Logo Przewdonik Katolicki

Powiało chłodem

Magdalena Rak
Fot.

Klimatyzacja przestaje być luksusem. Coraz częściej na jej zainstalowanie decydują się także posiadacze domów jednorodzinnych, a nawet mieszkańcy budynków wielorodzinnych. Obawa przed nieznośnymi upałami skłania wiele osób do zakupu urządzeń, które obniżyłyby nieco temperaturę w pomieszczeniu i poprawiły mikroklimat. Najprostsze urządzenia to wydatek rzędu kilkuset złotych,...

Klimatyzacja przestaje być luksusem. Coraz częściej na jej zainstalowanie decydują się także posiadacze domów jednorodzinnych, a nawet mieszkańcy budynków wielorodzinnych.


Obawa przed nieznośnymi upałami skłania wiele osób do zakupu urządzeń, które obniżyłyby nieco temperaturę w pomieszczeniu i poprawiły mikroklimat. Najprostsze urządzenia to wydatek rzędu kilkuset złotych, na bardziej zaawansowane technicznie trzeba wydać minimum tysiąc złotych.

Wszystko przez freon


Choć wszystkie klimatyzatory działają na identycznej zasadzie, różnią się między sobą budową i mocą. Generalnie urządzenia klimatyzujące można podzielić na montowane na stałe, w oknie lub w ścianie, oraz przenośne. Wszystkie składają się z dwóch wymienników ciepła - odbierającego ciepło (skraplacza) i oddającego je (parownika), sprężarki oraz zaworu rozprężnego. W klimatyzatorach stosuje się rozmaite czynniki chłodnicze. W starszych modelach czynnikiem chłodzącym jest freon, w nowszych - inne gazy o podobnych właściwościach. Ciepło jest odbierane przez odparowujący w parowniku czynnik chłodniczy, później sprężane i w postaci gazowej przenoszone do skraplacza, w którym ochładza się i skrapla, później w postaci ciekłej jest przekazywane do zaworu rozprężnego, gdzie obniża się ciśnienie oraz temperatura i cykl się powtarza.

Parownik zostaje w domu


Klimatyzatory montowane na stałe (na ogól w oknach lub otworach w ścianach budynku) można podzielić na dwa typy - mieszczące się w jednej obudowie i typu split, w których w pomieszczeniu montuje się jedynie tzw. jednostkę wewnętrzną czyli parownik, na zewnątrz zaś - w oddzielnej obudowie pozostałe elementy. Dzięki temu rozwiązaniu klimatyzatory typu split znacznie ciszej pracują, a część zamontowana wewnątrz jest dużo mniejsza niż całość urządzenia.

Dla alergika


Klimatyzatory przenośne mieszczą się z reguły w jednej obudowie. Ciepłe powietrze jest usuwane rurą, którą trzeba wystawić przez uchylone okno, także z zewnątrz jest pobierane powietrze służące do chłodzenia skraplacza. Takie klimatyzatory nie wymagają więc montażu, można je w zależności od potrzeb przenosić z pomieszczenia do pomieszczenia. Do ich mankamentów trzeba zaliczyć dość głośną pracę i relatywnie małą wydajność. Nie można także stosować ich do chłodzenia pomieszczeń, w których nie można otwierać okien.
Klimatyzatory przenośne, podobnie jak montowane na stałe, są z reguły wyposażone w filtry zatrzymujące drobinki kurzu, pyłki roślin itp., stanowią więc dobre rozwiązanie dla alergików.

Jak lodówka


Prostszymi i tańszymi (można je kupić za ok. 200 zł) urządzeniami są tzw. klimatyzery. Najprościej rzecz ujmując, działają one jak termowentylator, połączony z nawilżaczem powietrza. Czynnikiem chłodzącym jest w nich lód, który topiąc się, obniża temperaturę w pomieszczeniu. Najpierw jednak trzeba uzyskać lód, czyli po prostu zamrozić wodę w zamrażarce.

Zdrowy klimat


Wszystkie urządzenia domowe, takie jak komputer, telewizor, grzejnik, czy nawet żarówka, produkują jony dodatnie powodujące wiele dolegliwości. Po godzinie inhalacji jonami dodatnimi zanikają ruchy robaczkowe tchawicy, zmniejsza się częstość drgań migawek nabłonka wyścielającego oskrzela oraz podwyższa się ciśnienie.
Można temu zapobiec przez częste wietrzenie pomieszczenia lub stosując jonizatory powietrza. Zużywają tak niewiele energii, że koszt ich miesięcznej pracy nie przekracza złotówki.
Jonizatory powodują zwiększenie ilości jonów ujemnych do poziomu odpowiedniego dla organizmów ludzkich (tj. 20 procent przewaga jonów ujemnych nad dodatnimi).

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki