Dramatyczna sytuacja w Sudanie

„Lekarze bez Granic” wycofują się z regionów Sudanu, które objęte są konfliktem. Bez pomocy medycznej zostaną miliony ludzi.
Czyta się kilka minut

- To była bardzo trudna decyzja, ale w obecnej sytuacji nie jesteśmy w stanie dalej pracować w rejonie konfliktów – mówi Stefano Zannini, odpowiedzialny za koordynowanie pomocy w Sudanie. Ta dramatyczna decyzja jest konsekwencją postawy władz, które nie tylko nie wspierały działań organizacji, ale wręcz je utrudniały, m.in. nie chcąc wydawać lekarzom wiz czy aresztując pod byle pretekstem wolontariuszy pracujących w Darfurze. Coraz częściej nie zgadzano się też na wizyty lekarzy w obozach dla uchodźców. Tylko w Darfurze ponad 400 tys. uchodźców potrzebuje pomocy. W całym kraju jest ich 2 mln 3 tys. Szacuje się, że w sumie pilnej pomocy humanitarnej potrzebuje prawie 7 mln Sudańczyków.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł