Co z tego, że ich nie widzisz

Wszyscy wiemy, jak wygląda anioł. Jest piękny, nosi świetliste szaty i obowiązkowo dwa skrzydła. Anioł może mieć także rogi, racice, ogon i pokraczny wygląd. Szatan to przecież anioł i to jeden z najznamienitszych, tyle że upadły. Co wiemy o aniołach, a czego o nich nie wiemy - dyskusja na ten temat toczy się od wieków i w bardzo niewielkim stopniu ujęta jest w dogmatyczne ramy....
Czyta się kilka minut
Wszyscy wiemy, jak wygląda anioł. Jest piękny, nosi świetliste szaty i obowiązkowo dwa skrzydła. Anioł może mieć także rogi, racice, ogon i pokraczny wygląd. Szatan to przecież anioł i to jeden z najznamienitszych, tyle że upadły. Co wiemy o aniołach, a czego o nich nie wiemy - dyskusja na ten temat toczy się od wieków i w bardzo niewielkim stopniu ujęta jest w dogmatyczne ramy. Te mówią o tym, że "aniołowie istnieją i są stworzeniami Bożymi", oraz że są "istotami duchowymi, nieśmiertelnymi, obdarzonymi poznaniem i wolnością." Zostały powołane do życia, aby służyć Bogu i człowiekowi i na pewno mają swój udział w dziele zbawienia.

Dla nas anioł to istota doskonała. Przed wiekami uważany był za stworzenie doskonałe, choćby dlatego, że całkowicie niematerialne, duchowe, bezcielesne, a co za tym idzie, pozbawione przywar i kłopotów wynikających z cielesności. Dzisiaj cielesność nie jest cechą dyskryminującą wartość człowieka - stworzonego przecież na obraz i podobieństwo Boże. Anioły są już tam, gdzie my chcielibyśmy zamieszkać - w niebie. To także jesteśmy skłonni poczytać za ich przewagę. Anioły "schodzą" na ziemię z woli Boga. Poznajemy je praktycznie już w najstarszych wersach Starego Testamentu, jako Boskich posłanników, którzy przynosili ludziom ratunek, ale i karę. Pośredniczyli w przekazywaniu prawa, sprowadzali plagi, służyli Chrystusowi i Jego uczniom, ale także małym dzieciom i ochrzczonym. Wstrzymali rękę Abrahama, uratowali Hagar i jej syna na pustyni. Objaśniali historię zbawienia - kobiety zobaczyły pusty grób, ale o zmartwychwstaniu dowiedziały się od aniołów. Aniołowie ogłosili także wniebowzięcie, bo przecież musiało się to wymykać skromnym ziemskim umysłom. Zamknęli także bramy raju za Adamem i Ewą.

Jak wygląda anioł?

Sama nazwa "anioł" nie odnosi się do natury tych stworzeń, a do ich funkcji. Greckie "angelos" to poseł, wysłannik, zwiastun, czyli pośrednik miedzy niebem a ziemią. W języku hebrajskim anioł to "malach", w arabskim "malak", w staroperskim "angaros". Wszystkie te słowa określają zwiastuna czy posłańca. Potocznie anioł dla nas to byt nadprzyrodzony, Boski pośrednik, co bardziej pasuje do greckiego "daimon". We wczesnym chrześcijaństwie angelos i daimon były zresztą często używane zamiennie, dopiero z czasem jedną z tych nazw niemal całkowicie porzucono. Anioły łączą wiele religii, co zdaniem licznych teologów może wskazywać na wspólne praobjawienie.

Pismo Święte po imieniu wymienia jedynie trzech aniołów - są to archaniołowie Michał, Gabriel i Rafał. W Starym Testamencie pojawiają się też określenia święci, słudzy, słudzy Boży, anioł zagłady czy anioł Jahwe, który zstępował na ziemię, by ogłosić wolę Boga. Bardziej sprecyzowano rolę i zadania serafinów i cherubinów. Serafini płonący głosili chwałę Bożą i oczyszczali stworzenia zbliżające się do Boga. Cherubini podtrzymywali tron Boży, unosili rydwan Jahwe, czy sprawowali straż suwerennej posiadłości Bożej. Aniołowie w Starym Testamencie ukazani są najczęściej pod postacią mężczyzn. Serafini i cherubini mają wygląd uskrzydlonych stworzeń o twarzach ludzkich bądź zwierzęcych.

W Nowym Testamencie aniołowie przyjmowali najczęściej postać młodzieńców w szatach o niezwykłej bieli. Ukazywali się ludziom w snach, wizjach i na jawie. Nowy Testament wspomina także o aniołach szatana. Mimo swojej potęgi, nie są jednak w stanie odłączyć od Boga ludzi, którzy prawdziwie Go umiłowali. Aniołowie w Nowym Testamencie są powołani głównie do służby Chrystusowi i apostołom, a także coraz częściej podkreśla się ich opiekuńczą rolę wobec ludzi. Różne rodzaje aniołów podane są głównie w listach św. Pawła i listach katolickich.

Walka dobra ze złem

Znacznie więcej o aniołach dowiadujemy się z literatury apokryficznej i poźnożydowskiej. Autorzy tych zapisów rozwijają kwestię udziału aniołów w walce dobra ze złem, walce o moralność świata i w sercu każdego człowieka. Takie ujęcie niewątpliwie zacieśniało relacje pomiędzy światem widzialnym i niewidzialnym, które zdominowało popularne rozumienie walki aniołów z zastępami piekieł na wiele stuleci. Tego rodzaju pisma znacznie dokładniej opisywały różne hierarchie, role i zadania poszczególnych zastępów niebieskich, jak i szatańskich. To im zawdzięczamy takie określenia aniołów, jak czujni, stale czuwający, książęta czy wojsko niebieskie. Z pism tych łączących wpływy wielu kultur pochodzą również imiona wielu aniołów nie wymienionych z imienia w Biblii. W rękopisach z Qumran natrafimy na archaniołów Ariela i Sariela. W apokryfach nie brakuje zapisów tyczących aniołów upadłych, takich jak Asmodeusz, Azazel, Belilal czy Mastema. Znajdziemy tam także próby usystematyzowania i podzielenia aniołów, które najczęściej grupuje się w siedem lub dziewięć kręgów. W tradycji chrześcijańskiej utrwalił się podział dziewięciu chórów anielskich podzielonych na trzy triady.

Anielska hierarchia

W pismach teologicznych świat anielski, który uznawano za świat pośredniczący ze światem Boskim, scharakteryzował w V wieku Pseudo-Dionizy Aeropagita. Jego podział jest w zasadzie najpopularniejszy aż do dnia dzisiejszego, chociaż wielu autorów, w tym papież Grzegorz Wielki dokonywało w tym podziale niewielkich korekt związanych z nazewnictwem. Pseudo-Dionizy podzielił anioły na dziewięć chórów, które następnie zgrupował w trzy triady. Pierwsza hierarchia to aniołowie oblicza Bożego. Jako najdoskonalsi, włączeni w życie Osób Bożych, wyrażają jedność niebiańską i odzwierciedlają świętość Boga. Są to kolejno serafini, cherubini i trony. Serafini uosabiają światłość i miłość Bożą, są żarem i płomieniem miłości Bożej ku zjednoczeniu z istotą Najwyższą. One napełniały wszelkie stworzenie żarem wiary. Cherubini, czyli ci, którzy są pełni wiedzy i uosabiają mądrość, którą rozlewają na wszelkie stworzenie.

Trony uosabiają doskonałą niezależność od wszelkiego zepsucia, są wrogami wszystkiego, co marne i niskie. Potrafią przyjmować Boże objawienia w sposób całkowicie niematerialny i wolny od wszelkiego skażenia.

Środkowy zastęp niebiański tworzą Panowania znane czasami jako Państwa, Władze określane czasem jako Potęgi, i Moce zwane także Zastępami. Panowania są wolne od wszelkich ziemskich pożądań i niewzruszone wobec tyranii tych sił, które zatraciły podobieństwo do Boga. Na wzór Boski, który jest zasadą każdego panowania, kształtują siebie w dobroczynności i takiż sam wpływ mają wywierać na wszelką podległą im substancję.

Potęgi uosabiają Boże zwierzchnictwo, ład i porządek. Przekazują aniołom niższym i ludziom moc panowania Bożego i moralność. Moce wskazują na pochodzenie męstwa i energii, która nigdy nie osłabnie w dążeniu do Boga. Anioły drugiej triady pełnią wespół funkcję pośredników pomiędzy triadą pierwszą i trzecią.

Trzecia hierarchia, najniższa, jest najbliższa człowiekowi, bo składają się na nią Księstwa, inaczej Zwierzchności, archaniołowie i aniołowie. Zwierzchności mają prawo wydawania rozkazów i udzielają boskiego charakteru władzy ludziom w państwie i Kościele. Archaniołowie to jakby przywódcy aniołów, koordynują ich działania, przekazują polecenia dochodzące z wyższych kręgów i często spełniają rolę Bożych posłańców w fundamentalnych wydarzeniach historii zbawienia. Aniołowie to cała rzesza bytów znajdujących się na samej granicy świata ludzkiego i nadprzyrodzonego. Do aniołów należą też nasi "najzwyczajniejsi" stróżowie. Opis anielskiej hierarchii sporządzony przez Pseudo- Dionizego w dziele "O Świętym porządku niebieskim" zasadniczo wpłynął na nasze wyobrażenia za pośrednictwem wielu kontynuatorów tej tradycji i artystów, którzy owy porządek zapożyczali. U wielu twórców, komentatorów, a także w wielu ruchach para religijnych i okultystycznych owym zastępom nadaje się inne, często bardziej skonkretyzowane funkcje. Dowolność jest tu jednak dosyć spora, a i to często nakładająca się na żywione indywidualną wyobraźnią dzieła licznych artystów.

Anioły upadłe

Tak jak anioły budzą w nas nadzieję, tak szatan stara się nam ją odebrać. Jego imię z hebrajskiego oznacza przeciwnika - przeciwnika Boga, aniołów, ale i człowieka. Według Starego Testamentu, miał między innymi poddawać próbie ludzi bez skazy. Był kusicielem identyfikowanym z Belzebubem, czyli władcą much i komarów. W Nowym Testamencie przeważa jego rola jako przywódcy złych duchów, który stał się synonimem zła. Szatan to po prostu diabeł. Tak mniej więcej przedstawia się wiedza przeciętnego człowieka na temat upadłych aniołów. Upadłych, bo zbuntowanych przeciwko Panu i za to strąconych z niebios. Szatana utożsamia się z Lucyferem, władcą piekieł. Według tradycji żydowskiej, potępienie szatana sprowokował fakt odmówienia przez niego złożenia hołdu Adamowi. Był jednym z największych aniołów, według niektórych interpretatorów dostał pod opiekę całą Ziemię i nie chciał służyć nędznemu człowiekowi. Miał też zazdrościć mu Ewy. W chrześcijaństwie podkreśla się bardziej zachwyt szatana nad samym sobą. Panuje jednak zgoda co do głębszej przyczyny jego potępienia - ducha służby zastąpił u niego grzech pychy.

Według różnych zapisów i tradycji, ukrywa się pod wieloma nazwami - Mastema, Beliar, Belial, Duma, Gadriel, Azazel, Samael, Satanael, czy anioł Edomu.

Według etiopskiej księgi Henocha, strąconych zostało 200 aniołów. U Henocha ich przywódcami byli miedzy innymi Szemhazej, Amaros, Seriel, czy Karabel. Według Alfonsa de Spiny żyjącego w XV weku liczba aniołów upadłych wynosiła 133 306 668, świętych było dwa razy więcej. Święty Tomasz utożsamiał anioły upadłe z demonami i bóstwami pogańskimi. Zbuntowane anioły były stworzeniami potężnymi i takimi pozostają do dziś. Nie są jednak w stanie stawić czoła Chrystusowi.

Ochroniarz sumienia

Anioła stróża dostajemy do pomocy. Ma on nas wspomagać w dziele naszego zbawienia, ale także w banalnych sprawach naszego życia, naszych codziennych wyborów. Boskiego opiekuna otrzymujemy w chwili narodzin, a towarzyszy nam aż do ostatnich chwil naszego życia. Aniołów dostają nie tylko sprawiedliwi, ale także grzesznicy i poganie, słowem wszyscy. Według wielu teologów, jedynie sprawiedliwi mogli liczyć na ich pomoc również w sprawach codziennych. W ludowej religijności doszło niemal do personifikacji owych czuwających nad naszym życiem "Bożych mrówek" pilnujących każdego naszego kroku i ścierających się ze swoim piekielnym adwersarzem przed każdą podjętą przez nas decyzją. Bez wątpienia, kult aniołów stał się częścią naszej religijności, odmawiamy przecież modlitwę "Aniele Boży" i od czasów papieża Pawła V obchodzimy osobną uroczystość na ich cześć. Kilkadziesiąt lat później, w roku 1670 Klemens X polecił obchodzić ją 2 października. Święto Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała obchodzimy 29 września. Oddajemy cześć aniołom podczas każdej Mszy św. i przy pochówku. To anioły odprowadzają nas do raju, gdzie już z nami pozostają.

Cichy sojusznik

Człowiek obdarzony wolną wolą musi świadomie wzrastać w wierze i dokonywać wielu wyborów. Nasz anioł jest jakby bezpośrednim duchowym wsparciem dla naszych decyzji i zarazem orędownikiem naszej sprawy w niebie. Trudno uznać go za adwokata, ale jego modlitwa na pewno wiele nam pomoże. Pewne rzeczy dotyczące aniołów niewątpliwie trudno nam zrozumieć, należą one bowiem do świata nadprzyrodzonego. Są realnymi bytami, których nie potrafimy ogarnąć na drodze rozumu. Są również świadkami miłości Boga do każdego człowieka, ponieważ anioł nie odchodzi ani od zatwardziałego grzesznika, ani od poganina. Tęsknota człowieka do zgłębienia anielskiej natury jest jak najbardziej zrozumiała, ponieważ każdy zbawiony będzie dzielił niebiańskie życie i radości aniołów obcujących z Bogiem. Aniołowie znają Boga i niebo. Pewnie dlatego nasi niewidzialni bracia w Chrystusie budzą tak bardzo naszą ludzką ciekawość.

Stróże Opatrzności

Rozmowa z emerytowanym profesorem Mieczysławem Gogaczem, byłym kierownikiem katedry Historii Filozofii Starożytnej i Średniowiecznej na ATK w Warszawie

Skąd się wzięły anioły?

- Anioły stworzył Chrystus. Według św. Pawła, wszystkie należą do Niego. Stworzył je przez siebie i dla siebie, ale także dla ludzi. Stworzył ich nieskończoną ilość dla wszystkich ludzi, którzy będą żyli od początku do końca świata. Według świętego Augustyna, w przypadku aniołów odróżniamy ich byt i funkcje. Są bytem niematerialnym, czyli duchem, a słowo anioł oznacza ich funkcje, czyli to, co mają do zrobienia. Każdy człowiek dostaje swojego anioła stróża, który ma chronić jego uczucia. Nasz anioł stróż, wpływając na nasze uczucia, dba o to, abyśmy kierowali się ku dobru. Jest przy nas stale obecny, towarzyszy nam w naszych codziennych zwykłych czynnościach. Pomoc anioła rozpoznajemy po tym, że skłaniamy się do dobrego, a nie do złego. Mamy jednak wolną wolę i musimy pozwolić działać naszemu aniołowi.

Z tego wynika, że aniołowie mają wiele zadań...

- Aniołowie wyższych chórów mają często przypisane konkretne zadania wobec ludzi jakichś grup. Tak jak na przykład Księstwa opiekują się ludźmi władzy, czyli dzisiejszymi politykami, a archaniołowie jakimiś grupami społecznymi, są jakby od większych spraw. Papież Pius XI uważał nawet, że jeden człowiek może być pod opieką kilku aniołów w zależności od tego, czym się zajmuje i jakie są Boże plany wobec niego. Miał też zwyczaj przed ważnym spotkaniem modlić się nie tylko do swojego anioła stróża, ale do anioła swojego oponenta.

Głównym zadaniem aniołów jest jednak kontemplowanie oblicza Boga. Realizują także plany Opatrzności, służą Bogu i wszystkim powołanym do zbawienia, czyli wszystkim ludziom. Kolejne chóry noszą nazwy w zależności od tego, jakie zadania im powierzono. Najbliżej Boga są cherubini i serafini, czyli ci, którzy widzą wszystko w Bogu. Następni, Trony, potrafią ująć idee i myśli dzieł Boskich, aby przekazać je dalej. Panowania mają udział w mocy Boga. Moce, które bardzo lubią filozofowie, znają się na mechanizmach, jakie zachodzą pomiędzy istotą człowieka a jego działaniem. Władze wiedzą, jak coś czynić, aby było to zgodne z Boskim porządkiem.

Czy wobec tego w niewidzialnym dla nas świecie ciągle toczy się walka dobra ze złem i to tuż za naszymi plecami?

- Ta walka już się odbyła u początków świata. Część aniołów pod wodzą Lucyfera uwierzyła, że są tak doskonali i inteligentni, że nie muszą nikomu służyć. Mówili sobie, że niby po co mieliby usługiwać Bogu. Popełnili grzech pychy. Odejście od Boga oznacza potępienie i strącenie do piekieł. Zrezygnowali z obcowania z Bogiem i wybrali żywioły - czyli porażkę. Na swoją stronę chcą przeciągnąć jak największą liczbę ludzi, i dlatego ludzie często grzeszą wcale nie ze swej natury, tylko przez kuszenie szatana.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 39/2003