Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój?
W słowach Jezusa słyszymy żarliwe pragnienie. Jest w nich pasja głoszenia, gorąca chęć przemiany świata. Ogień, o którym mówi Pan, to ogień Ducha Świętego, który przychodzi, by wypalić w nas wszystko, co przeszkadza w relacji z Bogiem, by otworzyć nasze serca na zdumiewającą nowość Ewangelii, by otworzyć nasze uszy i oczy na Boskie działanie w świecie. Ogień, który ma zapłonąć za ziemi, zmienia wszystko, by dać nowe życie wierzącym w Chrystusa.
Czy ta rewolucja budzi opór? Owszem. Czy wprowadza podział na tych, którzy wierzą, i tych, którzy nie wierzą? Na tych, którzy przyjmują Dobrą Nowinę, i tych, którzy ją odrzucają? Na ludzi kochających Kościół i tych, którzy od niego odchodzą, krytykują, kwestionują? Tak jest. Tak było za czasów Jezusa – odrzucanego, wzgardzonego, krzyżowanego, ale także przyjmowanego z miłością, gromadzącego tłumy spragnione nadziei – tak jest i dzisiaj. Wciąż powtarza się ten cykl podziałów i napięć, pytań i wątpliwości. Cykl szczerej wiary, żarliwej miłości, dziecięcego zaufania Bogu.
To nie są łatwe słowa, zbyt często są w dodatku traktowane jako argument w konfliktach i ideologicznych wojnach rozdzierających nasze społeczeństwa. Trzeba jednak pamiętać, że Jezus, Książę Pokoju, nie przyszedł na ziemię po to, by zaprowadzić światowy ład. Nie jest mediatorem między skonfliktowanymi stronami. Jezus nie przyszedł na świat po to, by prowadzić religijne wojny i zagrzewać bojowników o prawdę do starć i konfrontacji i zaprowadzania podziałów na lepszych i gorszych, pobożnych i bezbożników. Słowa Jezusa: „Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam”, bywają traktowane jako wezwanie do takich działań, które pod pozorami wzniosłych ideałów kryją pogardę do tych, którzy się od nich różnią. Nie takiej rewolucji pragnął Jezus.
To Ewangelia, która wzywa do fundamentalnego wyboru między dobrem a złem, przebaczeniem a nienawiścią, między spotkaniem miłości, która zbawia, a obojętnością. Przed takim wyborem stajemy jako uczniowie Mistrza z Nazaretu i nierzadko wiąże się on z narażeniem na odrzucenie przez innych. To wybór między Jezusem a życiem bez Niego.
Jezus pragnie rzucić ogień na ziemię naszego serca. Tu rozgrywają się najważniejsze walki, które decydują o naszym życiu lub śmierci. Tutaj dokonują się wybory między słabością a wezwaniem do „więcej”, między grzechem a miłością, między nadzieją a rozpaczą. To są fundamentalne podziały, granice, które przebiegają przez nasze serca. Tu ma zapłonąć ogień miłości, który Jezus rzucił na ziemię. Właśnie tu, gdzie człowiek spotyka się z prawdą o sobie samym i o miłującym Bogu.
Pokój, który przynosi Jezus, nie jest tzw. świętym spokojem za cenę kompromisów, na które nigdy nie powinien się godzić Jego uczeń. Rozłam jest nie do uniknięcia tam, gdzie trzeba wybrać między egoizmem i wygodą a uczciwością i prawdą, i jednoznacznie opowiedzieć się po stronie dobra. Podziały są nieuniknione tam, gdzie chrześcijanin nie może zachować postawy neutralnej wobec zła dziejącego się na świecie, krzywd i niesprawiedliwości dotykających słabszych i bezbronnych. To zawsze będzie budziło opór. Jednak nie jest to rozłam niszczący drugiego człowieka, nawet jeśli wybór Jezusa oznacza przecięcie więzów z bliskimi. Rozłam, o którym mówi Pan, nie prowadzi do pogardy wobec innych. Jest efektem najważniejszych wyborów życiowych ludzkiego serca, decydujących o człowieczeństwie, ewangelicznej przejrzystości i wierności Chrystusowi.
Pokój, który przynosi Jezus, nie pochodzi z tego świata. On może zaistnieć nawet wtedy, gdy trapią nas podziały i rozłam. To pokój, w którym drugi człowiek nie jest naszym wrogiem, mimo wszystkich różnic. To pokój zahartowany w ogniu Ducha Świętego.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!









