KATHARSIS<BR><i>O uzdrowicielskiej mocy natury i sztuki</i>



Spójrzmy na esencjalną sytuację medycyny, która odsłania istotę tego zawodu. Jest nią spotkanie dwu ludzi. Chorego z lekarzem. Na wołanie chorego o pomoc lekarz odpowiada, zwykle nie głosem, lecz uśmiechem, gestem, mówiąc: 'Stanę obok Ciebie. Nie opuszczę Cię. Razem spojrzymy w twarz śmiertelnemu niebezpieczeństwu'. Wołanie chorego staje się dla lekarza powołaniem. Taką próbę...
Czyta się kilka minut

Spójrzmy na esencjalną sytuację medycyny, która odsłania istotę tego zawodu. Jest nią spotkanie dwu ludzi. Chorego z lekarzem. Na wołanie chorego o pomoc lekarz odpowiada, zwykle nie głosem, lecz uśmiechem, gestem, mówiąc: 'Stanę obok Ciebie. Nie opuszczę Cię. Razem spojrzymy w twarz śmiertelnemu niebezpieczeństwu'. Wołanie chorego staje się dla lekarza powołaniem. Taką próbę znalezienia odpowiedzi na pytanie o sytuację współczesnej medycyny możemy znaleźć w książce wybitnego lekarza, a zarazem znawcy szeroko pojętej sztuki - profesora Andrzeja Szczeklika.

Choroby przychodzą i odchodzą, zmienia się ich leczenie, ale człowiek, jego natura pozostaje niezmienna. Natura człowieka posiada - według Autora - uzdrowicielską siłę. Siłę, na którą zwracali uwagę już starożytni ustami Hipokratesa: primum non nocere - przede wszystkim nie szkodzić. Lekarz ma być pomocnikiem przyrody, a nie jej nauczycielem: ma być minister, a nie magister naturae. Ludzkie istnienie wyraża się w szeroko pojętej sztuce, która - jak natura - ma oczyszczającą moc. To sztuka prowadziła i dziś prowadzić może do katharsis - do ukojenia i złagodzenia uczuć.

Interesujących przykładów związku natury, sztuki i medycyny w książce prof. Szczeklika można odnaleźć bardzo wiele. Można powiedzieć, że lektura "Katharsis" przynosi nie tylko satysfakcję intelektualną, ale i daje nadzieję, że w skomputeryzowanym świecie jest miejsce dla prawdziwego humanizmu. Ukazuje lekarza, który - z jednej strony - korzystając z osiągnięć techniki, nieustępliwie zmaga się z chorobą - z drugiej strony świadom jest też swej niemocy w obliczu tajemnicy Życia, które zostało człowiekowi podarowane. Autor z pokorą wyznaje: "Zwolennik eutanazji i wspieranego samobójstwa opiera swój pogląd na przekonaniu o niepodważalności rozpoznania postawionego przez lekarza. Gdybyś ty wiedział, miły Czytelniku, ile razy ja się w swoim wyrokowaniu lekarskim myliłem! Ile razy - bywało - w ciągu roku! Gdyby śmierć miała zależeć od mojego osądu lekarskiego (wspartego - zapewne zgodnie - przez grupę pokrewnych specjalistów), ileż mniej ludzi chodziłoby dziś po ziemi!" .

Czytając "Katharsis", można i samemu doświadczyć owego katharsis - ukojenia i odnalezienia się na nowo w świecie godnym człowieka...

Książka do nabycia w księgarniach św. Wojciecha

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 22/2003