Jakich umiejętności potrzebują dzieci do zyskania akceptacji przez rówieśników? Steven Asher i Amanda Rose,...
Jakich umiejętności potrzebują dzieci do zyskania akceptacji przez rówieśników? Steven Asher i Amanda Rose, którzy od lat 80-tych zajmują się badaniem tego zagadnienia, wskazują, że dzieci do efektywnego funkcjonowania wśród rówieśników potrzebują kilku zasadniczych umiejętności.
Funkcjonowanie wśród rówieśników
Umiejętność otwartej komunikacji. Polega to na tym, że dziecko potrafi zadawać pytania, uważnie słuchać i wyrażać swoje zdanie w przyjazny sposób. Pytania są konkretne, dotyczące problemu ("Co się stało?") lub też wyrażające pozytywne nastawienie wobec rozmówcy ("Lubię cię, więc powiedz, co tu jest dla ciebie trudne?"). Dziecko unika za to oskarżeń i pytań złośliwych. Potrafi także słuchać bez przerywania rozmówcy i wydawania powierzchownych negatywnych sądów (typu: "Idiotyzmy mówisz, lepiej się zamknij").
Umiejętność współpracy. Oznacza to, że w sytuacji wymagającej wkładu pracy wszystkich członków zespołu (na przykład podczas gry zespołowej, pracy w grupach na lekcji, pracy nad wspólnym projektem itp.) dziecko chętnie realizuje należące do niego zadania. Potrafi też spokojnie wysłuchać zdania innych członków grupy i stosować się do wspólnych ustaleń.
Chęć pomocy - to oferowanie użytecznych rad i wskazówek. Dziecko posiadające tę umiejętność w razie potrzeby chętnie pomaga innym, jednak nie przez wykonanie pracy za nich, lecz przez wspieranie radą i pomocnym słowem. Pomoc może być też oczywiście fizyczna, tj. pożyczenie książki czy pomoc koleżance, która upadła w dojściu do szkolnej pielęgniarki itp.
Umiejętność umacniania innych w poczuciu własnej wartości oraz wsparcie. Nie chodzi tu o podlizywanie się, lecz umiejętność wyrażania swojego autentycznego pozytywnego zdania o innych. W zakres tej umiejętności wchodzi też podtrzymywanie na duchu w sytuacjach trudnych (na przykład gdy kolega dostał złą ocenę lub został obrażony przez huliganów ze starszej klasy, itp.) i generalnie pozytywna postawa wobec innych ludzi. Choć słyszy się, że nic bardziej nie jednoczy niż obgadywanie, jednak badania wykazują, że bardziej akceptowane są dzieci, które nie wyrażają się źle o innych.
Umiejętność rozwiązywania konfliktów, czyli rozpoznanie sytuacji, powstrzymanie się od zachowań impulsywnych i szukanie alternatywnych rozwiązań problemu. W umiejętności tej ważne jest też spojrzenie na problem z perspektywy drugiej strony i gotowość do pokojowego, a nie odwetowego rozwiązania konfliktu.
Cechy nieakceptowane to zachowania agresywne, niszczycielskie i skrajne wycofanie (unikanie wszelkiego kontaktu z rówieśnikami). Choć niektórym rodzicom wydaje się, że najlepszym sposobem na rozwiązanie problemu jest przeniesienie nielubianego dziecka do innej szkoły, okazuje się, że w nowym miejscu zaczyna się dziać to samo. Co więc robić?
Czy można się tego nauczyć?
Od ponad dwudziestu lat prowadzi się wiele eksperymentów w tym zakresie. Wyniki okazują się bardzo optymistyczne. Nie tylko udaje się nauczyć dzieci umiejętności społecznych, lecz efekty tego utrzymują się na stałe! Schemat wszystkich eksperymentów wygląda tak samo: zapoznanie dzieci z definicjami i przykładami stosowania umiejętności społecznych; umożliwienie praktycznego zastosowania tych umiejętności w grach z rówieśnikami (6-8 sesji). Dziecko do tej pory nieakceptowane, które uczy się ciekawych gier i zapoznaje z nimi inne dzieci, niejako automatycznie zyskuje sporo sympatii!; po każdej grze następuje refleksja i dyskusja z dzieckiem o tym, co udało się już zrealizować, a co jeszcze wymaga pracy.
Choć edukacja ta w omawianych badaniach prowadzona jest przez szereg specjalistów - psychologów i pedagogów - uważam, że każdy rozsądny rodzic jest w stanie udzielić swemu dziecku podobnej pomocy. Jak?
Jednorazowo będziemy zajmować się jedną umiejętnością. W tym celu proponuję, by na początek wybrać fragment filmu, książki lub zdarzenie z życia znane rodzicom i dziecku, w którym dana umiejętność była poprawnie zastosowana. Potem porozmawiajmy z dzieckiem, zapoznajmy je z definicją na przykład otwartej komunikacji. Wspólnie przedyskutujmy wybrany przykład i umówmy się z dzieckiem, że spróbuje tę wiedzę wykorzystać przy najbliższej okazji. Dobrze też nauczyć dziecko takiej gry, w której mogłoby wykazać się daną umiejętnością. Na rynku znajdują się aktualnie setki wartościowych książek, w których znajdziemy opisy różnych gier. Na koniec, po grze, przedyskutujmy z dzieckiem, co udało mu się zrealizować. Na tym etapie trzeba być szczególnie delikatnym. Oczywiste jest, że dziecko nie wykona wszystkiego po jednym razie, dlatego należy zauważać drobne, pozytywne zmiany, nazywać je, chwalić za nie i zachęcać do kontynuacji.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!












