Polowanie na prezydenta

Jestem przekonany, że gdyby z okna wychylił się polityk obecnej koalicji, usłyszelibyśmy hymny zachwytu, jaki to naturalny i męski z nagimi ramionami. W Polsce wszystko jest dziś polityką
Czyta się kilka minut
Piotr Zaremba, publicysta „Dziennika Gazety Prawnej” i „Polski Times” | fot. Magdalena Bartkiewicz
Piotr Zaremba, publicysta „Dziennika Gazety Prawnej” i „Polski Times” | fot. Magdalena Bartkiewicz

Nowego prezydenta Karola Nawrockiego rozsadza energia. Ulega jej, choćby zaraz po zaprzysiężeniu ruszając w polityczną podróż po kraju. A czasem objawia się to i w czymś innym. 
Prezydencka rodzina nocuje na razie nie w „głównym” pałacu na Krakowskim Przedmieściu, a w Belwederze. Pałac zwany kiedyś Namiestnikowskim jest podobno „odświeżany” po poprzednich lokatorach.
Następnego dnia po prezydenckiej inauguracji pod bramą Belwederu zgromadzili się jacyś ludzie, liczący na kontakt z nową głową państwa. I nagle Karol Nawrocki wychylił się z jednego z okien – sfilmowała to ekipa Interii. Pozdrowił swoich gości i zapowiedział, że za pół godziny do nich zejdzie. Był w podkoszulku bez rękawów, zapewne po porannym joggingu. Bo to typ wiecznego sportowca. 
Potem pojawił się przy bramie już w garniturze. Robił sobie zdjęcia z fanami. Ma niespożytą cierpliwość przy okazji kontaktów z ludźmi. Zaraz potem pojechał do Kalisza proponować swoją pierwszą ustawę. Jest w permanentnej ofensywie od pierwszej chwili.
Nie trzeba było długo czekać na skutki. „Nawrocki pokazał się w oknie Belwederu. Ekspertka nie zostawiła na nim suchej nitki” – to tytuł jednego z mocno upolitycznionych, acz szukających także niepolitycznych sensacji portali. Cytowana jest (za portalem „Plotek”) Magdalena Teterko-Walczak przedstawiana jako „trenerka biznesu i wystąpień publicznych”. Oznajmia, że „są zawody, w których spontaniczność się nie opłaca”. Dodaje: „Są role, które wymagają wyczucia, jakości i powściągliwości. Rola prezydenta zdecydowanie jest taką rolą”.
Powiedziałbym, że ta pani może mieć nawet pewnego rodzaju rację: to styl, który jednym będzie pasować do urzędu prezydenckiego, innym – niekoniecznie. Ale zmierzamy ku coraz większemu luzowi w polityce, a Nawrocki, polityk wyjątkowo młody, wprowadza styl własny. Jeszcze nieraz zobaczymy go pewnie biegającego, może i boksującego. Zupełnie jak Donalda Tuska też „łapanego” kiedyś na joggingu w przepoconym T-shircie. Tyle że pod okna premiera nie da się podejść, a jego relacje ze zwolennikami mają trochę inną, nie tak spontaniczną naturę.
Jeśli ta grzmiąca recenzja wydała się pretensjonalna, to dlatego, że przez ostatnie dni ten i inne portale non stop tropią „niewłaściwe zachowania” nowego prezydenta i jego rodziny. „Nawrocki złamał protokół. Ekspert zwrócił uwagę na rażący błąd nowego prezydenta” – to podobny tytuł. I nawet nie chciało mi się za bardzo sprawdzać, czym zawinił. Podobno stanęli z żoną w niewłaściwej kolejności. „Rażący błąd”, istotnie.
Marta Nawrocka jest już niemal codziennie oskarżana o niewłaściwe stroje, chyba nawet gorliwiej niż wcześniej była piętnowana, też ubrana i uczesana zawsze nie tak jak trzeba, Agata Duda. Niedawno Nawrocką przyłapano na wystąpieniu dwa razy w tej samej kreacji. Tyle że dopiero co te same „ekspertki” wychwalały za coś podobnego żonę brytyjskiego następcy tronu – podobno dowiodła tym swojej oszczędności. Jest to tak małostkowe, że nie chce się o tym gadać. Niedługo będą ją łapać na niewłaściwych wypowiedziach, albo jak żonę poprzedniego prezydenta na tym, że milczy.
Patrzę na tzw. drugą stronę i nie widzę tam szczególnych elegantek. Nie będę wymieniał po nazwisku, bo nie wypada, zresztą nie jestem „ekspertem”. Jestem za to przekonany, że gdyby z okna wychylił się polityk obecnej koalicji, usłyszelibyśmy hymny zachwytu, jaki to naturalny i męski z nagimi ramionami. W Polsce wszystko jest dziś polityką. Ci eksperci płci obojga zostali już zmobilizowani do zadań politycznych i ich gotowość potrwa co najmniej przez pięć lat.
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 33/2025