850. rocznica fundacji klasztoru Cystersów w Łeknie

W 1153 roku Zbylut z rodu Pałuków "przejęty miłością, z płonącym sercem i napełniony Bożą Łaską, gwoli troski o pomnożenie chwały Domu Bożego, powodowany głęboką wiarą" ofiarował część swojej ojcowizny cystersom z Altenbergu na siedzibę klasztoru nad jeziorem łekneńskim.



Akt darowizny, zgodnie z obowiązującym wówczas prawem kościelnym, sporządzony został i potwierdzony...
Czyta się kilka minut
W 1153 roku Zbylut z rodu Pałuków "przejęty miłością, z płonącym sercem i napełniony Bożą Łaską, gwoli troski o pomnożenie chwały Domu Bożego, powodowany głęboką wiarą" ofiarował część swojej ojcowizny cystersom z Altenbergu na siedzibę klasztoru nad jeziorem łekneńskim.

Akt darowizny, zgodnie z obowiązującym wówczas prawem kościelnym, sporządzony został i potwierdzony przez arcybiskupa gnieźnieńskiego Jana na kilka miesięcy przed śmiercią założyciela zakonu Cystersów - św. Bernarda z Clairvaux. Lokacja opactwa cysterskiego w Łeknie jest najstarszą na ziemiach polskich.

850. rocznica powstania tego właśnie opactwa została uświetniona okolicznościowymi uroczystościami jubileuszowymi, które odbyły się w Łeknie w sobotę 5 lipca br. Ich głównym punktem była polowa Msza św. sprawowana na terenie wykopalisk przyklasztornych. Eucharystii przewodniczył ks. bp Wojciech Polak, a współkoncelebransami byli opaci klasztorów w Polsce : ojciec dr Eustachy Kocik, prezes Polskiej Kongregacji Cystersów z Wąchocka oraz ojciec dr Piotr Chojnacki z klasztoru w Mogile. W uroczystościach wzięli również udział przedstawiciele innych zgromadzeń zakonnych oraz władz państwowych i samorządowych.

- Gromadzimy się tutaj przepełnieni czcią i szacunkiem dla tego uświęconego modlitwa i pracą zakonników wzgórza, by modlić się za tych, którzy przyszli tutaj, by głosić Dobrą Nowinę i świadczyć o Chrystusie swoim zakonnym życiem - powiedział na powitanie proboszcz miejscowej parafii pw. św. Piotra i Pawła, ks. Krzysztof Opioła.

Licznie zgromadzeni wierni modlili sie w intencji Zbyluta z Pałuk, jego rodziny, arcybiskupa gnieźnieńskiego Jana, a także zakonników cysterskich. - Zakładali zgromadzenia i do nich wstępowali, aby żyć tak jak Chrystus, postępować jak On i oddać się jak On na służbę Bogu i ludziom - powiedział w swej homilii ojciec Eustachy Kocik. - To byli zakonnicy, którzy poświęcili swe życie dla Boga i dla ludzi.

Opat przytoczył dewizę zakonu "ora et labora" (módl się i pracuj) i przypomniał, że ta dewiza przyświeca mnichom do dziś.- Każde miejsce, gdzie zbierają się cystersi, przepojone jest modlitwą - mówił ojciec Kocik - cystersi pojmowali pracę jako akt religijny. W ten sposób, oddając chwałę Bogu, modlili się i pracowali. Ojciec opat odniósł się też do dzisiejszych realiów życia zakonnego cystersów. Tłumaczył, że przystosowują się do zmieniającej się poprzez wieki rzeczywistości i starają się wychodzić naprzeciw społeczeństwu, w którym żyją, aby mu służyć. Cystersi uczą w szkołach, prowadzą szpitale, wyjeżdżają na misje, pracują w parafiach. - Idą naprzód z życiem, a nie zamykają się w swej przeszłości - podkreślił opat.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 29/2003