Historia transplantologii w Polsce rozpoczęła się w latach 60. XX wieku. Ważnym momentem był pierwszy udany przeszczepem nerki w 1966 roku w Warszawie, dokonany przez zespół prof. Jana Nielubowicza i prof. Tadeusza Orłowskiego. Przełomowym momentem był natomiast rok 1985, kiedy to po raz pierwszy prof. Zbigniew Religa przeszczepił serce. Kolejne pionierskie operacje miały miejsce pięć lat później, a dotyczyły przeszczepów wątroby i trzustki. Współcześnie Polska jest cenionym w świecie ośrodkiem transplantacyjnym, co potwierdzają dane o rosnącej z roku na rok liczbie przeszczepień organów.
Statystyki w górę
Dane Ministerstwa Zdrowia pokazują, że od 2019 roku w Polsce ma miejsce rozwój we wszystkich najważniejszych obszarach: donacji, transplantacji narządów oraz przeszczepień od dawców żyjących. W 2025 roku, podobnie jak w latach wcześniejszych, dominowały przeszczepy nerek (wykonano ich 1227), na drugim miejscu znalazły się przeszczepy wątroby (671 zabiegów). Dalej uplasowały się transplantacje serca (169) i płuc (133). Polska transplantologia zakończyła ubiegły rok z historycznym wynikiem. Po raz kolejny przekroczono granicę 2 tys. przeszczepów narządów, a skala zabiegów była najwyższa w historii. W minionym roku przeszczepiono łącznie 2298 narządów, które trafiły do 2254 pacjentów. Szczególnie widoczny jest długofalowy wzrost liczby przeszczepów wątroby i płuc. Jeszcze kilkanaście lat temu były to procedury wykonywane sporadycznie, dziś stanowią stały element działalności ośrodków transplantacyjnych.
Część pacjentów otrzymała w 2025 roku więcej niż jeden narząd jednocześnie. Najczęściej były to przeszczepy nerki z trzustką lub nerki z wątrobą. W pojedynczych przypadkach wykonano także transplantacje serca z płucem czy wątroby z płucem. Takie zabiegi są szczególnie skomplikowane, ale często stanowią jedyną szansę na przeżycie.
Znacznie słabiej wypada w Polsce transplantologia oparta na żywych dawcach. W 2025 roku wykonano 69 przeszczepów nerek i 37 przeszczepów fragmentów wątroby od żywych osób. To nieco ponad 5 proc. wszystkich transplantacji, co stawia Polskę wyraźnie poniżej wielu krajów europejskich. Tymczasem narządy od żywych dawców mają wyraźną przewagę kliniczną. Nerki funkcjonują średnio około 15 lat, czyli znacznie dłużej niż te pobrane od dawców zmarłych. Wynika to m.in. z krótszego czasu niedokrwienia i lepszego stanu narządu w momencie przeszczepu. W praktyce są to najczęściej transplantacje rodzinne, choć prawo dopuszcza także dawców niespokrewnionych, np. małżonków.
Kluczowi koordynatorzy
Wzrost liczby transplantacji jest bezpośrednio związany ze zwiększoną liczbą zgłoszeń potencjalnych dawców. W 2025 roku po raz pierwszy przekroczono granicę tysiąca zgłoszeń (było ich 1021). Spośród nich 781 osób zostało zakwalifikowanych jako dawcy rzeczywiści, od których faktycznie pobrano narządy. Jeszcze kilka lat temu liczby te były niemal dwukrotnie niższe.
Tak znaczący wzrost liczby transplantacji w ostatnich latach stał się możliwy dzięki temu, że więcej szpitali na terenie całego kraju zgłasza zmarłych potencjalnych dawców. Istotną rolę w tej kwestii ma praca wojewódzkich koordynatorów ds. transplantacji. To oni wspierają szpitale w procedurach, koordynują cały proces pobierania narządów i prowadzą rozmowy z rodzinami zmarłych. Dzięki temu więcej placówek aktywnie uczestniczy w systemie dawstwa.
Mimo rekordowej liczby przeszczepów potrzeby są ogromne. Wielu pacjentów nadal czeka na przeszczep nerki (około tysiąca osób), duża grupa oczekuje również na przeszczepy tkanek oka (pod koniec 2025 roku na taki zabieg czekało ponad 3,4 tys. pacjentów). Eksperci podkreślają, że utrzymanie wysokiego tempa transplantacji wymaga dalszego wzmacniania systemu dawstwa, edukacji społecznej oraz rozwoju programów przeszczepów od żywych dawców. Rekordowy 2025 rok pokazuje jednak, że zmiany wprowadzane w ostatnich latach realnie przekładają się na ratowanie życia.
Akcja „Serce”
Liczba przeszczepień rośnie, ale problemem pozostaje nadal finansowanie ich transportu. Częściowo koszty te są ujęte w procedurze przeszczepienia, ponieważ transport narządu stanowi jej element. Nie zawsze jednak są to kwoty wystarczające, zwłaszcza gdy konieczne jest korzystanie z transportu komercyjnego. Sytuację często ratują służby mundurowe – wojsko i policja – które organizują loty transportowe. To ogromne ważnie wsparcie, gdyż akcje pobrania i przeszczepienia organu zawsze wymagają szybkiego działania. Jak podaje „Rzeczpospolita”, w 2025 roku wojsko przetransportowało 75 organów w ramach akcji „Serce”, a w 2024 roku – łącznie 136 organów. Transport narządów do przeszczepu realizuje też lotnictwo policji. Jednak, jak podaje biuro prasowe Komendy Głównej Policji, „dzieje się to wyłącznie w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia pacjenta przy jednoczesnym braku możliwości przewozu drogowego oraz braku dostępności innych środków transportu lotniczego”.
Wprawdzie wojsko i policja pomagają w transporcie narządów, wykorzystując śmigłowce i de facto pokrywając koszty takich transportów, w tym koszt paliwa, jednak kwestia ta jest nieuregulowana prawnie. Ministerstwo Zdrowia planuje dalsze działania z myślą o uporządkowaniu tej kwestii, a także możliwość wsparcia szpitali w korzystaniu z transportu komercyjnego, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Akt miłosierdzia
Kościół popiera przeszczepianie narządów w celu ratowania zdrowia i życia ludzkiego. Warunkiem koniecznym jest jednak dobrowolność i bezinteresowność podarowania bliźniemu swoich organów. Stanowisko w tej kwestii jest od lat stałe. Katechizm Kościoła katolickiego stwierdza: „Przeszczep narządów zgodny jest z prawem moralnym, jeśli fizyczne i psychiczne niebezpieczeństwa, jakie ponosi dawca, są proporcjonalne do pożądanego dobra biorcy. Oddawanie narządów po śmierci jest czynem szlachetnym i godnym pochwały; należy do niego zachęcać, ponieważ jest przejawem wielkodusznej solidarności. Moralnie nie do przyjęcia jest pobranie narządów, jeśli dawca lub jego bliscy, mający do tego prawo, nie udzielają na to wyraźnej zgody. Jest rzeczą moralnie niedopuszczalną bezpośrednie powodowanie trwałego kalectwa lub śmierci jednej istoty ludzkiej, nawet gdyby to miało przedłużyć życie innych osób”.
Do zagadnienia transplantacji odnosi się Nowa Karta Pracowników Służby Zdrowia, opublikowana w 2016 roku przez Papieską Radę ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia. Dokument powołuje się m.in. na nauczanie papieży Jana Pawła II i Benedykta XVI, którzy poruszali tę kwestię w swoich przemówieniach. Jan Paweł II wypowiedział w sprawie przeszczepów także w swoich encyklikach Evangelium vitae, Veritatis splendor i Redemptor hominis. Również papież Franciszek wypowiadał się o transplantacji pozytywnie, nazywając ją „wielkim aktem miłosierdzia”, a jednocześnie potępiając handel organami jako „współczesną formę niewolnictwa”.
W 2007 roku polscy biskupi ogłosili specjalny list pasterski Nadprzyrodzony krwiobieg miłości, w którym podkreślili, że współcześnie pojawiły się niespotykane jak dotąd możliwości ratowania zagrożonego życia ludzkiego – dzięki osiągnięciom medycyny i techniki można przeszczepiać organy ludzkie. „Decyzja oddania własnego narządu, np. nerki, czy zgoda na pobranie organów z ciała zmarłej bliskiej osoby nie jest łatwa. Jednak od tej decyzji często zależy uratowanie czyjegoś życia” – napisali. Biskupi zaznaczyli także, że Kościół katolicki, który popiera przeszczepy organów, swoje stanowisko w tej sprawie wyraża nie tylko w nauczaniu Ojca Świętego, ale również w kolegialnych wypowiedziach biskupów, np. w komunikacie z 18 marca 1995 roku, w którym apelowali o chrześcijańską miłość do ludzi potrzebujących przeszczepu.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!












