Bł. Męczennicy koreańscy - 21 września

Korea stała się dla Kościoła terenem misyjnym w XIX wieku, bo chrześcijaństwo przeniknęło tam dopiero pod koniec XVIII w. Wówczas to członkowie poselstwa wysłanego do Pekinu powrócili z Biblią, a Yi Song-Hun w 1784 r. przyjął chrzest. Po jego powrocie do Korei ochrzciło się wielu innych Koreańczyków. W obu państwach koreańskich żyje obecnie - obok wyznawców buddyzmu i konfucjanizmu...
Czyta się kilka minut

Korea stała się dla Kościoła terenem misyjnym w XIX wieku, bo chrześcijaństwo przeniknęło tam dopiero pod koniec XVIII w. Wówczas to członkowie poselstwa wysłanego do Pekinu powrócili z Biblią, a Yi Song-Hun w 1784 r. przyjął chrzest. Po jego powrocie do Korei ochrzciło się wielu innych Koreańczyków. W obu państwach koreańskich żyje obecnie - obok wyznawców buddyzmu i konfucjanizmu - blisko siedem milionów chrześcijan, w tym dwa miliony katolików.

Piątego lipca 1925 r. Kościół beatyfikował osiemdziesięciu dwóch męczenników koreańskich, którzy ponieśli śmierć pomiędzy 1839 a 1846 r. Natomiast w 1968 r. Paweł VI ogłosił błogosławionymi Kościoła kolejnych dwudziestu czterech męczenników. Pierwsze prześladowania miały miejsce już pod koniec XVIII w., ale i później, na początku XIX w. - pod pozorami zagrożenia pokoju i porządku publicznego - stosunek do chrześcijaństwa zaostrzył się. Do 1814 r. trwały krwawe prześladowania, które powtórzyły się w 1827 r., a potem nasiliły się od lat czterdziestych XIX w. Dopiero po 1869 r. represje zaczęły ustawać, a po traktatach Korei z USA i znaczącymi państwami europejskimi chrześcijaństwo zyskało poczucie bezpieczeństwa.

Większość z grona 103 bohaterów wiary po uwięzieniu ścięto albo uduszono, a inni zmarli wycieńczeni torturami. Są w tym gronie kobiety i mężczyźni, biskupi i misjonarze, kapłani i świeccy, katecheci i katechizowani, królewskie dwórki i szambelani, współpracownicy misjonarzy oraz ich tłumacze, wieśniacy i drukarze. Jest wśród nich np. Protazy Chong Kurbo, który po nawróceniu pomagał misjonarzom, a w 1839 r., po torturach, zmarł w więzieniu w Seulu. W więzieniu zmarła także Łucja Kim, lat 56, którą nazywano "garbatą" i Franciszek Ch'oe Kyong-owan, 34 lata, gorliwy katechista i ojciec drugiego z katolickich kapłanów koreańskich.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 38/2004