"Nasz Dom stoi na wzgórzu pośród pól i lasów, kilometr od wsi Rzadkowo, kilkanaście kilometrów od najbliższego miasta"...
"Nasz Dom stoi na wzgórzu pośród pól i lasów, kilometr od wsi Rzadkowo, kilkanaście kilometrów od najbliższego miasta" - piszą na okładce swej płyty. To dom pomocy społecznej, w którym zamieszkali parę lat temu. Wtedy byli jeszcze "oni" i "my", czyli upośledzeni i ich wychowawcy. Dzisiaj wszyscy razem są po prostu mieszkańcami domu.
"Wszystko jest"
Ciągle czegoś szukasz
Stale czegoś chcesz
Mówisz, że nic nie masz
A przecież
Wszystko jest w tobie
Wszystko jest tutaj
Sens życia
Kiedy słucha się historii zespołu Na Górze, w każdym budzi się wiara i nadzieja. Nabiera się dystansu do swoich problemów i narzekań. Narzekamy, bo nie umiemy przyjąć życia, jakie nam zostało dane i nie wiele potrafimy w nim zmienić. A dzisiejszy świat stara się jak może wmówić nam, że nic nie ma sensu. To, co stało się w domu w Rzadkowie, i co trwa tam codziennie, jest jedną z rzeczy, które sprawiają, że życie ma sens i można się nim cieszyć.
"Jestem nowy"
Nie lubię gdy
Ktoś każe mi
Być stale tym
Kim już nie jestem
Jestem nowy
Ciągle nowy
Dwanaście lat temu do domu pomocy społecznej przyjęto z innego domu parędziesięciu chłopaków, wszystkich na środkach uspokajających. Wszyscy mieli upośledzenie umysłowe, w różnym stopniu porażenie mózgowe i inne upośledzenia. Z większością nie było kontaktu. Jednak po odstawieniu środków farmakologicznych okazało się, że dom ożył i to wcale nie z powodu jakiś dewastacji czy niepokojów. Bo przecież energię zamiast tłumić można spożytkować w inny sposób. W rzadkowskim domu znalazły się osoby, którym nie wystarczała rehabilitacja tradycyjna przewidziana w grafiku. Tym bardziej, że wychowawcy poznając swoich podopiecznych zauważyli, że, na przykład, jeden z nich, u którego stwierdzono kiedyś, że nie mówi, nuci sobie melodyjnie coś pod nosem. Inny jeszcze, o którym powiedziano, że nie ma z nim kontaktu, bardzo rytmicznie stuka w talerze. Okazało się, że kilku chłopaków doskonale odnalazło się w muzyce, śpiewając i grając. Ten, który nie mówił, teraz śpiewa (Robert Bartol), a Mały, który stukał sobie na talerzu w stołówce, a potem na kartonach, jest w stanie nagrać całą płytę i każdy koncert na prawdziwej perkusji. Piosenki komponują i piszą teksty wychowawcy i opiekunowie: Lo, Mariusz Nalepa i Wojciech Retz, którego można nazwać głównym organizatorem wszelkich działań artystycznych pod nazwą Na Górze. I zdziwiłby się ten, kto przypuszcza, że są to harcerskie piosenki z Krainy Łagodności. Bo to prawdziwa surowa muzyka rockowa, bliska nawet stylistyce punk rocka.
"Ptak"
Coś mi się zdaje
Że rano mi siadł
Na ramieniu anioł
A może to był ptak
Bez litości
Zespół występował jeszcze przed nagraniem pierwszej płyty, ale były to głównie koncerty integracyjne, na których pewnie klaskano z litości. Po wydaniu dwa lata temu płyty "Rre generacja" to się zmieniło: od tego czasu zespół ma na koncie dziesiątki występów na najnormalniejszych w świecie imprezach i to obok takich polskich sław jak Raz Dwa Trzy, Stanisłw Sojka, Natalia Kukulska, VooVoo, Hey, Brathanki, a nawet długą trasę koncertową wraz z Arką Noego i zespołem 2Tm2,3. W grudniu zeszłego roku zrealizowali teledysk do piosenki "Otwórz się", w którym gościnnie wzięli udział Edyta Jungowska i Zbigniew Zamachowski. I choć lubią koncertować i czują się na scenie jak w swoim żywiole (wokalista Adam Kwiatkowski jest prawdziwą osobowością sceniczną!), zawsze z radością wracają do swojego domu na wzgórzu. "Jesteśmy tutaj razem, robimy to, co lubimy, co jest dla nas ważne, co nas rozwija... A najmilszym prezentem, jaki otrzymujemy za to, jest ...
...SATYSFAKCJA"
"Jeśli"
Jeśli w twych oczach
Jest jeszcze światło
Jeśli w twym sercu
Jest jeszcze droga
To idź
Nawet w ciemność
Trudno jest mi pisać o płycie, która wzbudza tak wiele uczuć i emocji. Mogę opisać muzykę, która oddaliła się trochę od punk rocka, zbliżając się do rytmicznego i wesołego ska, o brzmieniu, które wzbogaciło się o instrumenty klawiszowe i o zaangażowaniu wokalistów, którzy śpiewają coraz lepiej. Ale czy da się opisać piosenkę "Opowieść Pawła", przy której po prostu płakałam i to nie dlatego, że jest smutna? Wcale nie jest smutna, jest aż tak pełna nadziei i radości ze zwykłych rzeczy! To płyta dla każdego, kto zapomniał, że życie składa się z prostych wydarzeń, a każde wydarzenie jest darem największym, jakie można otrzymać. Każdy dzień jest cudem.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













