Logo Przewdonik Katolicki

Każdy chce być "zamrożony"

Adam Gajewski
Fot.

"Diecezjalny" futbolu ma swoje prawa: Spotkanie trwa 60 minut zamiast 90; są kary czasowe - np. "mocne słowo" wyklucza zawodnika z gry na 120 sekund; namiastką kontroli antydopingowej jest sprawdzanie legitymacji szkolnych! Najtrudniej znaleźć boisko wolne w sobotę. Kluby niechętnie użyczają komuś "trawę" właśnie na ten dzień. Same korzystają. Szybciej załatwisz "płytę"...

"Diecezjalny" futbolu ma swoje prawa: Spotkanie trwa 60 minut zamiast 90; są kary czasowe - np. "mocne słowo" wyklucza zawodnika z gry na 120 sekund; namiastką kontroli antydopingowej jest sprawdzanie… legitymacji szkolnych!


Najtrudniej znaleźć boisko wolne w sobotę. Kluby niechętnie użyczają komuś "trawę" właśnie na ten dzień. Same korzystają. Szybciej załatwisz "płytę" na niedzielę, ale w Dniu Pańskim ministrant winien być przy ołtarzu. Stąd eliminacje grupowe Diecezjalnego Turnieju Piłki Nożnej przypominają taśmociąg. Zespoły spotykają się od sobotniego ranka do popołudnia. Trzeba mieć niezłą kondycję.
Wytrzymałość nie wystarczy. Konieczna jest również legitymacja szkolna. Kontrola dokumentów powie m.in. czy nie przemyca się do składu zbyt wielu "zawodowców" - chłopaków z Licencją Zawodnika w kieszeni, bowiem i to się zdarza - Patryk Czajkowski, członek Zarządu UPKS "Fratres", aktywny uczestnik blisko 10 turniejów piłkarskich rozgrywanych w archidiecezji gnieźnieńskiej ze śmiechem wspomina zapamiętane przepadki: - Nawet sfałszowane legitymacje widziałem. Albo takie "po praniu", niby "pozostawione w spodniach". Niektórzy kombinują, żeby grać w jednej drużynie z kolegami. Inni znów chcą wygrać za wszelka cenę, więc dobierają "profesjonalistów". Najważniejsze, że jest wola, entuzjazm! Zgłaszają się nowe kluby parafialne! Paradoksalnie, formalności chronią ducha zabawy, wyrównują szanse…
Do najnowszej edycji Diecezjalnego Turnieju Piłki Nożnej, po raz pierwszy rozgrywanego (w wersji plenerowej) pod auspicjami diecezji bydgoskiej, zgłosiło się 12 drużyn. W tym kilka zamiejscowych (spoza Bydgoszczy) - z Orla, Dębowa, Osielska, Więcborka, Białych Błot…
Parafialne Kluby Sportowe są dziś ważnym ogniwem w systemie "wychowania poprzez sport". - Lepiej pokopać piłkę, niż wystawać pod sklepem i palić papierosy… - ta sentencja, podawana w różnych, nieznacznie od siebie odbiegających mutacjach, stała się "hasłem sztandarowym" wielu opiekunów PKS-ów. W tę sobotę nieraz ją usłyszę. Odpowiadam na to: - W zdrowym ciele…

Do przerwy 1:0


"Świętemu Antoniemu" (bydgoska parafia pw. Św. Antoniego) pierwszy mecz poszedł gładko. Chłopcy w biało-niebieskich koszulkach wygrali ze "Spójnią" aż 6:1. Teraz czeka ich przeprawa z zespołem z parafii pw. Przemienienia Pańskiego. Nastroje bojowe. Ekipy znają się świetnie - niedawno rozegrały sparing.
Marcin Kwaśny, (UPKS "Fratres") pełniący tymczasowo obowiązki sędziego, przypomina zasady: - Panowie, żadnych przekleństw, brutalnych fauli… Zawody parafialne muszą być fair. …Rozpoczynamy oczywiście modlitwą, W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego… Anioł Pański zwiastował Pannie Maryi…
Minuta skupienia i młodzi sportowcy wybiegają na murawę. Gwizdek.
Mecz jest wyrównany, choć gołym okiem widać, że "Św. Antoni" "ma w nogach" poprzednie spotkanie. Mniejszą szybkość piłkarze nadrabiają kontaktowością na granicy "parafialnej normy": - Ty, synek, może lepiej zejdź, bo krzywdę innym albo sobie zrobisz! - mityguje jednego z zawodników trener "Opławca" (w tej dzielnicy leży parafia pw. Przemienienia Pańskiego), Tadeusz Pietrzyk. Jest wyczulony na "mocne zagrania". Niejako zawodowo - na co dzień pełni funkcję szefa Wydziału Dyscypliny Kujawsko Pomorskiego Związku Piłki Nożnej. Parafialny sport "zauważył" dzięki ks. Sylwestrowi Olszanowskiemu: - W naszej dzielnicy nie było zajęć sportowych dla młodzieży. A leżymy na uboczu - chłopak, który chciałby gdziekolwiek trenować, jadąc do klubu, każdorazowo musiałby skasować 2-4 bilety. Kogo na to stać? Trzeba próbować działać tam, gdzie mieszkamy…
"Czerwonym" zdarza się skutecznie działać także na wyjeździe. Do przerwy wygrywali 1:0, a całe spotkanie zakończyli wynikiem 4:1.

Baseballiści - futboliści


Było o jednym z faworytów, pora napisać o największej niespodziance zawodów - zawodnicy ci przybyli z Osielska. Zwą ich "Dębami", choć prawie żaden z nich na "Bartka" nie wygląda. Skompletowani trochę na zasadzie "pospolitego ruszenia", różnią się pomiędzy sobą wiekiem, umiejętnościami piłkarskimi itd. Ich bramkarz nawet najsilniejsze strzały przyjmuje w "gołe" dłonie, bez rękawic. Zresztą czasem piłek nie łapie, wpuszczając "gole". Wtedy drużyna dowcipkuje z niego i z siebie. - Litować się nad taką załogą? Skąd!: - Widzi pan tego najmniejszego - zagaduje mnie opiekun teamu, nadzwyczajny szafarz Komunii Świętej przy osielskiej parafii pw. Narodzenia NMP, Mirosław Racinowski: - Wielki sportowiec. To… baseballista. Nasz PKS jest baseballowym mistrzem Polski! Tutaj przyjechaliśmy dla frajdy, pokazać się na diecezjalnym forum. Sport się liczy, nie wygrana. Ważna jest postawa, zachowanie. Z ust żadnego "Dęba" nie padł dziś ani jeden wulgarny wyraz. W końcu nasz "współczynnik" obecności ministrantów w drużynie wynosi aż 95 procent! Po meczu zadzwonię do naszego proboszcza, zakomunikuję, że z naszych chłopaków znów możemy być dumni!
"Dęby" przegrały 8:1. - Przy stuprocentowej skuteczności strzałów na bramkę przeciwnika! - podkreśla Racinowski: - Jedna, jedyna akcja podbramkowa i od razu goool! Ale asów przywiozłem!
Adam Szamałek, pogromca bramkarza PKS "Leśny", nie jest zbyt wylewny: - Przecież to tylko piłka nożna. My wolimy baseball. Na "boisko do nogi" rzadko zaglądamy…
"Dęby" promienni schodzą do szatni. Ich bramkarza dłonie widać nie bolą, gdyż omija Patryka Czajkowskiego, rozporządzającego medykamentami. A piłkarska apteczka sama w sobie jest atrakcją. Czajkowski: Młodsi zawodnicy garną się do "lodu w sprayu". Udają kontuzje, każdy chce być "zamrożony"…

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki