Nie bójcie się ludzi

W obliczu wezwania do otwierania archiwów IPN-u oraz wyciągania znajdujących się tam teczek zaczęliśmy chyba lepiej rozumieć, że prawdy nie da się zastąpić lustracją. Nie są one ze sobą tożsame, choć niektórym wydaje się, że o to samo w nich chodzi

Są takie zdania w Ewangelii, które - jak choćby to dzisiejsze: "Nie bójcie się ludzi" - muszą budzić pewne zdziwienie. W gruncie...
Czyta się kilka minut

W obliczu wezwania do otwierania archiwów IPN-u oraz wyciągania znajdujących się tam teczek zaczęliśmy chyba lepiej rozumieć, że prawdy nie da się zastąpić lustracją. Nie są one ze sobą tożsame, choć niektórym wydaje się, że o to samo w nich chodzi

Są takie zdania w Ewangelii, które - jak choćby to dzisiejsze: "Nie bójcie się ludzi" - muszą budzić pewne zdziwienie. W gruncie rzeczy to jednak właśnie w nich kryją się bardzo często te treści, które pozwalają nam niejako dotknąć i lepiej rozumieć ducha wolności, który przenika całą Ewangelię i przemienia tych, co jej słuchają.

Słowa Chrystusa: "Nie bójcie się ludzi" łączą się w dzisiejszym fragmencie Ewangelii z wezwaniem do wierności prawdzie i zapewnieniem, że prawda ostatecznie zawsze zwycięża. Właśnie dlatego uczniowie winni odważnie głosić to, co usłyszeli i nauczyli się od Mistrza. Muszą słuchać Jego słów i żyć nimi na co dzień. Bo słuchać w znaczeniu biblijnym, to również czynić - wypełniać to, co się usłyszało, przechodzić od słów do czynów.

Mówienie i słuchanie prawdy nie jest łatwe, jednak właśnie umiejętność - jeśli można tak powiedzieć - zmierzenia się z prawdą jest jedną z miar wielkości człowieka. To właśnie w obliczu prawdy, zwłaszcza bardzo trudnej do powiedzenia lub przyjęcia, pokazuje się i nasza wierność Chrystusowi, i wierność samej prawdzie, i wreszcie miłość, którą mamy do Boga i do drugiego człowieka. Bo nie da się prawdy oddzielić od miłości - w duchu tego, co powiedziała Edyta Stein: "Nie przyjmujcie niczego za prawdę, co byłoby pozbawione miłości, a nie przyjmujcie niczego jako miłość, co byłoby pozbawione prawdy; jedno pozbawione drugiego staje się niszczącym kłamstwem".

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 25/2005