Dzisiaj Jarosław to po prostu jedno z miasteczek na południowo-wschodnich rubieżach Polski. Mało kto wie, że przed czterema wiekami było tak ważne dla Europy Wschodniej...
Dzisiaj Jarosław to po prostu jedno z miasteczek na południowo-wschodnich rubieżach Polski. Mało kto wie, że przed czterema wiekami było tak ważne dla Europy Wschodniej jak Frankfurt nad Menem dla Zachodu. Tamte czasy, w wyniku których stale wpływały na siebie i mieszały się elementy kultur Wschodu, Zachodu, Północy i Południa, zaowocowały powstaniem silnych ośrodków duchowych. Stowarzyszenie Muzyka Dawna w Jarosławiu, które zajmuje się organizowaniem festiwalu, czerpiąc z przeszłości, chce uczynić z Jarosławia ważny ośrodek studiów i praktyki muzyki dawnej. Do dziś jest tu czynnych kilka klasztorów: kościół dominikański, opactwo ss. Benedyktynek, kolegiata, klasztor Franciszkanów i ss. Niepokalanek, cerkiew greckokatolicka i synagoga, a w niej... liceum plastyczne. We wszystkich tych miejscach można usłyszeć przepiękną muzykę: muzykę naszych korzeni.
"Tradycjonarz" z Francuzem
Dyrektorem festiwalu jest Marcin Bornus-Szczyciński, który nazywa siebie "tradycjonarzem", a nie muzykiem, choć od 20 lat uprawia solową muzykę barokową - jest kontratenorem, poza tym uczy śpiewu gregoriańskiego w seminariach dominikańskich w Warszawie i Krakowie. A co robi jako "tradycjonarz"? Zajmuje się rozpoznawaniem, utrwalaniem i upowszechnianiem rozmaitych tradycji lokalnych. W ten sposób związał się ostatnio z Jarosławiem Teatr Wiejski Węgajty. Natomiast dzięki pracy nad tradycją dominikańską Marcin Bornus-Szczyciński poznał Marcela Peresa, który jest już stałym gościem w Jarosławiu. Marcel Peres to postać znana każdemu miłośnikowi muzyki dawnej. To słynny francuski muzyk i muzykolog, założyciel i szef Ensemble Organum, który wydał mnóstwo niezwykłych płyt. Od wielu lat współpracuje ze śpiewakami, instrumentalistami i zespołami reprezentującymi nurt żywej tradycji. Dwa lata temu zainteresował się sufizmem, mistycznym odłamem islamu i w Jarosławiu właśnie przedstawił muzykę sufi połączoną z chorałem mozarabskim, zachowanym w piętnastowiecznych rękopisach katedry w Toledo. Brzmi intrygująco, prawda? Był również autorem projektu "Septuaginta", w którym 40-osobowy zespół odtworzył liturgię według zasad sprzed siedmiu wieków. W tym roku Marcel Peres także przyjedzie do Jarosławia: tym razem będzie można usłyszeć efekt jego współpracy z Teatrem Wiejskim Węgajty.
W poprzednich latach festiwal mógł poszczycić się obecnością zespołu Sequentia z Kolonii, który niewątpliwie należy do najwyższej czołówki zespołów grających muzykę dawną, Greckiego Chóru Bizantyjskiego czy moskiewskich staroobrzędowców, którzy nigdy nie występują na koncertach, śpiewu używając wyłącznie do modlitwy.
Od intelektu do ducha
Festiwal jarosławski zaznajamia publiczność z tradycjami praktyk muzyczno-religijnych, nie tylko poprzez same koncerty. Codziennie, po każdym wieczornym koncercie w historycznej kamienicy przy Rynku 6 jest czas dla wszystkich: improwizacji pieśni, tańca tradycyjnego i historycznego. Każdy może wziąć udział w seminarium "Pieśń Naszych Korzeni", podczas którego bohaterowie koncertu poprzedniego dnia odpowiadają na pytania uczestników i opowiadają o swoich inspiracjach i filozofii życia. Takie dyskusje są niezwykle ciekawe, bo przecież do Jarosławia zjeżdżają nie tylko muzycy, ale też antropolodzy, kulturoznawcy, teolodzy i filozofowie.
Ale oprócz wrażeń estetycznych i dyskusji intelektualnych, pobyt w Jarosławiu może być i często jest przede wszystkim ważnym przeżyciem duchowym. Tutejsi zakonnicy kontynuują swój stały rytm modlitw dnia korzystając jednak z pomocy czołówki polskich śpiewaków liturgicznych, obecnych w tym czasie na miejscu. Zapraszają więc do uczestnictwa w codziennej jutrzni o godz. 8, Mszy o godz. 9 i nieszporach godz. 17.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













