Logo Przewdonik Katolicki

Ojciec Stan Fortuna na wizji

Katarzyna Jarzembowska
Fot.

Piątek - 24 czerwca. Kilka minut przed godz. 22. Studio bydgoskiej telewizji szczelnie wypełniają młodzi ludzie - "pokolenie JPII". Wszyscy przyszli tu dla niego. Ojciec Stan Fortuna CFR to człowiek orkiestra. Gra na gitarze, klawiszach i bębnach, do tego śpiewa, komponuje i pisze teksty. Swój talent wykorzystuje do głoszenia Dobrej Nowiny. Na scenie stoi kilka instrumentów i ekran,...

Piątek - 24 czerwca. Kilka minut przed godz. 22. Studio bydgoskiej telewizji szczelnie wypełniają młodzi ludzie - "pokolenie JPII". Wszyscy przyszli tu dla niego. Ojciec Stan Fortuna CFR to… człowiek orkiestra. Gra na gitarze, klawiszach i bębnach, do tego śpiewa, komponuje i pisze teksty. Swój talent wykorzystuje do głoszenia Dobrej Nowiny. Na scenie stoi kilka instrumentów i ekran, na którym pojawią się zdjęcia papieskich pielgrzymek, spotkań z dziećmi, młodzieżą. Półtorej godziny mija w okamgnieniu… A ojciec Stan uczy się kilku słów po polsku. Jakich? "Hop dziś, dziś"!


Jan Paweł II rządzi! To mój bohater! Mogę powiedzieć, że szaleję na jego punkcie… - rozmawiam z ojcem Stanem przed koncertem - …byłem z nim duchem przez 26 lat. Moment, w którym został Papieżem, był także momentem mojego powołania. Dzięki "L'Osservatore Romano", gazecie, która cytowała wypowiedzi i dzieła Ojca Świętego, Papież z Rzymu mógł dotrzeć do mnie - do Nowego Jorku. Dzisiaj, w dobie Internetu, wszystko jest w zasięgu ręki, więc tak naprawdę dopiero teraz zaczyna się moja praca… Moja ścieżka do powołania została otwarta na nowo 2 kwietnia 2005 roku o godzinie 21.37…

Dobry muzyk, dobry kapłan


O niezwykłym franciszkaninie z Bronksu usłyszałam rok temu od Macieja Syki. Kleryk bydgoskiego seminarium, całym sercem oddany hip-hopowcom i breakdancerom, jest zafascynowany twórczością ojca Stana. Przed koncertem spodziewał się dobrego przekazu, w którym będzie nadzieja… - Oczekuję, że ojciec Stan zagra jako dobry muzyk jazz, rap i hip-hop, ale również zaprezentuje się jako dobry kapłan - mówi. Stan Fortuna, obok duszpasterzy z rodzinnej parafii farnej, jest dla Macieja wzorem kapłana, który nie stał się gwiazdorem. - Jest przede wszystkim księdzem, a muzyką dociera do młodzieży - nawet tak trudnej, jak ta z amerykańskich slumsów. I tym mnie właśnie pociągnął na drogę powołania - dodaje.
W 1987 roku ojciec Fortuna założył fundację non profit "Francesco Productions", która wydaje różne materiały ewangelizacyjne. Wszystkie dochody ze sprzedaży płyt i kaset wideo oraz z koncertów przeznacza na pracę z ubogimi - mieszkańcami południowego Bronksu. - Kiedy pierwszy raz tam wkroczyliśmy, wyglądało to tak, jak Warszawa w czasie II wojny światowej. Wiele budynków nie miało drzwi, okien, dachów. Wszystko z czasem zostało uporządkowane, ale… problemy zostały. Właściwie wszystkie one są związane z rodziną… z brakiem ojca. Więc mamy dużo do zrobienia. Ale jest to dla nas świetne miejsce - dla nas i naszej pracy…

Hip-hopowa Ewangelia


Podczas telewizyjnego koncertu ojca Stana nie zabrakło… hip-hopowców! Trasę Poznań-Bydgoszcz specjalnie dla ojca Fortuny pokonał "Tolo", który przyznaje, że od niedawna w hip-hopie pojawił się nurt o dobrym przekazie. - Bogu dzięki, że hip-hop zaczął przynosić pozytywne wartości. Wcześniej było w nim dużo złego. Teraz się to powoli zmienia - i dobrze, bo to taka muzyka, która może dotrzeć do bardzo dużego grona osób. W ten sposób ewangelizacja poszerza swoje horyzonty - przyznaje.
Franciszkanin był gościem Światowych Dni Młodzieży w Paryżu, Rzymie i Toronto. Papieżowi Polakowi dedykował większość swoich płyt. Podobno dzięki ojcu Fortunie Jan Paweł II uznał hip-hop za nowe narzędzie ewangelizacji. - Wybrałem muzykę hip-hopową, ponieważ ona dominuje w amerykańskiej kulturze i wpływa na sposób myślenia młodzieży. Jan Paweł II mówił, że Ewangelia powinna być przetłumaczona na język, który młodzi ludzie zrozumieją - i ja to robię! - dodaje ojciec Stan.
"John Paul II - we loves You!"… Spotkanie z ojcem Fortuną to nie tylko dobra lekcja angielskiego, ale przede wszystkim wielka nauka miłości i radości. Po prostu - "Hop dziś, dziś"!

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki