Empatyczne dziecko

Empatia polega na zdolności utożsamiania się z innymi osobami, prawidłowego odczytywania ich uczuć i towarzyszenia im w tych uczuciach. Osoby empatyczne są wyczulone na subtelne sygnały, wskazujące, czego potrzebują, pragną inni ludzie. Dzięki temu sprawdzają się doskonale w zawodach wymagających opiekuńczości, troski o innych. Są więc świetnymi terapeutami, sprzedawcami, kierownikami...
Czyta się kilka minut

Empatia polega na zdolności utożsamiania się z innymi osobami, prawidłowego odczytywania ich uczuć i towarzyszenia im w tych uczuciach. Osoby empatyczne są wyczulone na subtelne sygnały, wskazujące, czego potrzebują, pragną inni ludzie. Dzięki temu sprawdzają się doskonale w zawodach wymagających opiekuńczości, troski o innych. Są więc świetnymi terapeutami, sprzedawcami, kierownikami zespołów, nauczycielami itp. Empatia rodzi altruizm, a z drugiej strony pedofile i psychopaci pozbawieni są zdolności empatycznych.

Gdy dziewięciomiesięczna Emilka zobaczyła. jak przewraca się dziecko, w jej oczach pojawiły się łzy i zaczęła szukać pociechy u mamy. Roczna Zosia zobaczywszy płaczącego brata, zaczęła wycierać sobie oczy, mimo że nie ciekły z nich łzy. Półtoraroczny Jasio wybucha śmiechem, zawsze gdy zobaczy kogoś, kto się śmieje. Zjawisko to nazywa się mimikrą motoryczną i jest pierwszym etapem rozwoju empatii. Polega na fizycznym naśladowaniu tego, co dzieje się z drugą osobą, tak jakby samemu przeżywało się te uczucia. W połowie trzeciego roku życia mimikra zanika. Związane jest to z faktem, że od drugiego roku życia dziecko zaczyna uświadamiać sobie, że cierpienie odczuwane przez drugą osobę nie jest jego cierpieniem i w zamian próbuje ją pocieszyć. Robi to np. mała Milenka, która widząc płaczącą koleżankę, próbuje poczęstować ją ciasteczkami, a gdy to nie skutkuje, mówi: "Chodź, to podmucham i pocałuję, a przestanie boleć".

Jak wspomagać rozwój empatii swojego dziecka?

Kształtowanie zdolności empatycznych rozpoczyna się już pod wpływem relacji matka-niemowlak. Najważniejsze są momenty, gdy emocje dziecka są akceptowane i odwzajemniane w procesie tzw. dostrajania się. Powiedzmy, że niemowlę piszczy z zachwytu. Mama umacnia ten zachwyt, przytulając je, głaszcząc lub dostosowując ton głosu do jego piszczenia. To nie tyle "małpowanie" zachowań dziecka, co pokazanie, że wiesz, co czuje poprzez odegranie tych uczuć w nieco inny sposób. Jeżeli matka stale wykazuje brak dostrojenia do uczuć dziecka - radości, smutków, potrzeby przytulenia, dopieszczenia - ma to negatywny wpływ na rozwój emocjonalny malucha. Zaczyna on unikać wyrażania tych emocji. Z drugiej strony emocje przeżywane przez rodziców udzielają się dziecku. Uczy się od opiekunów ciągłej depresji, rozdrażnienia, złych nastrojów itp. Stąd wniosek, że zwracanie uwagi na emocje niemowlaka i dostrajanie się do nich jest bardzo ważne.

Badania przeprowadzone w latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia przez M. Radke-Yarrow i C. Zahn-Waxler wykazały, że już w trzecim roku życia pojawiają się różnice w ogólnej wrażliwości na zmartwienia innych osób. Według badaczek różnice te zależą od sposobu, w jaki rodzice strofują swe dzieci. Większą empatię wykazują dzieci, którym rodzice zwracają uwagę na krzywdę, jaką wyrządziły swoim złym zachowaniem. Tak więc empatię rozwijają uwagi typu: "Popatrz, jaka dziewczynka jest teraz smutna, gdy jej zabrałeś zabawkę", natomiast hamują ją uwagi: "To było wstrętne", "Jesteś niedobry".

Kolejnym istotnym czynnikiem kształtującym empatię jest reakcja osób z otoczenia dziecka na czyjeś zmartwienie lub przygnębienie. Dzieci, naśladując zachowania dorosłych, uczą się całego repertuaru reakcji empatycznych, zwłaszcza tych, które polegają na pomaganiu osobom smutnym.

Od empatii do altruizmu

Dzielić z kimś jego uczucia oznacza przejmować się jego troskami. Badania prowadzone przez Martina Hoffmana pokazują, że zdolność stawiania się na miejscu drugiej osoby skłania nas do przestrzegania zasad moralnych. W późnym dzieciństwie, gdy jesteśmy w stanie dostrzec niedolę w sytuacjach, z którymi nie spotykamy się bezpośrednio, empatia osiąga najwyższy poziom. Dojrzewają wtedy przekonania moralne - chęć ulżenia osobom i grupom ludzi w niedoli, walki ze spotykającą ich niesprawiedliwością. Jest to dodatkowy powód, dla którego warto poświęcić czas i energię na kształtowanie empatii swych dzieci.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 20/2005