Nowy Sachem

Czy rozumiem, że Jezus przychodzi uzdrawiać także naszą przeszłość? Czy chcę w tej misji uczestniczyć?
Czyta się kilka minut
Prowincja Aceh w Indonezji wciąż czeka na pomoc. Od tragicznych powodzi i monsunu z końca ubiegłego roku minęły miesiące, a około 32 tys. ocalałych nadal koczuje w namiotach bez stałego schronienia. W regionie, gdzie zginęło ponad tysiąc osób, narasta frustracja rodzin spowodowana opieszałością władz i brakiem szans na szybki powrót do domów, 22 lutego 2026 r. Fot. CHAIDEER MAHYUDDIN/AFP/east news
Prowincja Aceh w Indonezji wciąż czeka na pomoc. Od tragicznych powodzi i monsunu z końca ubiegłego roku minęły miesiące, a około 32 tys. ocalałych nadal koczuje w namiotach bez stałego schronienia. W regionie, gdzie zginęło ponad tysiąc osób, narasta frustracja rodzin spowodowana opieszałością władz i brakiem szans na szybki powrót do domów, 22 lutego 2026 r. Fot. CHAIDEER MAHYUDDIN/AFP/east news

W opowieści o spotkaniu Jezusa z Samarytanką ważne są szczegóły. Kobieta przychodzi do studni „około szóstej godziny”, co według ówczesnego sposobu liczenia czasu oznaczało południe. Jeśli pamiętamy, jak gorący jest środek dnia na Bliskim Wschodzie, to nie może nas dziwić, że jest ona sama – nikt nie chodzi do studni o takiej porze. Spotkanie z Jezusem objawia powody jej zachowania: związki z kolejnymi mężczyznami musiały pozostawić ślad na jej relacjach społecznych. Nieprzypadkowo przychodziła w czasie, który pozwalał uniknąć niepożądanych spotkań; niesłychane zaś wrażenie musiało na niej wywrzeć spotkanie z Jezusem, skoro zapomniawszy o celu swojej wizyty („zostawiła swój dzban”), wracała do wioski, by stać się pierwszą u Jana głosicielką Chrystusa i ewangelizatorką.

Może jednak jeszcze bardziej od czasu spotkania istotne jest jego miejsce. Chodzi o miasteczko „Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi”. Jeśli przeprowadzimy małe śledztwo egzegetyczne (por. Rdz 48, 22 odsyłające do Rdz 33,18–34, 31), powinno doprowadzić nas ono do historii Sychema (notabene: Sychem i Sychar wydają się nazwami obocznymi) i jego miłości do córki Jakuba Diny. Historia nie jest powodem do chwały dla synów Jakuba: Dina zostaje zgwałcona przez Sychema (Kanaanejczyka), który jednak po fakcie pragnie ją poślubić; synowie Jakuba domagają się jednak, by wszyscy mieszkańcy miasta dokonali obrzezania, a „gdy na trzeci dzień [mieszkańcy ci] doznawali wielkiego bólu, dwaj synowie Jakuba, Symeon i Lewi, bracia Diny, porwawszy za miecze, wtargnęli do miasta, które niczego nie podejrzewało, i wymordowali wszystkich mężczyzn” (Rdz 34, 25). Jeśli dostrzeżemy, że to w miejscu z taką historią w tle Jezus rozmawia z Samarytanką, zrozumiemy, że jest to niejako spotkanie nowego Sychema (jakże różnego od poprzednika!) z nową Diną, które jest opowieścią o tym, w jaki sposób Bóg, posyłając do nas swego Syna, nie tylko prowadzi do nawrócenia, ale chce leczyć zadawnione rany ludzkiej historii. Zaczyna być też zrozumiałe, dlaczego w tym kontekście – miejscu, gdzie nadużyto świętego znaku przymierza z Bogiem, obrzezania – mowa jest o nowym kulcie, otwartym dla nie-Izraelitów.


Słowa Ewangelii według św. Jana  

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!». Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności.

Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić?». Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem.

Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej».

Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?».

W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu».

Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga».

Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię».

Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».

 J 4, 5–15.19b–26.39a.40–42

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 10/2026