Logo Przewdonik Katolicki

Po owocach ich poznacie

Aleksandra Polewska
Fot.

W środę, 22 czerwca br., w parafii Księży Orionistów w Zduńskiej Woli została odprawiona Eucharystia wspólnot neokatechumenalnych diecezji włocławskiej, kończąca rok ewangelizacyjny 2004/2005. W liturgii, której przewodniczył bp Stanisław Gębicki, uczestniczyli liczni członkowie wspólnot neokatechumenalnych z Konina, Włocławka, Sieradza, Zduńskiej Woli i Lipna ze swoimi prezbiterami...

W środę, 22 czerwca br., w parafii Księży Orionistów w Zduńskiej Woli została odprawiona Eucharystia wspólnot neokatechumenalnych diecezji włocławskiej, kończąca rok ewangelizacyjny 2004/2005.



W liturgii, której przewodniczył bp Stanisław Gębicki, uczestniczyli liczni członkowie wspólnot neokatechumenalnych z Konina, Włocławka, Sieradza, Zduńskiej Woli i Lipna ze swoimi prezbiterami i katechistami.
22 czerwca Kościół obchodzi wspomnienie świętych męczenników Tomasza More'a i Jana Fiszera. Biskup nawiązał w homilii do tych postaci, odnosząc ich postawy do słów proklamowanej podczas Mszy św. Ewangelii o dobrych i złych owocach. Mówił o tym, że obaj święci byli jednymi z nielicznych, którzy mieli odwagę przeciwstawić się decyzji króla Henryka VIII, gdy ten ogłosił się głową Kościoła w Anglii i odrzucił zwierzchnictwo Rzymu. - Tomasz More był przyjacielem króla, kanclerzem, piastował wysokie stanowiska. Chcąc pozostać wiernym Bogu, mógł wiele stracić. Nie chodziło tylko o dobra i zaszczyty, ale przede wszystkim o jego życie. More został skazany za najwyższą zdradę, ale był oczywiście drzewem, które wydało dobre owoce. Był tym, który rozpoznał w swoim królu fałszywego proroka, tego "wilka w owczej skórze", o którym mówi dzisiejsza Ewangelia - mówił bp Gębicki. Kaznodzieja podkreślił, że fałszywi prorocy pojawiali się w Kościele nie tylko w czasach Tomasza More'a i Jana Fiszera. "Owcza skóra" dzisiejszych fałszywych proroków, wciąż niebezpiecznie maskuje rozmaite formy zła, które poznaje się po owocach. Złe drzewo nie może wydawać dobrych owoców, a dobre owoców złych, zwracał uwagę ksiądz biskup, wskazując na ewangeliczne kryterium rozpoznania. Przed zakończeniem Eucharystii bp Gębicki opowiedział krótko zgromadzonym braciom o tym, jak w przeszłości uczestniczył w katechezach Drogi Neokatechumenalnej w Rzymie i przez pewien czas regularnie brał udział w życiu jednej z rzymskich wspólnot. - Dziś, kiedy jestem tu z wami, wspominam tamten czas - dodał.
Kilkudziesięciu młodych neokatechumenów z diecezji włocławskiej wybiera się na spotkanie z Ojcem Świętym Benedyktem XVI w Kolonii. - Jeśli jest wśród was ktoś, kto jeszcze się waha, niech zdecyduje się na ten wyjazd już dziś, teraz, bo jutro będzie już za późno - zachęcał z porozumiewawczym uśmiechem ksiądz biskup. Warto przypomnieć, że wielu młodych z obecnych na Eucharystii uczestniczyło w ostatnich dniach kwietnia w ewangelizacji Holandii.
W trakcie Mszy św. bracia dzielili się swoimi doświadczeniami, modlili o to, by wspólnoty w ich miastach i parafiach mogły przynosić takie owoce, jakie Bóg dla nich przewidział, oraz przypominali sobie wzajemnie, że czas letnich urlopów nie może być czasem urlopu od Boga.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki