Gości z nieba nam potrzeba…

Jedne muzykują, drugie ciskają gromy, a jeszcze inne siedzą beztrosko na chmurce - ot, i cały żywot anielski Sto dwadzieścia osiem prac zaprezentowali artyści ludowi podczas wystawy etnograficznej w bydgoskim Muzeum Okręgowym. "Aniołowie przychodzą tam, gdzie mają otwarte drzwi" - te słowa ks. Wiesława Niewęgłowskiego wzięli sobie do serca organizatorzy i otworzyli na oścież...
Czyta się kilka minut

Jedne muzykują, drugie ciskają gromy, a jeszcze inne siedzą beztrosko na chmurce - ot, i cały żywot anielski… Sto dwadzieścia osiem prac zaprezentowali artyści ludowi podczas wystawy etnograficznej w bydgoskim Muzeum Okręgowym. "Aniołowie przychodzą tam, gdzie mają otwarte drzwi" - te słowa ks. Wiesława Niewęgłowskiego wzięli sobie do serca organizatorzy i otworzyli na oścież podwoje szacownej instytucji. Co więcej - przygotowali nawet konkurs dotyczący naszych niebiańskich stróżów. W wolnej chwili - pomiędzy wyrabianiem makowca a strojeniem choinki, można podejrzeć, jak wyglądała wigilia po kaszubsku…

Pierwsza wystawa przedstawia anioły w sztuce ludowej - wyobrażenia wykonane przez twórców ludowych z całej Polski. Rzeźby, płaskorzeźby, obrazy malowane na szkle czy płycie pilśniowej. Druga - jest aranżacją kaszubskiej izby wiejskiej z początku XX wieku, tak zwanej "paradnicy". To kontynuacja cyklu wystaw, które mają zobrazować wigilię naszych przodków - mówi Maria Flinik-Huryn, komisarz obu wystaw.

Anielski renesans…

Anioły kroczą bezszelestnie cienistą stroną ulicy - niby ich nie widzimy, ale czujemy - tak "podskórnie", że towarzyszą nam niestrudzenie od chwili narodzin, aż do śmierci. A i potem - nie wiadomo… Mistrzowie pióra, dłuta i pędzla próbowali tu - na ziemi uchwycić anielską naturę Bożych posłańców. Głowił się Buonarotti i Tycjan, głowią się Chełmowski i Kędzierski. Muzealna ekspozycja zawiera zarówno przedstawienia aniołów ze znanych scen biblijnych - wygnania Adama i Ewy, Sądu Ostatecznego czy Ofiary Abrahama, jak i duchów występujących w otoczeniu Świętej Rodziny. Są też wyobrażenia aniołów muzykujących i modlących się, czyli wykonujących "etatowe" prace niebieskie. Każdy z nich jest inny - nie tylko pod względem koloru, kształtu czy atrybutów, ale ze względu na inność "misji" - niektóre chronią, inne walczą ze złem, a pozostałe - adorują świętych.

Dlaczego anioły tak bardzo nas absorbują? - Anioły są bardzo popularnym motywem - powiem więcej, anioły odradzają się co jakiś czas. Przeżywają swój renesans… Myślę, że są nam dzisiaj bardzo potrzebne. Może nawet bardziej niż w poprzednich stuleciach… W obecnym zagonionym świecie poszukujemy wsparcia tych "świętych duchów" - tłumaczy Maria Flinik-Huryn.

Ekspozycję urozmaicają komentarze w postaci wierszy wybranych z tomu "Aniele mój. 92 najpiękniejsze wiersze o aniołach, które cię strzegą" autorstwa ks. Jana Twardowskiego - najbardziej… ludzkiego angelologa wszechczasów.

A na Kaszubach…

Na "kaszubskiej" wystawie można obejrzeć, między innymi, sześcioboczną szafę z 1871 roku, skrzynię z piękną malaturą oraz krzesło z bogato zdobionym zapleckiem. Wnętrze izby zdobią także obrazy malowane na szkle - wieszano je zazwyczaj nad łóżkiem. To dzieła wędrownych malarzy - obraźników. Cechą wyróżniającą wigilijną izbę rybaków nadmorskich był (wieszany nad choinką) "kur morski", czyli specjalnie spreparowana ryba. Na kaszubskich kolędników wołano "gwiżdże", a tradycyjna zupa z suszu zwana była "brzadem". Bywało też, że w niektórych miejscowościach pasterka odbywała się rano. A anioły? Może spędzały senne popołudnia w "świętym kąciku", gdzie zawsze królowała figurka Matki Bożej… Może…

Konkurs na… anioła

Anioł Stróż obowiązków ma sporo - w tradycyjnych przedstawieniach najczęściej przeprowadza dzieci przez zmurszałą kładkę lub wąską ścieżkę nad skrajem przepaści. To, co prawda, utarte stereotypy, ale nauka Kościoła potwierdza - "taka jest wielka godność duszy, że każda ma na swoją obronę Anioła Stróża". Tylko… jak on wygląda?

- Chcielibyśmy zachęcić dzieci i młodzież do "przyjrzenia" się własnemu Aniołowi Stróżowi i stworzenia jego wizji. Pragniemy rozbudzić ich wyobraźnię i odwrócić uwagę od szarej codzienności - tłumaczy Karolina Żuchowska.

Jakie są warunki udziału? W konkursie mogą uczestniczyć dzieci i młodzież w wieku od 5 do 18 lat. Technika wykonywanych prac jest dowolna - należy je przesłać lub dostarczyć do 7 stycznia 2005 roku do Muzeum Okręgowego. Główne kryteria oceny - to rzecz ważna: samodzielne wykonanie prac, oryginalny pomysł i indywidualna interpretacja, zgodność z tematem, wartości artystyczne i staranność wykonania. A jakże! Ogłoszenie wyników i wręczenie nagród nastąpi 31 stycznia 2005 roku.

Wystawa w Muzeum Okręgowym będzie czynna do 9 stycznia 2005 roku - warto zatrzymać się w gmachu przy ulicy Gdańskiej 4 - wszak sam św. Bernard pisał: "Na każdym miejscu i w każdym kąciku uszanowanie oddaj aniołowi swemu…".

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 51/2004