Czterdzieści dni szansy

Co w moich relacjach – do siebie samego, do Boga i do innych – domaga się zmiany?
Czyta się kilka minut
fot. Unsplash
fot. Unsplash

Po łacinie, a co za tym idzie także w językach Południa, nazwa Wielkiego Postu kładzie akcent na jego czterdzieści dni trwania (Quadragesima). Co ciekawe, mamy też polskie słowo, które jest tej nazwy niemalże wiernym odpowiednikiem – kwarantanna. W języku polskim jest ono jednak powiązane z innym znaczeniem: przypomina nam o praktyce izolowania zakaźnie chorych, która ma uchronić wspólnotę przed masowymi zachorowaniami. Świat widział wiele przykładów konieczności stosowania tej praktyki. Być może jedną z najbardziej spektakularnych była epidemia czarnej śmierci w XIV w., po której zresztą wprowadzono formalnie praktykę i samą nazwę. Wybuch pandemii Covid-19 przećwiczył jednak w stosowaniu kwarantanny wszystkich z nas.
Warto o tym pamiętać na początku Wielkiego Postu, ponieważ można nań popatrzeć jak na rodzaj duchowej kwarantanny – pobytu na pustyni – która ma nas sprawdzić i uzdrowić: przeprowadzić od stanu, który grozi osuwaniem się w grzech i słabości wraz z możliwością zarażania nimi innych, do duchowego zdrowia, które jest wyrazem pełni nowego życia płynącego ze spotkania ze zmartwychwstałym Panem. Jeśli przy tym pamiętamy, że zakończeniem okresu, który rozpoczął się w Popielec, jest Zesłanie Ducha Świętego, to rozumiemy też, że bardzo osobiście i indywidualnie rozpoczęta droga ma cel wspólnotowy – dzięki prowadzeniu Ducha mamy zostać uzdolnieni do bycia głębiej Kościołem – wspólnotą płonącą ogniem miłości, która razem niesie słowo życia wszystkim, którzy go jeszcze nie usłyszeli.
Scena kuszenia Jezusa, przypominana w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu, wyznacza – wraz z programem Popielca – przestrzeń dla duchowej kwarantanny. Pokusy, z którymi konfrontuje się Jezus – zaspokojenie fizycznego głodu, potrzeby własnej chwały i pragnienia dominacji nad innymi – mają przecież swoje środki zaradcze w poście, modlitwie i jałmużnie. Post ma naprawić relacje z sobą samym – przypominając o własnej ograniczoności. Modlitwa powinna pomóc naprawić relacje z Bogiem – ustawiając Go w centrum zamiast nas samych. Jałmużna z kolei przywraca właściwe relacje z innymi – przypominając, że to nie dominacja nad innymi, a służba jest naszym powołaniem.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 10/2025