Logo Przewdonik Katolicki

Pożegnanie cichociemnego

Małgorzata Szewczyk
Fot.

Żołnierz Armii Polskiej, Armii Krajowej. Cichociemny, społecznik, pisarz, poznaniak z wyboru - osobowość wielkiego formatu - ppor. Przemysław Bystrzycki zmarł 6 października. Miał 81 lat. Niewiele jest już dzisiaj osób, których postępowanie budzi szacunek i podziw. Niezwykle trudno bowiem dochować wierności najwyższym wartościom w czasach wszechobecnego zła, nienawiści i zbrodni....

Żołnierz Armii Polskiej, Armii Krajowej. Cichociemny, społecznik, pisarz, poznaniak z wyboru - osobowość wielkiego formatu - ppor. Przemysław Bystrzycki zmarł 6 października. Miał 81 lat.
Niewiele jest już dzisiaj osób, których postępowanie budzi szacunek i podziw. Niezwykle trudno bowiem dochować wierności najwyższym wartościom w czasach wszechobecnego zła, nienawiści i zbrodni. Jeszcze trudniej wtedy, gdy za prawość i oddanie jest się niesłusznie oskarżanym i osądzanym. Taką postacią był ppor. Przemysław Bystrzycki, ps. "Grzbiet", "Kreda", vel Michał Żaczek. Urodził się 23.05.1923 r. w Przemyślu. Tam też uczęszczał do szkoły podstawowej i Państwowego Gimnazjum im. K. Morawskiego. Tragedia rodzinna Bystrzyckich rozpoczęła się 10.04.1940 r., kiedy to NKWD aresztowało Tadeusza Bystrzyckiego, ojca rodziny, który po kilku dniach został zamordowany. Trzy dni później Przemysław Bystrzycki wraz z matką, babką i trzema siostrami zostali wywiezieni do Kazachstanu, do niewolniczej pracy w kołchozie. Kilkunastoletni wówczas Bystrzycki wraz z kolegą podjął próbę ucieczki, która jednak skończyła się niepowodzeniem, procesem i karą 10 lat łagrów. Aczkolwiek los nie okazał się tak okrutny. Na mocy układu Sikorski-Majski został zwolniony 12.09.1941 r. z więzienia, a już 21.11.1941 r. zgłosił się do punktu werbunkowego Armii Polskiej w Kustanaju. Przydzielono go do Samodzielnego Batalionu Dzieci Lwowskich 6 DP. Z Krasnowodska przebył niezwykle długą drogę, m.in. okrążając Półwysep Arabski, przez Kanał Mozambicki dotarł w sierpniu 1942 r. do Wielkiej Brytanii, gdzie został skierowany do Sekcji Dyspozycyjnej Sztabu Naczelnego Wodza. Zdał małą maturę w Dunalastair House w Szkocji i zgłosił ochotniczy udział w wojskowej pracy w kraju. Przeszedł specjalne przeszkolenie w łączności radiowej oraz tzw. szybkiej radiotelegrafii. W dalszej jego pracy okazało się to niezwykle pomocne. 19.01.1944 r. został zaprzysiężony w Oddziale VI Sztabu NW i przydzielony do Bazy nr 11 we Włoszech. Był tam radiotelefonistą w sieci krajowej.
Na ziemiach polskich
W nocy z 22/23 listopada 1944 r. jako cichociemny wykonał skok na placówkę odbiorczą "Wilga", położoną pod Mogielnicą k. Szczawa. Tutaj został przydzielony do 1. Pułku Strzelców Podhalańskich jako dowódca stacji dyspozycyjnej mjr. Mackusa. Utrzymywał stałą łączność z bazą we Włoszech i Anglii, która trwała nieprzerwanie także po wkroczeniu Sowietów do kraju w sierpniu 1945 roku. W tym też miesiącu przybył do Krakowa, gdzie zadenuncjowany, został aresztowany przez UB i uwięziony. Wyrokiem Wojskowego Sądu Okręgowego w Krakowie został skazany na karę sześciu lat więzienia. W wyniku amnestii karę zmniejszono mu do jednego roku. Więzienie opuścił 23.08.1946 r. i wyjechał do Poznania. Tutaj otrzymał też świadectwo dojrzałości. Studiował na Wydziale Prawno-Ekonomicznym UAM w Poznaniu. W 1951 roku ukończył studia. Rok później otrzymał tytuł magistra filozofii w zakresie socjologii. Jednocześnie odbywał studia języków obcych, ukoronowaniem których był pobyt na uniwersytecie w Perugii we Włoszech w 1976 roku. Odkąd osiedlił się w Poznaniu, brał czynny udział w życiu społecznym i literackim. Spraw, w które w przeciągu tych kilkudziesięciu lat był zaangażowany, trudno wprost zliczyć. Był m.in. współorganizatorem Koła Młodych w Poznańskim Oddziale Związku Literatów Polskich (1951-1954), redaktorem almanachu Poznań - dzieje, ludzie, kultura (1953 r.), współzałożycielem i redaktorem miesięcznika "Nurt"(1964 r.), wiceprezesem Poznańskiego Oddziału ZLP, członkiem polskiego Pen Clubu. O jego zaangażowaniu w życie kulturalne Poznania świadczą też funkcje, które pełnił - wiceprezesa Stowarzyszenia im. Brandstaettera oraz wiceprezesa Towarzystwa Przyjaciół Biblioteki Raczyńskich. Posiadał wiele odznaczeń, m.in. Virtuti Militari V kl., Krzyż Walecznych, Srebrny Krzyż Zasługi z Mieczami. Wydał 21 książek, z których ostatnia to "Jabłko Sodomy". Za dorobek literacki i społeczny otrzymał w zeszłym roku od Rady Miasta Honorowe Obywatelstwo Miasta Poznania. Był także Honorowym Obywatelem Przemyśla. Został pochowany na Cmentarzu Zasłużonych Wielkopolan w Poznaniu. Ppor. Przemysław Bystrzycki był człowiekiem o niezwykle bogatym życiorysie. Jego działalność wojskowa, społeczna i literacka była niezwykle bogata. Warto, by ta znakomita postać nie została przez poznaniaków, i nie tylko, zapomniana.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki