Logo Przewdonik Katolicki

Święty Piotr z Murione - 19 maja

Michał Gryczyński
Fot.

Ten pustelnik, założyciel wspólnoty eremickiej, zaledwie przez pięć miesięcy - pomiędzy 5 lipca a 13 grudnia 1294 r. - był papieżem, a potem abdykował. I chyba właśnie dlatego częściej bywa wspominany pod własnym imieniem, niż jako 188. biskup Rzymu - Celestyn V. Kanonizował go 5 maja 1313 roku Klemens V. Pietro del Murrone urodził się ok. 1210 roku w Izernii, w wielodzietnej rodzinie...

Ten pustelnik, założyciel wspólnoty eremickiej, zaledwie przez pięć miesięcy - pomiędzy 5 lipca a 13 grudnia 1294 r. - był papieżem, a potem abdykował. I chyba właśnie dlatego częściej bywa wspominany pod własnym imieniem, niż jako 188. biskup Rzymu - Celestyn V. Kanonizował go 5 maja 1313 roku Klemens V.
Pietro del Murrone urodził się ok. 1210 roku w Izernii, w wielodzietnej rodzinie wieśniaczej. Miał kilkanaście lat, kiedy wstąpił do benedyktynów, ale wkrótce przeniósł się na górę Pelleno, gdzie żył jak pustelnik. Po przyjęciu w Rzymie święceń kapłańskich w 1238 roku osiadł w jaskini na górze Murrone, gromadząc wokół siebie uczniów. Dali oni początek nowej wspólnocie eremickiej, którą po latach nazwano celestynami. Tymczasem w Rzymie, po śmierci Mikołaja IV, już od 27 miesięcy trwało konklawe. Podczas jednego z posiedzeń w Peruggi, kardynał Latino Malabranca poinformował zebranych o świątobliwym eremicie z Murrone, ascecie i uzdrowicielu, który prorokuje karę Boską, jeśli wreszcie papież nie zostanie wybrany. Wówczas grono kardynałów podjęło decyzję o powierzeniu tej godności Piotrowi z Murrone, sądząc, że okaże się on tak długo wyczekiwanym "papieżem anielskim".
O jego wielkiej pokorze najlepiej świadczy fakt, że na intronizację przybył, jadąc okrakiem na osiołku. Rychło okazało się jednak, że -- z braku kompetencji oraz zdolności organizacyjnych - zupełnie się do tej godności nie nadaje. Nie czuł się przygotowany do władania całym Kościołem, co inni - m.in. Karol II, król Neapolu - usiłowali wykorzystać dla realizacji swoich planów politycznych. Postanowił więc powrócić do życia w samotności. Kiedy złożył insygnia papieskie, na jego następcę wybrano Bonifacego VIII, który - w obawie przed przeciwnikami oraz schizmą - nakazał Piotra inwigilować. Osadził go w wieży Castel Fumone, gdzie w 1296 roku zmarł.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki