ale dokładnie nie wiadomo. Są diecezje – zwłaszcza w południowo-wschodniej Polsce – w których nie ma jeszcze szafarzy. Jest tam wiele powołań kapłańskich, więc biskupi uznali, że na razie nie ma takiej potrzeby. Ale podejmujemy trud zorganizowania wspólnoty szafarzy w całej Polsce. W październiku ub.r. odbyła się druga pielgrzymka szafarzy na Jasną Górę, w której wzięło udział 1300 osób; z naszej diecezji – co czwarty. Przewodniczył jej biskup Stefan Cichy, który opiekuje się nimi z ramienia Episkopatu Polski, a także biskup Grzegorz Balcerek, odpowiedzialny za służbę liturgiczną. Wymieniamy także pomiędzy diecezjami doświadczenia na temat formacji.

Jakie są najbliższe plany duszpasterstwa szafarzy?

– Chcemy, aby panowie nie zapominali, że najpierw są mężami i ojcami, a dopiero później szafarzami Komunii św., więc spotykamy się także z ich małżonkami. W ub.r. rozmawialiśmy o sakramencie małżeństwa, a ja dziękowałem im za to, że mężowie są tacy eleganccy i czyści. One mają się czuć współodpowiedzialne za formację mężów. Chcemy je uszanować, bo kiedy panów nie ma w domu, przejmują ich obowiązki. Jesienią będziemy mówić o przeżywaniu sakramentu Eucharystii, a w przyszłym roku planujemy osobne rekolekcje dla żon szafarzy.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 25/2006