Logo Przewdonik Katolicki

Wy też jesteście w Kościele!

Katarzyna Jarzembowska
Fot.

Po raz trzeci w kościele Jezuitów, a po raz pierwszy w diecezji bydgoskiej odbędą się rekolekcje dla związków niesakramentalnych. W tym roku poprowadzi je ks. Jan Pałyga SAC. To propozycja skierowana do tych, którzy żyją w związkach bez kościelnego błogosławieństwa. W rzeczywistości nowej diecezji duszpasterstwo par niesakramentalnych ks. bp Jan Tyrawa powierzył właśnie ojcom jezuitom....

Po raz trzeci w kościele Jezuitów, a po raz pierwszy w diecezji bydgoskiej odbędą się rekolekcje dla związków niesakramentalnych. W tym roku poprowadzi je ks. Jan Pałyga SAC. To propozycja skierowana do tych, którzy żyją w związkach bez kościelnego błogosławieństwa. W rzeczywistości nowej diecezji duszpasterstwo par niesakramentalnych ks. bp Jan Tyrawa powierzył właśnie ojcom jezuitom. Opiekunem istniejącej grupy jest ojciec Mieczysław Łusiak SJ, superior domu bydgoskiego.
Pomysł na zorganizowanie specjalnej grupy skupiającej osoby żyjące w związkach niesakramentalnych wysunął - jeszcze "za czasów" archidiecezji gnieźnieńskiej - ks. bp Bogdan Wojtuś. Hierarcha zwrócił się do ojca Mieczysława Łusiaka SJ z prośbą o opiekę duszpasterską nad bydgoskimi rodzinami. Skąd taki wybór? Od 1987 roku duszpasterstwo par żyjących w związkach niesakramentalnych prowadzi znany jezuita ojciec Mirosław Paciuszkiewicz. W jednym z wywiadów na pytanie, co to są pary niesakramentalne, odpowiedział: "Termin ten odnoszę do ludzi ochrzczonych, bardziej lub mniej wierzących, którzy nie zawarli związku sakramentalnego albo dlatego, że już ten sakrament przestał dla nich coś znaczyć, albo dlatego, że nie mogą go zawrzeć". Jezuici bywają często określani mianem duszpasterzy "od spraw trudnych"… I to by się zgadzało!
Po wcześniejszych rekolekcjach zawiązała się w Bydgoszczy wspólnota złożona z kilku związków niesakramentalnych. Spotkania, które odbywają się raz w miesiącu, są doskonałym sposobem pogłębienia wiary, doskonalenia modlitwy i studiowania katechizmu.
Jak dzisiaj Kościół patrzy na takie związki? Jan Paweł II w adhortacji "Familiaris consortio" wskazuje jednoznacznie na to, że trzeba się zająć duszpasterstwem osób żyjących w związkach niesakramentalnych. - Ojciec Święty zaprasza, abyśmy otaczali opieką tych, których życie się "poplątało". Bóg jest miłosierny i człowiek na to miłosierdzie może się otwierać - podkreśla ks. Piotr Wencel.
Jerzy Grzybowski w artykule "Przełamać koszmar" pisze: "Warto pamiętać, że każda z osób, które przeżyły dramat rozwodu, jest osobą głęboko poranioną wewnętrznie. Warto dołożyć starań, bo - jak powiedział jeden z duszpasterzy - często najcenniejsi są ci z odzysku"…

Tekst i zdjęcie:

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki