"Bądźcie ze mną"

Szesnasty października 1978 roku, dzień wyboru krakowskiego Kardynała Karola Wojtyły na papieża, jest jedną z najważniejszych dat w dziejach polskiego Kościoła. Już wtedy, u progu swego pontyfikatu, Jan Paweł II prosił nas, abyśmy nigdy nie zapominali o modlitwie za Kościół i za niego samego. Później, przy wielu okazjach, wielokrotnie ową prośbę powtarzał.



"Proszę Was! Bądźcie...
Czyta się kilka minut
Szesnasty października 1978 roku, dzień wyboru krakowskiego Kardynała Karola Wojtyły na papieża, jest jedną z najważniejszych dat w dziejach polskiego Kościoła. Już wtedy, u progu swego pontyfikatu, Jan Paweł II prosił nas, abyśmy nigdy nie zapominali o modlitwie za Kościół i za niego samego. Później, przy wielu okazjach, wielokrotnie ową prośbę powtarzał.

"Proszę Was! Bądźcie ze mną! Na Jasnej Górze i wszędzie! Nie przestawajcie być z Papieżem, który dziś prosi słowami poety: Matko Boża, co Jasnej bronisz Częstochowy i w Ostrej świecisz Bramie! I do Was kieruję te słowa w takiej niezwykłej chwili. Niech to na dzisiaj wystarczy" - tymi słowami wypowiedzianymi po polsku Jan Paweł II wezwał nas podczas Mszy św. inaugurującej pontyfikat do modlitwy w intencji swego posługiwania.

Aby nas umacniał w wierze

Ojciec Święty jest człowiekiem wielkiego zawierzenia Chrystusowi i Jego Matce. Ale, pomimo piastowania najwyższej godności w Kościele, jest przecież, jak każdy z nas, tylko człowiekiem. I jak każdy człowiek potrzebuje nieustannego umocnienia w wierze, a jako Następca Piotra - bardziej niż ktokolwiek inny. Aby uświadomić sobie ową konieczność, wystarczy zajrzeć do Ewangelii spisanej przez św. Łukasza. Oto znajdziemy tam owo niezwykłe zobowiązanie i zapewnienie, które otrzymał św. Piotr - a wraz z nim każdy kolejny papież - od samego Chrystusa: "Szymonie, Szymonie, oto szatan domagał się, żeby was przesiać jak pszenicę; ale Ja prosiłem za tobą, żeby nie ustała twoja wiara. Ty zaś nawróciwszy się, utwierdzaj twoich braci" (22, 31-32). Skoro Piotr i jego następcy mają utwierdzać ludzi w wierze, to wymagają wyjątkowego wsparcia duchowego, bo przecież jest to zobowiązanie przekraczające ich ludzkie możliwości. Moc zawierzenia Szymona Piotra, jak i każdego następnego papieża - także Jana Pawła II - ma więc swoje ostateczne źródło w samym Jezusie Chrystusie. To On - Zbawiciel i Odkupiciel - wstawia się oraz modli za każdego z nich. Toteż, pomimo rozmaitych upadków w dwutysięcznych dziejach papiestwa - a upadł przecież i sam Szymon Piotr, trzykrotnie zapierając się Mistrza - wiara papieży nie załamała się i trwa. Bo chociaż Kościół wznosi się na Piotrze jako wyznającym wiarę w Chrystusa, to nadal jest on Kościołem Chrystusowym.

Czy, w takim razie, potrzebna jest jeszcze i nasza modlitwa? Oczywiście, bo sam Ojciec Święty o nią prosił. Z jednej strony pragniemy więc modlitwą wesprzeć jego posługiwanie, z drugiej - połączyć się z nim we wspólnej modlitwie. Bo mamy razem z Ojcem Świętym budować Kościół i pracować dla zbawienia świata oraz ludzi.

Wierni zobowiązaniom?

Uroczystość inauguracji pontyfikatu trwała aż trzy godziny, a zakończyła się odmówieniem modlitwy "Anioł Pański", po której Jan Paweł II raz jeszcze powiedział w ojczystym języku: "Pragnę przekazać ostatnie słowo do moich rodaków, do wszystkich pielgrzymów z Polski. Dziś odmawiacie "Anioł Pański" z Papieżem. Wnet wrócicie do Polski. Gdy go będziecie odmawiać, a proszę, byście odmawiali go często, odmawiajcie go w jedności z Papieżem, który jest waszym bratem, synem naszej Ojczyzny".

A następnego dnia po tych uroczystościach, podczas audiencji dla Polaków, ówczesny Prymas Polski Kardynał Stefan Wyszyński złożył w imieniu nas wszystkich zobowiązanie. Powiedział m.in: "Jedno Ci przyrzekamy, Ojcze Święty, że Cię nie opuścimy i jako synowie Kościoła powszechnego, i jako synowie wspólnej naszej Ojczyzny, że Cię nie opuścimy i na kolanach modlić się będziemy gorąco zawsze w Twojej intencji. Zobowiązujemy się już dzisiaj, że Polska zawsze wierna wszystko będzie czyniła, ażeby jak najmniej kłopotów z Kościołem świętym w Polsce miał Ojciec Święty".

Wierni słowom Prymasa Tysiąclecia, od lat gromadzimy się w świątyniach szesnastego dnia każdego miesiąca - a więc w dniu upamiętniającym ów niezwykły moment w dziejach polskiego Kościoła - aby wspólnie modlić się w intencji Ojca Świętego i Kościoła rzymskiego, którego on jest zwierzchnikiem. Jan Paweł II i sprawy całego Kościoła są również obecne we wszystkich naszych codziennych modlitwach, intencjach Modlitwy Powszechnej podczas każdej Mszy św., jak i pacierzach porannych oraz wieczornych.

Ale ten dzień jest także znakomitą okazją do rachunku sumienia, indywidualnego i zbiorowego, z realizacji zobowiązań złożonych ustami Prymasa Wyszyńskiego. Dzięki temu mamy szansę zachować świadomość, ile jest w nas jeszcze niedoskonałości, które składają się na sumę trosk zarówno Ojca Świętego, jak i całego Kościoła.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 7/2004