Obłuda - cd.

Powracam do tragedii w Osetii. Jak każdy akt terroru, tak i ten jest przemocą, odbierającą zdolność opisu. Milkną słowa, jest tylko pustka, a w niej ból. Ale przecież świat nasz nie lubi pustki, a raczej ciszy i milczenia. Nie lubi zadumy. Nasz świat kocha informację. Lubimy być dobrze poinformowani. Dlatego, mimo że z godziny na godzinę nie przybywało żadnych informacji, natarczywi...
Czyta się kilka minut

Powracam do tragedii w Osetii. Jak każdy akt terroru, tak i ten jest przemocą, odbierającą zdolność opisu. Milkną słowa, jest tylko pustka, a w niej ból. Ale przecież świat nasz nie lubi pustki, a raczej ciszy i milczenia. Nie lubi zadumy. Nasz świat kocha informację. Lubimy być dobrze poinformowani. Dlatego, mimo że z godziny na godzinę nie przybywało żadnych informacji, natarczywi dziennikarze pytali w godzinach dramatu - świadków, korespondentów, ekspertów, o wszystko. Pytali o rzeczy podstawowe i banalne, jak choćby o to, czy przeżyte zdarzenia będą miały wpływ na psychikę małych dzieci.

Zachodnia Europa zgromadzona na kolejnym ważnym forum politycznym zabrała w sposób zrównoważony głos. "Szczerze żałujemy, że kryzysu nie udało się rozwiązać pokojowo, ale rozumiemy dylemat, przed którym stanął rosyjski rząd". Anonimowy autor tego zdania winien dostać literackiego Nobla. Niestety, chyba został nagrodzony jedynie na sutym bankiecie, w czasie którego wyciszono telewizory, bo te nadawały niemal bez przerwy nieapetyczne obrazy z osetyńskiej Biesłany.

Oczywiście, mimo intensywności przekazu nie mogło zabraknąć czasu na reklamy. W naszej rodzimej telewizji tuż po programie informacyjnym (a może tuż przed) podano reklamę nowej linii pewnej marki samochodowej. Linia nosiła nazwę Arctic, a jej cechą szczególną były tzw. "gorące siedzenia". Żeby naiwny widz nie miał wątpliwości co do owej atrakcji, reklama prezentowała dwa podświetlone tyłki - damski i męski, oraz męską rękę spoczywającą na tym pierwszym.

Rozumiem, że reklama kosztuje. Że czas antenowy został słono opłacony. Ale myślę, że producent samochodów mógł podać ogłoszenie typu: "Ze względu na powagę sytuacji reklama samochodu typu Arctic nie zostanie wyemitowana w tym czasie". A swoją drogą, telewizja kolejny raz dostarcza przyczynku do refleksji nad cienką granicą między pornografią a dobrym smakiem, między tym, co jest nietolerowaną pedofilią a promowaną erotomanią. Świat edukowany w ten sposób może zatracić też granicę między terroryzmem a zwykłą przemocą.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 39/2004