Rosja i mocarstwowe ambicje jej przywódcy zagrażają nie tylko Ukrainie, ale całej Europie. Trwająca niemal cztery lata pełnoskalowa wojna i brak zdecydowanych działań ze strony Zachodu, by położyć kres konfliktowi, nie napawają optymizmem. Dlatego chcę Państwu polecić dwie książki, które mogą pomóc w zrozumieniu dotykających nas wydarzeń. Książki, chociaż bardzo różne, do pewnego stopnia się uzupełniają.
Mroczny magnetyzm
Pierwsza z pozycji to W dialogu i zwarciu znakomitego znawcy Rosji i Cerkwi prawosławnej Andrzeja Grajewskiego, autora takich pozycji jak Rosja i krzyż. Z dziejów Kościoła Prawosławnego w ZSRR (1991), Kompleks Judasza. Kościół zraniony. Chrześcijanie w Europie Środkowo-Wschodniej między oporem a kolaboracją (1999) czy Papież musiał zginąć. Wyjaśnienia Ali Agcy (2011).
„W dziejach między bytami politycznymi (…) istnieje rodzaj mrocznego magnetyzmu, tajemniczego przyciągania się podmiotów zupełnie różnych (…) Relacje Rosji i Stolicy Apostolskiej są przykładem takiego mechanizmu. Mam na myśli zarówno prześladowania Kościoła katolickiego w Związku Sowieckim, (…) jak i tajne negocjacje bazujące na przekonaniu, że porozumienie jest możliwe” – pisze autor we wstępie, dodając, że dla Polaków tematyka ta jest szczególnie interesująca, gdyż dotyczy głównie historycznych terenów dawnej Rzeczpospolitej: Wielkiego Księstwa Litewskiego i Ukrainy.
Wiek XX był dla relacji Watykan – Rosja czasem szczególnym. To okres od zdecydowanego potępienia „bezbożnego komunizmu” przez Piusa XI, poprzez zmierzające do zbliżenia z Rosyjską Cerkwią Prawosławną tajne negocjacje papieża Jana Pawła I, które dały znanemu rosyjskiemu pisarzowi na emigracji, Władimirowi Wołkowowi, asumpt do napisania Gościa papieża – zdaniem Grajewskiego opartego na autentycznych wydarzeniach, czyli wizyty w Watykanie patriarchy Nikodema, zafascynowanego orędziem fatimskim zwolennika dialogu z katolikami, którego nagła śmierć do dzisiaj owiana jest tajemnicą.

Ostatnia część W dialogu i zwarciu opisuje pierwsze 12 lat przełomowego dla wschodniej polityki Watykanu pontyfikatu Jana Pawła II: powolne i konsekwentne starania polskiego papieża o odrodzenie Kościoła katolickiego na Wschodzie, a jednocześnie dążenie do współdziałania z prawosławiem, gdyż „Kościół musi oddychać dwoma płucami” – tradycjami Wschodu i Zachodu. W książce dokładnie opisane zostały działania Moskwy usiłującej za wszelką cenę storpedować wysiłki Karola Wojtyły – od prowadzonych na Ukrainie i Litwie akcji operacyjnych wymierzonych przeciwko papieżowi, po zamach z 13 maja 1981 roku.
Zamach, którego powód był jasny: „Na Kremlu szybko zrozumiano, że Jan Paweł II daje światu do zrozumienia, że nie uważa panującego w Europie Wschodniej porządku za wieczny. Znający sowieckie analizy konsekwencji papieskiej podróży do Polski prof. Andrea Riccardi stwierdził, że wywołała ona na Kremlu taki sam wstrząs, jak kilka miesięcy wcześniej powrót ajatollaha Chomeiniego do Teheranu. Okazało się bowiem, że kwestia religijna (…) staje się ważnym elementem globalnej sytuacji na świecie i ma bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa oraz stabilności sowieckiego imperium”. Obawy sowieckich decydentów okazały się ze wszech miar uzasadnione. Dziesięć lat po zamachu na papieża Związek Sowiecki przestał istnieć.
Książka Andrzeja Grajewskiego kończy się na roku 1991, czyli czasie, który sprzyjał optymistycznemu spojrzeniu na samą Rosję i przyszłość Kościoła na Wschodzie. Czemu te nadzieje, przynajmniej jeżeli idzie o Rosję, się nie spełniły – to do pewnego stopnia tłumaczy druga z polecanych przeze mnie książek.
Trzeci Rzym
Autor książki Dlaczego Rosjanie są inni? Piotr Gursztyn jest historykiem i publicystą. Jego książka właściwie nie zawiera specjalnych historycznych rewelacji, natomiast świetnie porządkuje i przypomina to, co o Rosji pisali tacy specjaliści, jak: Richard Pipes, Włodzimierz Bączkowski, Michał Heller czy Jan Kucharzewski, o licznych materiałach pamiętnikarskich i publicystycznych nie wspominając. To wszystko znakomicie obrazuje powody, dla których rosyjski charakter i sposób myślenia są tak odmienne od europejskiego (czym zresztą sami Rosjanie się wyraźnie szczycą).
Gursztyn jednocześnie przypomina to, co podkreślał tylekroć Jan Paweł II, czyli że kolebką Rusi i ruskiego prawosławia nie było powstałe później Księstwo Moskiewskie, ale utrzymująca liczne kontakty z Zachodem Ruś Kijowska. Za jeden z głównych czynników wpływających na mentalność współczesnych Rosjan Gursztyn uznaje 300-letnią niewolę mongolską, która skutecznie zdemoralizowała ówczesne elity. Przy tym, jak podkreślono w książce, księciem, który najsprawniej umiał sobie zaskarbić łaskę chanów, był władca przyszłego Księstwa Moskiewskiego. „W sztuce kolaboracji z najeźdźcami nikt nie przewyższał tej gałęzi rodu Newskiego, która osiadła w XIII wieku w małym księstwie moskiewskim” – cytuje Gursztyn Richarda Pipesa, dodając, że z niewoli mongolskiej kniaziowie moskiewscy wynieśli cechy do dzisiaj charakteryzujące władców Kremla: podstępność, okrucieństwo dla słabszych, w tym własnych poddanych, i uległość wobec silniejszych. Później doszło do tego przekonanie o wyjątkowej misyjności.

Autor ciekawie opisuje, skąd w Księstwie Moskiewskim pojawiła się wiara, że „Moskwa jest Trzecim Rzymem, a czwartego nie będzie”, i w jaki sposób w końcu XV wieku przyczynił się do tego Watykan, w złudnej nadziei na połączenie Kościołów wschodniego i zachodniego, swatając carowi Iwanowi III Srogiemu bratanicę ostatniego cesarza Bizancjum Zofię Paleolog. Car nie tylko się nie nawrócił, ale wkrótce po ślubie najechał i wyciął w pień coś, co można byłoby uznać za początki demokratycznych rządów na tym terenie, czyli republiki kupieckie w Pskowie i Nowogrodzie Wielkim. Była to pierwsza, ale niestety nie ostatnia, nieudana próba ze strony Zachodu ugłaskiwania „moskiewskiego gadu”. Podobnie nieudane okazały się wysiłki mające na celu demokratyzowanie współczesnej Federacji Rosyjskiej. O tym, czemu to się nigdy nie udawało i jakie wnioski należy stąd wyciągnąć, mówi książka Dlaczego Rosjanie są inni?
Obie polecane przeze mnie pozycje do pewnego stopnia się uzupełniają. Andrzej Grajewski wspomina w swojej książce żyjącego w czasach Michaiła Gorbaczowa patriarchę Nikodema, zafascynowanego orędziem fatimskim dającym nadzieję na nawrócenie Rosji. Patrzący z racjonalnego punktu widzenia Piotr Gursztyn tłumaczy, czemu jest to praktycznie niemożliwe. Jako specjalistce od polityki wschodniej bliższa jest mi ta druga opinia. Jednak jako osoba wierząca przyznaję, że u Pana Boga nie ma rzeczy niemożliwych.
Maria Przełomiec – Specjalizuje się w tematyce związanej z państwami byłego ZSRR; w latach 1990–2006 była korespondentem Sekcji Polskiej BBC, a w latach 2007–2023 prowadziła na antenie TVP Info program Studio Wschód; dziś publicystka „Gościa Niedzielnego”
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!












