Dość powszechnym jest współcześnie pogląd, że - jeśli nie brać pod uwagę ciąży i porodu - rola matki i ojca dziecka jest bardzo podobna. Wspólnie wychowujemy dzieci, wspólnie bierzemy za nie odpowiedzialność i właściwie wszystko, co robi kobieta (od czasu wprowadzenia sztucznych mieszanek mlecznych), wydaje się być stuprocentowo zastępowalne przez mężczyznę. Jest to jednak współczesny mit, a udowadnia to szereg badań psychologicznych. Matka spełnia rolę nie do zastąpienia przez męża.
Słyszymy wiele pochwał dla walorów zdrowotnych karmienia piersią, jednak z psychologicznego punktu widzenia najważniejszą tego zaletą jest budowanie poczucia bezpieczeństwa dziecka.
Badania wykazały, że dziecko co najmniej przez pierwszych kilka miesięcy życia powinno mieć zasadniczo jedną osobę stale się nim zajmującą. Karmienie piersią zmusza matkę do obecności przy maluchu. Butelka, którą może nakarmić i tata, i babcia, i niania rozleniwia, i powoduje, że mimo najlepszych chęci opiekunowie się często zmieniają.
Obecność mamy daje dziecku poczucie stałości w świecie, który bombarduje wciąż nowymi doznaniami, co na tym etapie rozwoju jest niezwykle ważne.
Uczenie empatii
Kobiety są zasadniczo bardziej od mężczyzn wrażliwe na sygnały emocjonalne, płynące od innych. Badania wykazały, że zaczątki bardzo ważnej umiejętności społecznej - wczuwania się w emocje innych osób - stanowi częsty "dialog" mamy z niemowlakiem. Maluch piszczy z radości i mama też; żali się smutnym "ee", a mama odpowiada innym smutnym dźwiękiem.
Choć niemowlak oczywiście nic nie rozumie na poziomie intelektualnym, jednak odczytuje odzwierciedlane przez mamę emocje. I takie są najwcześniejsze korzenie empatii (por. D. Goleman, 1995).
Zapobieganie ADHD
Badania z roku 2004 wykazały, że dzieci, które mamy od urodzenia traktują z ogromnym ciepłem, mają mniejsze problemy z ADHD (zespołem nadpobudliwości psychoruchowej). Choć ADHD ma podłoże neurologiczne, matczyne ciepło może znacznie łagodzić jego przebieg. Ciepło było definiowane jako empatia, entuzjazm, zainteresowanie działaniami podejmowanymi przez dziecko, radość czerpana z zachowań dziecka i przyjmowanie niezbyt głośnego, łagodnego tonu głosu w kontaktach z dzieckiem. Psycholog prowadzący te badania, Terrie Moffit, skonkludował, że w poradach dla rodziców powinno się kłaść nacisk nie tylko na kontrolę i konsekwentną dyscyplinę, ale na częste wyrażanie ciepłych uczuć wobec dzieci.
Stephen Suomi, prowadzący w 2003 r. badania na małpach naczelnych, stwierdził, że małpy otoczone troskliwą opieką matki są mniej impulsywne, agresywne i mają mniej problemów z opanowywaniem złości. Małpki wychowywane przez stado były bardziej agresywne - odzwierciedlało się to na poziomie biologicznym (zaburzenia w poziomie serotoniny). Badacz uważa, że te wyniki są znaczące także dla człowieka i podobny jest wpływ troskliwości matki na ludzkie dziecko.
Mama - najlepsza pomoc
Eva M. Pomerantz w badaniach z 2001 r. wykazała, że choć zasadniczo rodzice zbyt mocno starający się kontrolować i pomagać w nauce swoim dzieciom, szkodzą im, nie dotyczy to dzieci mających bardzo niskie stopnie. W takich przypadkach to właśnie troskliwa pomoc mamy pomagała "wyjść" dzieciom z jedynek i dwójek na poziom ocen średnich. Pomoc ta polegać powinna nie na podawaniu dziecku poprawnych odpowiedzi, ale na asystowaniu przy nauce, tłumaczeniu zasad potrzebnych do odrobienia zadania domowego i nauki. Matki także potrafią dawać swoim dzieciom bardzo dobre wsparcie emocjonalne - przekazywać komunikat: "twoje życie jest dla mnie ważne" i "potrafisz to zrobić".
Dbać o swoje samopoczucie
Badania R. Levy, W. Witehead i Ch. Hill z roku 2003 wskazują, że matki depresyjne i odczuwające wysoki poziom niepokoju często niepotrzebnie przyprowadzają swoje dzieci do lekarza. Badacze z jednej strony zalecają lekarzom, by chorobom dzieci przyglądać się pod kątem stanu psychicznego ich matek, z drugiej strony zalecają matkom, by przed zaprowadzeniem dziecka do lekarza mocno zastanowiły się, czy nie spoglądają na domniemane symptomy choroby przez pryzmat swojego niepokoju, a przede wszystkim, by dbały o swoją równowagę psychiczną.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!












