"Wyrywać się z korzeniami z miejsc istnień..." Słowa powoli rozmywają się w półmrokach klubu "Zaułek" na bydgoskiej Starówce. Przygaszone światła wyławiają twarze słuchaczy wpatrzonych w niepozorną postać, której towarzyszy aktorka Iwona Żelaźnicka-Błaszczyk. Interpretacja wierszy ks. Jana Pomina w jej wykonaniu to mały monodram - w tej poezji zawarte jest wszystko - wiara i zwątpienie, wolność i przywiązanie do miejsca, społeczne bolączki i polityka...
Spotkanie poświęcone było prezentacji nowego tomiku wierszy ks. Jana Pomina, zatytułowanego "Labirynt wyobraźni". Autor ma już w swoim dorobku utwory dramatyczne, eseje i 10 zbiorów wierszy o tematyce kulturowo-teologicznej. Refleksja poetycka ks. Pomina rozgrywa się na scenie życia między wymagającym reżyserem, czyli Bogiem, a utalentowanym aktorem, czyli człowiekiem. Pomimo tego, że twórczość ks. Jana Pomina naznaczona jest wpływem wielu kultur, ma jednak swoje zakorzenienie w myśli chrześcijańskiej. Ksiądz Jan Pomin - historyk, filozof i literaturoznawca - jest także proboszczem parafii w Radziczu w powiecie Sadki.
Wśród 45 wierszy nowego tomiku urzekł mnie szczególnie utwór o Mojżeszu, który pokazuje łączność między wędrówką narodu wybranego do Ziemi Obiecanej a ludzką pielgrzymką do kresu dni: "tak człowiek wędruje przez pokolenia wątpiąc w cuda gdy z nieba spadają, wciąż nieczuły i słaby, nie idzie w parze z wiarą"...
Mitologia jest tym kręgiem, do którego sięga Ksiądz bardzo często.
- Mitologię w ogóle bardzo kocham - Greków, Rzymian, Egipcjan czy Etrusków, ale mitologia grecka jest najciekawsza. Późniejsza dominacja Rzymian wniosła niewiele nowego do tej tematyki. Grecy stworzyli mityczny świat, w którym tkwili myślą i sercem. A to świadczy o ich pobożności. Nie zdołali przecież poznać Chrystusa - żyli przed Objawieniem prawdziwego Boga. Więc stworzyli sobie bóstwa i oddawali im cześć, tak jak my oddajemy kult jedynemu Bogu objawionemu w osobie Jezusa Chrystusa. Mityczni mieszkańcy Olimpu, których powołała do życia, nie tyle wyobraźnia Greków, ile potrzeba duchowego przeżycia, są dowodem na to, że człowiek nie jest areligijny - jest wierzący niezależnie od czasu i miejsca. "Kiedy odsunę Abrahama - ojca wiary, wybranego narodu Stare Prawo, Zakon Proroków i bezpośrednie przedmurze Objawienia, wrócę w przedpole poza epokę nowych czasów, w cywilizację bez ingerencji, jakby w zapomnianą Opatrzność do pergaminów kamienia..." - to z wiersza "Myśl mitów".
Poza mitologią zauważyć można w Księdza twórczości również zainteresowania społeczne i polityczne.
- Praktycznie 80 procent mojej literatury to "poezja polityczna". Mocna w słowie i myśli. W ,,Balladzie o kamieniu" mówię metaforycznie o strajkach, problemach pracującego człowieka: "kamień bywa zrywany w gniewie spod stóp i fruwa jak ożywiony ptak pokoju, wymierza sprawiedliwość, ogłasza nieboski ład i porządek stwórczy, zna krew". Czy fragment o demokracji z ,,Akropolu": "o ten system jest nieustanna walka i nic lepszego nie wymyślono pod światła słońcem mimo upływu mileniów".
- Czy lubi Ksiądz sięgać do twórczości innych poetów?
- Najbardziej lubię Herberta. Mniej Różewicza i Miłosza. Napisałem nawet taki wiersz ,,Na śmierć Zbigniewa Herberta": "nie był wodzem a dzierżył władzę ducha, wynosił z hańby godność na wyżyny. Nieba piękno człowieka Bądź wierny Idź spoza świata przez pokolenia świadomie budź sny cierpiących upokorzonych potęgą swego serca".
- Poezja jest z natury czymś "eterycznym", trudnym do uchwycenia. Czym jest ona dla Księdza?
- Proponuję przeczytać moją sztukę teatralną, gdzie porównuję poezję do pięknej pani, która dręczy człowieka i nie daje chwili wytchnienia. Siedzi gdzieś w człowieku i niejako zmusza do chwycenia za pióro i pisania. Czasami męczę się nad jednym wierszem dwa dni, czasami tylko kilka godzin, a czasami powstaje on ad hoc - bez żadnych poprawek stylistycznych, tak od razu. W ogóle bycie poetą jest trudne. Człowieka przeciętnego pewne rzeczy nie interesują, a poetę dręczą do szpiku kości. Z poezją nie jest łatwo żyć... "Moja poezja jak kamień zwięzły, we wnętrzu rzucona na spokojne lustro, wywołuje kręgi na wodzie, delikatnie dotyka brzegów myślenia i znika pozornie jak osad na dnie"...
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













