Pewna ważna wymiana opinii między dwoma prominentnymi postaciami polskiego życia publicznego wyraźnie uszła uwagi większości mediów. Oto 13 grudnia w rocznicę stanu wojennego redaktor naczelny "Gazety Wyborczej" Adam Michnik podsumował swoje wystąpienie na Uniwersytecie Warszawskim, dotyczące stanu wojennego, apelem do prezydenta elekta Lecha Kaczyńskiego o abolicję dla generała Jaruzelskiego i innych postaci z czołówki ówczesnej ekipy. Abolicja taka miałaby zakończyć procesy w sprawie ustalenia odpowiedzialności za masakry w grudniu 1970 i w stanie wojennym. "Niech Polska stanie się godna tradycji państwa bez procesów politycznych" - tymi słowami redaktor naczelny GW spuentował swój apel do nowej głowy państwa. "Będziemy się spierać o stan wojenny, jednak czas najwyższy zakończyć porachunki kryminalne. Niechaj prokuratorzy ścigają korupcję, złodziejstwo i mafię, a nie przeciwników politycznych sprzed ćwierćwiecza" - mówił Adam Michnik do słuchaczy.
Warto przyjrzeć się słownictwu używanemu w wystąpieniu byłego opozycjonisty. U młodego słuchacza, który nie zna historii, wystąpienie Michnika może wzbudzić przekonanie, że procesy Jaruzelskiego, Kiszczaka i innych dotyczą odmiennych od obecnej władzy poglądów politycznych. Tymczasem chodzi o konkretne zbrodnie, o inspirowanie i rozkaz strzelania do ludzi, zlecania mordów politycznych i łamania prawa. Kolejna manipulacja pojęciami Michnika to używanie wobec procesów ludzi odpowiedzialnych za zbrodnie Grudnia 1970 i stanu wojennego określenia "procesy polityczne". To określenie stosowane przez obrońców praw człowieka w czasach PRL dla sądowych prześladowań dysydentów, teraz używane jest w mylący sposób dla określania zwykłych procedur sprawiedliwości wobec totalitarnych zbrodni. Reakcja na apel Michnika przyszła szybko i została wyrażona w sposób jednoznaczny. W trakcie swojego przemówienia pod pomnikiem masakry gdyńskich stoczniowców w grudniu 1970 roku prezydent elekt Lech Kaczyński podkreślił, że mimo odzyskania przez Polskę wolności "wydaje mu się czasem", że "testament" tych, którzy zginęli 35 lat temu, "nie został do końca spełniony". Jego zdaniem, jest tak dlatego, że w Polsce brakuje sprawiedliwości. - Wtedy w 1970 r. tu w Gdyni, a także w Gdańsku, Elblągu i Szczecinie doszło do zbrodni. Jeżeli jest zbrodnia, to powinna być i kara, a tej kary nie było i do tej pory nie ma - mówił Kaczyński pod pomnikiem Ofiar Grudnia. Nowy prezydent obiecał, że po objęciu urzędu zrobi wszystko, co możliwe, aby przywrócić w Polsce sprawiedliwość. Dwa wystąpienia. Adam Michnik i Lech Kaczyński - dwie postacie ruchu dawnej "Solidarności". I jakże inne rozumienie prostego słowa "sprawiedliwość".
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













