Pięć rad jak wychować dziecko

Gdy czytam kolejną publikację dotyczącą wychowania, zastanawiam się, na ile rady w nim zawarte są uniwersalne. Ile z tego jest kwestią mody, a ile sprawdza się na co dzień w różnych sytuacjach, w różnych rodzinach, w różnych kulturach?



Postanowiłam więc zrobić zestawienie wspólnych elementów, pojawiających się w większości publikacji. Korzystałam tu zarówno z książek,...
Czyta się kilka minut

Gdy czytam kolejną publikację dotyczącą wychowania, zastanawiam się, na ile rady w nim zawarte są uniwersalne. Ile z tego jest kwestią mody, a ile sprawdza się na co dzień w różnych sytuacjach, w różnych rodzinach, w różnych kulturach?

Postanowiłam więc zrobić zestawienie wspólnych elementów, pojawiających się w większości publikacji. Korzystałam tu zarówno z książek, jak i wypowiedzi na temat wychowania pojawiających się również w Internecie.

Wymagaj od siebie tego samego, co od dziecka

Psychologowie, pedagodzy i doświadczeni rodzice są zgodni: tylko wymagania poparte osobistym przykładem dają trwałe rezultaty. W przypadku rodziców hipokrytów dziecko podporządkowuje się wymaganiom tylko wtedy, gdy rodzic może je skontrolować, poza zasięgiem wzroku - zachowuje się wedle własnej woli.

Szczerze rozmawiaj z dzieckiem

Aby osiągnąć dobre rezultaty wychowawcze, musimy znać potrzeby swoich dzieci, znać ich opinie, wiedzieć, dlaczego coś sprawia trudności. Osiągniemy to, zadając pytania i uważnie słuchając. A jeżeli chcemy, by dziecko było wobec nas szczere, sami nie możemy go okłamywać.

Pozwól na rozwój naturalnych talentów dziecka, doceniaj jego osiągnięcia

W większości rad dotyczących wspierania rozwoju dziecka pojawia się zakaz: "Nie traktuj go jako kogoś, kto ma zaspokoić twoje niespełnione ambicje". Nie przesadzajmy z wymaganiami. Chcesz, by maluch nauczył się angielskiego, lecz nie ma zdolności do języków - nie zmuszaj go. Dodatkowo dbaj o to, by dziecka nie zniechęcać. Nie wszystko od razu mu się uda! "Podkreślaj znaczenie dobrych chęci i wysiłku". "Nie oceniaj osiągnięć dziecka, porównując je z cudzymi".

Stawiaj granice, mów "nie" i zachowaj spokój

Choć pomysły "wychowania bezstresowego" są aktualnie modne, jednak większość psychologów i pedagogów radzi, by stawiać wyraźne granice wolności i egzekwować ich zachowywanie. "Reaguj na przekroczenie zasad - stanowczo i z szacunkiem, sprawca ponosi konsekwencje". Jednocześnie podkreślana jest wskazówka: "Nie wymierzaj kary w złości", bo dziecko spostrzega to jako problem rodzica, a nie swój.

Pozwól mu na bycie dzieckiem, a sobie na bycie człowiekiem

To ostatni z punktów, który zawsze się pojawia. Jesteśmy tylko ludźmi. Czasem można po prostu odpuścić. Żelazna dyscyplina egzekwowana w każdej sytuacji jest nienaturalna. Poza tym nawet dobrze sprawdzone metody wychowawcze czasem nie podziałają. Chrześcijańscy psycholodzy radzą, by w trudnej sytuacji pomodlić się. A jeśli zrobiliśmy coś niesłusznego - przyznać się do błędu i przeprosić swoje dziecko. "Ciesz się z dzieci. Są ci "wypożyczone" tylko na 18 lat. Jeśli potem nadal chcą Cię czasem widywać, udało ci się osiągnąć coś dobrego".

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 3/2005