Najważniejsze, zmieniające dzieje świata zwycięstwo dokonało się w ciszy, ukryte w mroku nocy. Nie towarzyszył mu szczęk oręża, głośny aplauz tłumów, okrzyki wiwatujących. Nie ogłaszano go na dachach, nie było heroldów wołających na placach i ulicach miast i wsi. Nie zakomunikowały go media ani nie potwierdzały oficjalne dekrety władców. Kamień odsunięty od grobu, leżące w środku płótna i chusta zwinięta osobno… Tyle zobaczyli ci, którzy jako pierwsi dotarli do grobu, w którym złożono ciało ich umiłowanego Pana.
Czy zrozumieli, czego były świadkami te nieme przedmioty? Czy w udręczonych smutkiem, żałobą i poczuciem winy sercach odezwały się wspomnienia słów, których niegdyś nie pojmowali? Czy przejrzeli przez mgłę zasnuwającą ich oczy zmęczeniem po wyczerpujących godzinach męki i umierania Jezusa? Nie było z nimi przy tym grobie Matki, która wszystkie słowa Zbawiciela zbierała w swoim sercu jak najcenniejszy skarb i czerpała z nich nadzieję w chwilach nieludzkiego cierpienia, gdy musiała patrzeć bezradnie na śmierć własnego dziecka. Tylko tych troje: kochająca Maria Magdalena, umiłowany uczeń i Piotr, który potknął się o własny lęk, poznał granice swojej gorliwości i gorzki smak zdrady, ale nie zwątpił w miłość przebaczającą, większą niż suma nawet najgorszych upadków człowieka.
Wyobraźmy ich sobie, stojących tam, przed pustym grobem. Wyobraźmy sobie ich życie, wszystkie wydarzenia, które doprowadziły ich do tej chwili, ich pogruchotane serca, wspomnienia miłości, ich upadki i spotkania z Tym, który dawał im siłę i odwagę do pokonywania zła dzień po dniu. Zobaczmy ich lęk przed Nieznanym, bezradność wobec tajemnicy przekraczającej wszelkie wyobrażenia, a jednocześnie dokonującej się w tak nieefektowny, niepozorny, trudny do uwierzenia sposób. Tajemnicy, która na zawsze zmieni ich życie, gdy spotkają na swoich drogach Zmartwychwstałego.
My też tam stoimy. Stoimy nad grobami naszej wiary, która miała góry przenosić, a okazała się wielokrotnie mniejsza niż ziarnko gorczycy. Stoimy nad odsuniętymi kamieniami naszego strachu i niepewności, nad kamieniami obojętności, która zabija z takim samym okrucieństwem jak nienawiść i pogarda. Patrzymy na bandaże, które nas zniewalały i krępowały naszą odwagę. Nad chustami, które przysłaniały nasze twarze. Stoimy tam, opłakując życiowe porażki, serca pęknięte od nadmiaru bólu, zawiedzione nadzieje. Jesteśmy tam. Wciąż zdezorientowani, uginający się pod ciężarem własnej słabości, ale jesteśmy tam wraz z innymi – tak samo kruchymi, niestałymi, zmagającymi się z codziennością, ale uparcie, choć niedoskonale kochającymi swego Mistrza.
Stojąc nad pustym grobem Zmartwychwstałego, życzmy sobie, abyśmy poczuli w naszych sercach ciepły blask wschodzącego słońca. Życzmy sobie nadziei, która kiełkuje i rozrasta się w drzewo przynoszące dobre owoce. Stojąc tam, pozwólmy, aby opromieniło nas światło miłości, która raz na zawsze zwyciężyła śmierć. To najważniejsze zwycięstwo w dziejach świata dokonało się w ciszy i ciemności. Niech się dokonuje i powtarza w ciszy naszych serc, w ciemnościach, z których wyłania się światło. Życzmy sobie pokoju – daru Boga, który zwycięża lęk o przyszłość świata, bo ta przyszłość jest w najlepszych rękach. Już nie musimy się bać śmierci, zagłady, zniszczenia.
Życie zwycięża. Ostatecznie życie zawsze zwycięża. Alleluja!
Słowa Ewangelii według św. Jana
Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra oraz do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: «Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono». Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka.
Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą w jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych.
J 20, 1–9
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.









