Potrzebuję cię

Pierwszego czerwca obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Dziecka. Aby dzieci mogły świętować swój dzień, "potrzebują niewiele": rodziców, a od nich "tylko" obecności i czasu.

I tyle wystarczy, aby to święto było radosne.Nie wszyscy jednak mają aż "tyle"szczęścia.



Od pięciu lat...



Pięć lat temu

odwiedziłam dom,

w którym mieszkały Anioły;

okrążyły mnie całym zastępem,

otoczyły...
Czyta się kilka minut

Pierwszego czerwca obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Dziecka. Aby dzieci mogły świętować swój dzień, "potrzebują niewiele": rodziców, a od nich "tylko" obecności i czasu.

I tyle wystarczy, aby to święto było radosne.Nie wszyscy jednak mają aż "tyle"szczęścia.

Od pięciu lat...

Pięć lat temu

odwiedziłam dom,

w którym mieszkały Anioły;

okrążyły mnie całym zastępem,

otoczyły mnie zwartym kołem...

Patrząc smutnymi oczyma,

właziły mi na kolana,

usta bolały od pocałunków,

a ręka od głaskania...

Patrząc smutnymi oczyma,

na strzępy darły mi serce...

Gdy odchodziłam

- czepiały się nóg,

błagając: przychodź tu więcej!

Gdy pierwszy raz

trafiłam w to miejsce,

miała to być tylko wycieczka,

lecz nogi noszą

mnie już pięć lat

do tych Aniołów

z Domu Dziecka.

Lilka

Obecnie w Polsce ponad 21 000 dzieci przebywa w domach dziecka, a ich liczba systematycznie wzrasta. Zgodnie z ustawą o opiece społecznej powinny znaleźć się tam dopiero wtedy, jeżeli nie znajdzie się dla nich rodzina zastępcza.

Dom zastępczy

- Przebywam z dziećmi od 2-latków do 8-latków - opowiada wolontariuszka z jednego z domów dziecka. - Starsze dzieciaki są już bardziej nieufne, nie rzucają się w ramiona, żyją we własnych skorupach, we własnych grupach. Z nimi tylko lekcje odrobię, pogadam o muzyce, o plotkach. A z maluchami jest inaczej. Obłażą mnie jak małe biedronki, przekrzykują się, każde chce zwrócić na siebie uwagę. Tyle trzeba je uczyć: literek, wierszyków, bajek. Trzeba je otulić kołderkami, zgasić światło. A gdy myślę, że już zasnęły, wychodzę na ostatni autobus po godz. 22. Oglądam się, a tam zawsze jakiś brzdąc stoi w oknie i macha mi ręką na dobranoc. I serce tak boli, bo myślę, że wyszłam za wcześnie, że mogłam jeszcze pogłaskać, za rękę potrzymać, to do okna by już nie leciał.

Aby dzieci mogły zaznać życia w rodzinie i mieć wzór, siłę do godnego i normalnego życia, do stworzenia w przyszłości własnej kochającej się rodziny, potrzeba około 10 000 nowych rodzin zastępczych. Nie bez znaczenia jest w tym przypadku również atmosfera społecznej akceptacji tych rodziców, którzy zdecydowali się stworzyć rodzinę zastępczą. Opieka nad cudzym i często boleśnie doświadczonym dzieckiem jest trudnym zadaniem, a ludziom, którzy to wyzwanie podejmują, należy się podziw i uznanie. Dzieci są przyszłością i nadzieją świata. Ale ta nadzieja spoczywa w naszych rękach.

Dzień Rodzicielstwa Zastępczego

Taką ustawową inicjatywę obywatelską podjęły trzy organizacje: Fundacja Przyjaciółka, Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Jaworznie oraz Chrześcijańskie Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom "Misja Nadziei". Ten dzień miałby być obchodzony 30 maja. Inicjatorzy akcji chcą w ten sposób zwrócić uwagę na problem braku rodzin zastępczych, które mogą być alternatywą dla instytucjonalnych domów dziecka. Pragną również wyrazić szacunek dla rodzin zastępczych oraz zachęcić polityków, dziennikarzy i całe społeczeństwo do wspierania tej idei.

Aby ten dzień został wpisany do naszego kalendarza na stałe, potrzeba 100 tys. podpisów. Dotychczas projekt poparli podpisami m.in.: Adam Małysz, Daria Trafankowska, Kamil Durczok, Krzysztof Cugowski, Zbigniew Napierała - prezes Edipresse Polska S.A. Każdy z nas może poprzeć tę akcję, a organizacje społeczne mogą dołączyć się do "Koalicji na rzecz Rodzinnej Opieki Zastępczej".

Autor artykułu dziękuje Fundacji Przyjaciółka za udostępnione materiały oraz wolontariuszce z domu dziecka za wypowiedź

Fundacja Przyjaciółka, ul. Wiejska 12a, 00-490 Warszawa, (0-22) 5842-289, www.fundacja.przyjaciolka.pl

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 22/2005